Jak sprawic, by maz sie mył???

23.10.07, 10:05
Witam.
mam problem. moj maz ni chce sie myc, robi to raz na tydzien.
sa jakies sposoby, by to zmienic? tlumaczenie, jak dziecku nie pomaga, prosby
, grozby...NIC moj mezul pracuje glosem, wiec sie fizycznie nie napracuje,fakt
faktem bardzo rzadko czuc od niego pot, ale do jasnej anilki, jak sie mozna
myc tylko raz w tygodniu???oczywiscie zebow tez nie umyje, bo i po co.tylko
wtedy, jak mu przypomne, a i tak jest marudzenie.twierdzi, ze ma wstret do
wody. mam powoli juz dosc, jak wstajemy razem, przypominac mu o tej
czynnosci.w domu, posprzata, ugotuje, upierze, ale myc sie nie chce!
powiecie ze sie czepiam i jestem wredna, ale postawcie sie w mojej sytuacji,
np. wasza dziewczyna-zona-kochanka tez sie nie myje

i co wtedy drodzy panowie? jak sprawic by moj ukochany sie myl?

wiem , ze to nie jest tylko jego problem, wielu facetow smierdzi, wystarczy
wsiasc do autobusu w lato, a won zabija zanim dotknie sie pierwszej poreczy.

help!
    • grzech_o_1 Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 10:10
      Zabierz go do psychologa. Może cierpi na wodowstręt. To bardzo
      poważna choroba.
      • eeela Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 17:41
        Do weterynarza chyba...
        ;-)
    • dziadek_54 Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 10:11
      Ta ostatnia uwaga o smierdzacych panach jest chyba niepotrzebna,
      panie tez nie zawsze pachna perfumami.
      Ale nie w tym rzecz.
      Ja kiedys lubilem wspolne kapiele.
      Zainstaluj duza wanne z bajerami i zapros meza do wspolnych zabaw.
    • yagiennka Widziały gały co brały? 23.10.07, 10:54
      Kiedyś się mył i mu przeszło? Zwykle nawyki higieniczne wynosi się z domu. Jak
      ktoś od dziecka dba o higienę to już tak zostaje, no na starośc z alzheimerem
      może się zmienic. Po co wychodziłaś za śmierdziela? Ja bym takiego brzydziła się
      dotknąć!
    • kookardka Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 13:15
      Nie chcę Cię martwić, ale z moich doświadczeń wynika, że to walka
      z wiatrakami jest. Niestety. Trzeba wiać. Wydawałoby się błahy
      problem, ale sprawy z sypialni są niezwykle istotne w budowaniu
      relacji i mają na nią kosmiczny wpływ. Po pierwsze, przechodzi
      ochota na mizianki, tym bardziej spontaniczne, bo możesz trafić
      na niespodziankę. Po drugie, gdy zanika pożądanie w relacji to
      zaczynasz odczuwać brak ciepła w związku ... jak brakuje ciepła
      to brakuje porozumienia, ludzie zaczynają żyć pod jednym dachem
      jak obcy sobie ludzie ... ja dziekuję, już to przerabiałam.

      I tłumaczyłam na spokojnie i wrzeszczałam w krytycznych momentach.
      Odsunęłam się, mówiąc dlaczego ... nie pomogło nic. W pewnym
      momencie miałam wrażenie, że to złośliwe, celowe działanie z jego
      strony ... w zasadzie to była główna przyczyna rozstania, bo to
      własnie pociągnęło za sobą wzajemną niechęć i brak porozumienia.
      Ja rozdrażniona z wiadomych powodów, zniechęcona i obrzydzona.
      On przez to również nieprzychylnie do mnie nastawiony. Porażka.
      Dobrze, że mam to za sobą ...
    • buszmen33 Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 13:20
      Proponuje wspólną kąpiel..pokaz mu ze to moze być przyjemne.
    • 1jacek Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 14:45
      jesli to nie poczatek ostrej depresji czy tez schizofrenii (w ktorych to
      chorobach wystepuje wstret do mycia sie) i ich rozwoj trwa niekiedy dlugimi
      latami, to mozliwe ze cie tylko wkrecam...
      • haheahii Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 17:14
        buhahaha same madrosci forumowe sie wypowidzialy!! kookardka
        yagiennka to stale ''madrosci'' forum Brakuje jeszcze do kompletu
        vivenne i tej p_k_79!!! buhahahahhahahahahahahahahahah
        Sluchaj ich hehehehe one co doradza to stare panny spragnione chlopa
        i wszystko wiedza hahahahahahahahahhaha najbardziej spragnona p_k_79
        heheheh czy korys sie nad nia zlituje wreszcie bo nawet lew
        onanoista ja podobno pogonil hehhehehehhe
        • kookardka Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 17:15
          pędź stąd wypierdku mamuta ...
    • poprioniony Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 18:16
      > mam problem. moj maz ni chce sie myc, robi to raz na tydzien.

      Jest moim Mistrzem!
    • artemisia_gentileschi Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 20:42
      Badz wobec niego lojalna i tez sie nie myj. W ten sposob udowodnisz
      mu swoja milosc.
      • niktzrodziny Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 23.10.07, 21:09
        Ten ostatni wpis mnie rozbawil, masz artemisiu poczucie humoru:)))

        dziekuje za wszystkie rady i porady.
        na szczescie on nie smierdzi- ma takie szczescie ze nie woni, chyba ze sie
        zapomni i dluzej sie nie myje, lub wykonuje prace fizyczna. ale to rzadkosc.
        jakie jest psychologiczne uzasadnienie nie mycia sie ? moze ktos wie?

        teraz p przczytaniu tyc wszystkich wpisowjest mi o wiele weselej, ale problem
        ciagle zstaje cholera.
        !:)
        • jacko1971 Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 24.10.07, 13:30
          >teraz p przczytaniu tyc wszystkich wpisowjest mi o wiele weselej,
          >ale problem ciagle zstaje cholera.

          no nie ma ideałów, widać taki jego urok ;-), btw. ciekawe czy jak
          zacząłby sie myć to z czasem szukałabyś kolejnego minusa...;-P
        • artemisia_gentileschi Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 24.10.07, 14:48
          Dzieki:) A tak serio, to doroslego faceta zmienic sie nie da,
          wszelkie prosby, grozby, nakazy i upomnienia mozna sobie zwinac w
          ciasny rulonik i rozwazyc znaczenie slowa czopek. Wyjscia sa dwa -
          albo pogodzic sie z rzeczywistoscia ewentualnie stosujac moje dobre
          rady z poprzedniego postu, albo wymienic na bardziej higieniczny
          model. Pzdr:)
          • kookardka Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 26.10.07, 13:21
            > zwinac w ciasny rulonik i rozwazyc znaczenie slowa czopek.


            aaaa !!!! to jest świettne, jeszcze nie słyszałam <rotfl>
    • garraretka Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 24.10.07, 22:42
      > i co wtedy drodzy panowie? jak sprawic by moj ukochany sie myl?

      Zorganizuj mu spanie w osobnym pokoju? Z uwagą, że z brudasem spać nie będziesz.
      I nie powiesz mi, że ktoś kto się myje raz w tygodniu nie śmierdzi - może
      faktycznie nie ma ostrego zapachu potu ale nie umyte genitalia i oblepiony odbyt
      nie pachną truskawkami. Zwłaszcza po tygodniu pracy bakterii.

      Fuj...aż mi się niedobrze zrobiło.

      Ja w każdym razie w jednym łóżku z taką osobą bym nie spała.
      • jetsetwilly Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 01.11.07, 12:19
        ejjj no, jaki oblepiony odbyt? Ja też się kąpie raz na tydzień i
        oblepionego u siebie nie znajduje. No jajka trochę capią - fakt - da
        się wytrzymać. No ale odbyt?
    • makbrajd Re: Jak sprawic, by maz sie mył??? 25.10.07, 00:08
      wiesz...idzie zima, wyganiaj go dwa razy dziennie na balkon, niech się wietrzy
      moze wtedy doceni mydło i takie tam
    • rhodeisland seks wylacznie z prezerwatywa z takim brudasem 26.10.07, 02:49
      to go na pewno zmotywuje
      • menk.a Re: chyba żartujesz, z brudasem zero seksu ;)nt 27.10.07, 10:06
        rhodeisland napisała:

        > to go na pewno zmotywuje
        • viviene Re: chyba żartujesz, z brudasem zero seksu ;)nt 01.11.07, 13:34
          bidulek,taka nagonka na jednego chłopa po to tylko,zeby się
          umył,zero litosci,ech..
    • naprawdetrzezwy Jest bardzo prosta metoda: 01.11.07, 13:51
      nie wchodzić byle śmierdzielowi do łóżka, nie wychodzić za takich za mąż.
      A ze śmierdzielem trzeba się rozwieść.


      Sama nie wpadłaś na to?
Pełna wersja