comedia_finita
19.10.07, 11:53
Panowie :)
kiedy kobieta się martwi i wyraża swoją troskę o faceta..
np, mówi ..
kochanie, uważaj na siebie..itp..
jedź ostrożnie (kiedy jedzie gdzieś autem sam)
to jak to odbieracie?
cieszycie się, że ktoś się martwi i komuś na was zależy
czy może denerwuje was to, traktujecie to jako marudzenie, bo przecież to oczywiste, że ze wszystkim poradzicie sobie świetnie ..
jestem ciekawa opinii :)