krab1123
17.10.07, 11:56
Mam pytanko Panowie. Poznalam fajnego faceta. Bardzo mi sie podoba.
Jego oczy - zniewalajace.Jego glos -powalajacy. No nogi pode mna sie
uginaja jak sobie wyobraze nas razem. Ja mu sie podobno tez bardzo
podobam. Ale niestety jest jeden problem, "malutki". On jest w
Szkocji ja w Polsce, poznalismy sie za pomoca netu. Rozmawiamy
godzinami na skyp. I wiecie co? On twierdzi ze bardzo za mna teskni.
Ja tez za nim tesknie...Czy mozna tesknic za kims kogo sie nigdy nie
widzialo "na zywo"?.Ciagle o nim mysle i chyba sie zakochalam.On
zachowuje sie tak samo.A urodzilismy sie w tym samym dniu.To mnie
juz zupelnie rozbraja.