morla100
22.10.07, 22:26
przez prawie pol roku nie mialam kontaktu z facetem, z ktorym kiedys
cos iskrzylo:) a niedawno on zaczal robic "podchody", abym to ja
pierwsza sie odezwala. Jak tego nie zrobilam, to w koncu sie odezwal
sam. Ale to byla zwykla rozmowa o pierdolkach. Bardzo krotka. A
teraz od paru dni znowu cisza... Po co wiec tak mi o sobie
przypomnial? Zaczepil zeby potem uciec?