warsawia 05.10.07, 18:27 z umiarem oczywiscie i dosc subtelnie,takie podteksty,dwuznacznosci....Lubicie takie dziewczyny,czy was odrzucaja ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
forumowicz_pospolity Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 05.10.07, 19:06 lubie Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 05.10.07, 19:32 Nie wszystkie, świntuszące blondynki odpadają :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
niewygodny Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 05.10.07, 22:36 Jeżeli robią to inteligentnie i dowcipnie i nie nachalnie i nie wyłącznie tylko to robię, a w oczach nie mają przy tym "jednoznaczności" to jest OK! Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 07.10.07, 09:21 czemu niewygodny ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 05.10.07, 22:42 warsawia napisała: > z umiarem oczywiscie i dosc subtelnie,takie > podteksty,dwuznacznosci.... To się nazywa flirtem. Lubicie takie dziewczyny,czy was > odrzucaja ? Lubię. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt lubimy :) 05.10.07, 22:58 jezeli, wszakze, nawiazujesz do historycznej , lacinskiej nazwy Warszawy - to podpisuj sie, prosze: Varsovia, lub Varsavia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 06.10.07, 23:55 niektóre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Ja lubię 06.10.07, 23:58 ...ale pod warunkiem, że są ładne, mają duże cycki i zgrabne nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: Ja lubię 07.10.07, 06:54 słusznie, te brzydkie świntuszące sprawiają już krępujące wrażenie... tak, jakby prowokowały na siłę :) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 09:20 Jak reagujecie i co sobie myślicie, gdy to Wasza dziewczyna, żona,generalnie osoba, z którą tworzycie jakąś bliższą relację flirtuje z innymi facetami ? Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 10:28 o.. to juz gorsza sprawa,ładne,z duzymi cyckami,świntuszace-owszem,byle nie ich osobiste... Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 11:07 Prawda ? :) oni bardzo chętnie poflirtują z obcą babą, poślinią się do niej, pozwolą się pouwodzić i udają, przed swoją kobietą, że nic się nie dzieje ... ale jak ich kobieta robi to samo ... uuuuu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 11:12 I nie mam tu na myśli zabawy w przerzucanie się podtekstami, czegoś co jest w granicach żartu - mam na myśli uwodzenie i kokietowanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 11:33 tak,chciałoby sie rzec;jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie i chyba tak trzeba.:):) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 12:08 Szczerze mówiąc to jakoś nie przepadam za takimi metodami, z tego względu, że można takim oddawaniem pięknym za nadobne zgotować sobie piekło. To moim zdaniem tylko pogłębia problem i wcale go nie rozwiązuje. Budzi złość i inne negatywne odczucia. Po co mi taka walka - wolę o tym na spokojnie pogadać, wyjaśnić w czym problem a jeśli druga strona nie zrozumie a ja nie umiem zaakceptować to papa ... ja mściwa i bezwzględna jestem dla osób, które mnie swiadomie krzywdzą a ie umiem tak postępować z kimś kogo kocham ... no chyba, że za wyrządzoną mi krzywdę kochać przestaję, to wtedy inna bajka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 12:57 nie miałam msciwosci i zemsty na mysli ,przytoczyłam przysłowie,nad którym chyba nalezałoby sie zastanowic,podobno to co dajemy to otrzymujemy ale nie zgadzam się z tym,nie jest to prawdą bo inaczej byłabym najszczesliwsza kobieta na swiecie,czy postepowac wbrew sobie?zadne znane metoby prawidłowego postepowania w sytuacjach zyciowych niestety nie sprawdzaja sie lub bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 13:35 Też nie zgadzam się z tym, że to co dajemy to dostajemy ... nie mamy wpływu na to jak zachowują się wobec nas inni - możemy tylko na to reagować ... a każdy ma swoje sposoby na postępowanie w sytuacjach życiowych i ja np wiem, że siebie trzeba słuchać, uwzględniając lub nie wnioski innych ;) ale zawsze w zgodzie ze sobą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 13:13 Dokładnie, tak jest :). Jezeli potrzebuje flirtu, romansu - proszę bardzo. Przcież nie kupilem jej na targu niewolnikow. To żywy czlowiek, z uczuciami, pragnieniami i wolna wolą. Nie chcę jej unieszczęśliwiać.... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 13:41 ale czasem tak się dzieje,ze zamiast radosci,wzajemnego zrozumienia uczucie boli,wiem,ze godzimy sie na pewne "układy" tylko z czasem oczekujemy odrobiny wiecej zainteresowania niz tylko sam seks. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: a mnie ciekawi inna kwestia ... 07.10.07, 16:06 Ja myślę, że czasem po prostu ludzie godzą się na mniejsze zło, wbrew sobie i swoim potrzebom - dopóki jest to w granicach akceptacji i braku żalu to rozumiem, ale jak zaczyna zahaczać o ból, cierpienie i wewnętrzny sprzeciw to już jest chore i czas wiać ... nikt przecież nikogo na siłę nie zmusza do bycia razem, jeśli druga strona nie mówi co jej dolega a przychodzi jej ochota na flirty i wdzięczenie się do innych to niech sobie z bogiem idzie ... przecież za nogę nie przywiążę, smyczy nie założę, drugi człowiek ma wolną wolę i to on decyduje o tym co robi i jak żyje - tyle, że ja mam jakieś granice tolerancji i nie mam obowiązku akceptować wszystkiego, tym bardziej jeśli sprawia mi to ból i wtedy sobie idę - zamykając za sobą drzwi raz a porządnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 10.10.07, 15:27 ja tam lubie Odpowiedz Link Zgłoś
rotman69 Re: czy podobaja wam sie dziewczyny,ktore "swintu 10.10.07, 15:40 ja też lubię Odpowiedz Link Zgłoś