kookardka
15.10.07, 11:10
Może Wy mi panowie wytłumaczycie co to znaczy, gdy facet w jednej
rozmowie mówi mi, że mu na mnie zależy, że nie jestem mu obojętna,
on nie chce się angażować, miłość nie jest dla niego ważna ?
Wie ode mnie, że ja męża nie szukam, rodziny zakładać nie chcę,
deklaracji nie żądam, bo sama nie wiem co będzie dalej ...
ale wie, że zabawa w przelotne flirciki mnie nie interesuje ,
że chcę budować bliską relację na tak długo jak się da ...
Jakie on ma intencje ? na zabawę czy na budowanie ?
mówi, że bawić się nie chce, to czego on może ode mnie chcieć,
skoro zaznacza, że angażować się nie chce ?
bo ja nic z tego nie rozumiem...