i?

01.10.07, 23:29


jestem z dziewczyna 4 lata praktycznie to ja zawsze robilem pierwszy krok do
przytulenia seksu mowienia o swoich uczuciach. Od niej chyba nigdy nie
uslyszalem ot tak poprostu kocham Cie. Brakuje mi jej ciepla. Niby jest ok nie
klocimy sie nie jest zadna hetera ale wprowadza w zwiazek jakas zimna
atmosfere. Ostatnio postanowilem pierwszy sie do niej nie przytulac ona odrazu
co sie stalo moze kogos mam... Moze z Waszej perspektywy problem nie duzy ale
miloby bylo poznac Wasz punkt widzenia co ja mam dalej robic ?
    • pol_krzaka Re: i? 01.10.07, 23:52
      Może zamiast nam powiedz to samej zainteresowanej? To na pewno lepsze niż nagłe
      schłodzenie a dziewczyna się zastanawia o co chodzi. Nauczyłeś ją że tego nie
      potrzebujesz, więc w czym problem?
      • hmm131 Re: i? 02.10.07, 09:51
        jak to nie potrzebuje potrzebuje jej ciepla i ona o tym wie ! nie od dzis ...
        • p_k_79 Re: i? 02.10.07, 10:00
          Jeśli Ty Jej je dajesz i Ona wie, że także go potrzebujesz, to..
          chyba nie masz specjalnie wielu opcji - albo nadal "trząść się z
          zimna" przy Niej, albo poszukać takiej, dla której to, by przytulić
          i odwzajemnić Twoje ciepło, nie będzie wysiłkiem ponad ludzkie
          siły... W pewnych kwestiach trzeba się dobrać na zasadzie
          podobieństw, w innych na zasadzie przeciwwagi - w tej kwestii
          potrzeba całkowitej tożsamości potrzeb i podejścia.
          • pyzz Re: i? 03.10.07, 10:44
            Nic dodać, nic ująć.
        • menk.a Re: i? 03.10.07, 12:32
          hmm131 napisała:

          > jak to nie potrzebuje potrzebuje jej ciepla i ona o tym wie ! nie
          od dzis ...

          A ceny ogrzewania idą w górę;))
          • kookardka Re: i? 03.10.07, 13:34
            Zawsze można spróbować rozpalić ognisko ;)
          • kochanica2 Re: i? 03.10.07, 14:01
            menk.a napisała:

            > A ceny ogrzewania idą w górę;))

            I znowu Piotr nie będzie miał się do czego przyczepić :D Pisz tak,
            żeby mógł się dopisać ;))))))))))
            • p_k_79 Re: i? 03.10.07, 14:03
              Podlizny;P;P;P

              A co do Piotra.. to niech ambitnie szuka zadry do wczepienia, nie na
              łatwiznę czeka;)))))))
              • kochanica2 Re: i? 03.10.07, 14:08
                p_k_79 napisała:

                > Podlizny;P;P;P
                >
                > A co do Piotra.. to niech ambitnie szuka zadry do wczepienia, nie
                na
                > łatwiznę czeka;)))))))

                On i łatwizna? Niemożliwe :))))
                • p_k_79 Re: i? 03.10.07, 14:10
                  Ciekawe, czy kiedyś nas wreszcie pojedzie;))))
                  • kochanica2 Re: i? 03.10.07, 14:11
                    p_k_79 napisała:

                    > Ciekawe, czy kiedyś nas wreszcie pojedzie;))))

                    Myślę, że mnie nie :)))))) A Ciebie... o to już jego musisz
                    zapytać :)
                    • p_k_79 Re: i? 03.10.07, 14:17
                      No wiesz.. tyle razy miał mnie ochotę udusić, że.. jeden więcej nie
                      robi różnicy;D;D
                      • kochanica2 Re: i? 03.10.07, 14:43
                        p_k_79 napisała:

                        > No wiesz.. tyle razy miał mnie ochotę udusić, że.. jeden więcej
                        nie
                        > robi różnicy;D;D

                        eee tam ;))))
                        • p_k_79 Re: i? 03.10.07, 14:55
                          ale.. gdzie TAM, tak konkretnie?;))))

                          Miłego poobiadku:*
                          • kochanica2 Re: i? 03.10.07, 14:58
                            p_k_79 napisała:

                            > ale.. gdzie TAM, tak konkretnie?;))))
                            >
                            > Miłego poobiadku:*
                            Tam gdzie ostatnio? :DDDD
                            Dzięki i wzajemnie :)
    • blackhetera Re: i? 03.10.07, 07:16
      Może ona ma problem z okazywaniem uczuć.musicie szczerze porozmawiać
      o tym.
    • pyzz Re: i? 03.10.07, 10:44
      > Ostatnio postanowilem pierwszy sie do niej nie przytulac ona odrazu
      > co sie stalo moze kogos mam...
      No tak. Ciekawe, czy za się zaraz nie pojawi wątek "on się zrobił oziębły, a jak
      go zapytałam czy kogoś ma, to on coś-tam".
      I wtedy masz pozamiatane, bo forum nastawi Twą Panią tak, że już jej nie
      wytłumaczysz, że nie jesteś wielbłądem.
      A wogóle to wiesz - wszyscy faceci, to świnie!
      ;)
    • mahadeva Re: i? 03.10.07, 14:26
      ja gdy kocham to przytulam :) nie wyobrazam sobie ozieblosci wobec
      wlasnego faceta :)
      no ale niestety nie mam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja