niktzrodziny
23.10.07, 10:05
Witam.
mam problem. moj maz ni chce sie myc, robi to raz na tydzien.
sa jakies sposoby, by to zmienic? tlumaczenie, jak dziecku nie pomaga, prosby
, grozby...NIC moj mezul pracuje glosem, wiec sie fizycznie nie napracuje,fakt
faktem bardzo rzadko czuc od niego pot, ale do jasnej anilki, jak sie mozna
myc tylko raz w tygodniu???oczywiscie zebow tez nie umyje, bo i po co.tylko
wtedy, jak mu przypomne, a i tak jest marudzenie.twierdzi, ze ma wstret do
wody. mam powoli juz dosc, jak wstajemy razem, przypominac mu o tej
czynnosci.w domu, posprzata, ugotuje, upierze, ale myc sie nie chce!
powiecie ze sie czepiam i jestem wredna, ale postawcie sie w mojej sytuacji,
np. wasza dziewczyna-zona-kochanka tez sie nie myje
i co wtedy drodzy panowie? jak sprawic by moj ukochany sie myl?
wiem , ze to nie jest tylko jego problem, wielu facetow smierdzi, wystarczy
wsiasc do autobusu w lato, a won zabija zanim dotknie sie pierwszej poreczy.
help!