Ja tak straszę z rana...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 11:00
I zastanawiam sie czy nie bedzie to przyczyna zerwania zwiazku (z jego
strony).

No. Kochani, powiedzcie mi jak znosicie widok swoich DAM z samego rana, z
zapuchnietymi oczami, z niedoskonalosciami cery....
    • fitit Re: Ja tak straszę z rana... 21.07.03, 15:35
      Lecę szybko do kibla wyrzygać się. :)
      • koklusz Re: Ja tak straszę z rana... 21.07.03, 20:06
        Dlatego tylu facetów czyta przy śniadaniu gazetę kochana.
        • tripper Re: Ja tak straszę z rana... 21.07.03, 20:06
          myslalas o tym, zeby spac w torbie na glowie?

          a moze oddzielne sypialnie?
    • matrek Re: Ja tak straszę z rana... 22.07.03, 23:17
      Wlasnie wowczas jest najpiekniejsza.
    • kolop Re: Ja tak straszę z rana... 23.07.03, 00:09
      Ja tam nie mam oporow zeby patrtzec na swoja kobiete z rana. TO chyba byloby
      dziwne nie moc spojrzec na nia albo zle o niej myslec w tym momencie.
      Nigdy nie przyszo mi na mysl; " jaka ona jest brzydka!" to chyba dlatego ze sie
      kochamy i ze zapewne zdaje sobie sprawe ze tez musze kiepsko wygldac.
      Sprawa dojrzalosci i milosci do drugiej osoby. Tak mi sie wydaje.

      PS: pozdrowienia dla takich przyglupow jak Fitit. Na forum o mezczyznach duzo
      jest takich powalencow. Zajrzyjcie lepiej na psychologie.
      PS2: Fitit - matole ty tam nie zagladaj bo zepsujesz tylko dobry klimat. Ty i
      Tobie podobni.

      Tak tylko...
      • big_dick Re: Ja tak straszę z rana... 23.07.03, 08:34
        to zalezy jak sie wybiera. Ja np wybieram te naturalne co nie robia paznokci
        czy lataja do kosmetyczki. Moje nie uzywaja makijazu bo naturalnie fajnie
        wygladaja. WIeca taka wlasnie fajnie wyglada rano. O, juz nie moge sie doczekac
        na weekend zeby ja zobaczyc rano!
Pełna wersja