rs2010
28.10.07, 07:15
Po kilku latach dowiedziałem się ,że żona mnie zdradzała lub nadal to robi było to w trakcie uzupełnia wykształcenia juz wtedy pewne symptomy wskazywały na to , jest osobą wybitmie kłamliwą , nigdy z jej ust nie padły słowa prawdy ani nie jest zdolna do szczerej rozmowy kiedy zaufana osoba powiedziała mi o jej prowadzeniu się w trakcie nauki postanowiłem zapytać nie wsprost, że mnie zdradzała tylko czego tak się zachowywała w trakcie nauki /koniec seksu etc. podrecznikowy przykład zdradzającego partnera/ odpowiedzią była niespotykana agresja żebym sie od niej odp... i ciche dni po upływie 3 dni napisałem smsa z pytaniem czy juz tak na zawsze będzie odpowiedziała ,że przeprasza mnie za te przykrości które mi wyrządziła w tamtym czasie ,że bardzo przeprasza , ale po jakieś chwili przyszła do mnie uklękła na kolanach pocałowała w rekę i powiedziała ,żebym jej wybaczył tamto i że mnie przeprasza za to co mi wyrządziła , minęło kilka tygodni ja nie mogę dojść do siebie jestem zaszokowany na bardziej szczerą rozmowe z nią się nie zdobedę bo ona odpowiada awanturami była taka wczoraj znowu słowo odp... się od mnie daj mi spokój, instynkt mi mówi ,że byłem zdradzamy i być może jestem chciałbym znać opinie czy moja analiza jej zachowania i informacje o niej dobrze interpretuje ?