Jak powiedziec rodzicom ze.....

15.07.03, 03:40
....szczesliwie zamieszkalam ze swoim chlopakiem. Problem polega na tym
ze moi rodzice nie maja pojecia ze nie jestem lesbijka. W zasadzie nie jest
to nic
strasznego i mysle ze moglabym spokojnie to ukryc bo mieszkam za granica i
kontaktujemy sie glownie przez telefon. Chcialabym jednak zeby wiedzieli ze
jestem szczesliwa ze swojego stylu zycia. Za miesiac moi staruszkowie
przyjezdzaja zeby mnie odwiedzic i nie wiem czy powinnam im powiedziec
wczesniej, czy po prostu pokazac wpolna sypialnie i dac do zrozumienia,
ze 'kolega' u ktorego 'wynajmuje' pokoj jest moim chlopakiem...Z drugiej
strony rozumiem ze przyjezdzaja tutaj na urlop i nie powininam ich za
bardzo stresowac. Prosze o rady plizzzzzzzz
    • chris1970 Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... 15.07.03, 07:10
      oralhella napisała:

      > ....szczesliwie zamieszkalam ze swoim chlopakiem. Problem polega na tym
      > ze moi rodzice nie maja pojecia ze nie jestem lesbijka. W zasadzie nie jest
      > to nic
      > strasznego i mysle ze moglabym spokojnie to ukryc bo mieszkam za granica i
      > kontaktujemy sie glownie przez telefon. Chcialabym jednak zeby wiedzieli ze
      > jestem szczesliwa ze swojego stylu zycia. Za miesiac moi staruszkowie
      > przyjezdzaja zeby mnie odwiedzic i nie wiem czy powinnam im powiedziec
      > wczesniej, czy po prostu pokazac wpolna sypialnie i dac do zrozumienia,
      > ze 'kolega' u ktorego 'wynajmuje' pokoj jest moim chlopakiem...Z drugiej
      > strony rozumiem ze przyjezdzaja tutaj na urlop i nie powininam ich za
      > bardzo stresowac. Prosze o rady plizzzzzzzz

      Najlepiej zorganizuj sobie ślub, taki fikcyjny, niech zagraniczne koleżanki i
      koledzy gulgotają coś w swoim narzeczu. W tym czasie staruszkowie będą
      szczęśliwi, że ich córa wychodzi za mąż. Ty nadal będziesz szczęśliwą panienką
      mieszkającą z chłopakiem a pociwiny rodziciele będą przekonani, że córę dobrze
      wydali za mąż.
      • Gość: brocik wystarczy, bo to meczy IP: 213.195.171.* 18.07.03, 13:06
        Tak patrze na twoje posty, co i raz przwijajace sie po forum i bierze mnie zal.
        Zastanawiam sie jak rozchwiana trzeba mic osobowosc, zeby pisac hurtowo gorzej
        niz glupoty..... Albo tez jakie kompleksy trzeba miec, zeby vczuc taka
        chorobliwa potrzebe zwrocenia na siebie za szelka cene jakakolwiek uwage....

        Moze rozwazysz zgloszenie sie do pecjlisty na mniej lub bardziej radykalna
        terapie?? Roboty bedzie sporo, ale zapewne ci sie przyda.....
    • nancyboy Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... 15.07.03, 10:07
      O rany, ileż to już takich "śmiesznych" postów na tym forum było...
    • tumoi Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... 17.07.03, 12:47
      Nie wiem jak rozwiążesz ten problem...rodzice będą zaskoczeni, że nie jesteś
      lesbijką, może i rozczarowani...W dodatku na pewno nie mieści im się w głowach,
      ze dorosła kobieta ma faceta i z nim współżyje...w końcu Ciebie znaleźli w
      kapuście. Wydaje mi się, że na czas ich pobytu powinnaś zamienić kolegę na
      koleżankę. Po co strsowac staruszków...
      • giorno Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... 17.07.03, 16:33
        tumoi napisała:

        > Wydaje mi się, że na czas ich pobytu powinnaś zamienić kolegę na koleżankę.
        Po co strsowac staruszków...


        I musisz pamiętać, żeby miała nieogolone nogi

        saluti
        • Gość: ************* Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... IP: *.pool8173.interbusiness.it 17.07.03, 22:01
          Pani o panie tumoj,widze ze mieszka we wloszech,fajnie spotkas kogos w "tej
          samej sytuacji"Tanti saluti e auguri
          • Gość: Monika Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... IP: *.3-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 18.07.03, 14:11
            No i po co kopiowac cudze posty? To juz nie stac cie na odrobine oryginalnosci?
          • giorno Re: Jak powiedziec rodzicom ze..... 18.07.03, 16:10
            Grazie, Lei e molto gentile!

            saluti
Pełna wersja