czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :)

29.10.07, 19:55
    • angoisse Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 19:56
      ech , zdobyc to pestka. ale potem sie go pozbyc to sztuka :D
      • no_okki Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:07
        Ja tam z odejściem nie robiłbym problemu... :-) //:P
        • angoisse Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:09
          tylko najpierw by musiala sie zjawic ta chetna na zdobywanie Cie :D
          • no_okki Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:23
            Od zdobywania to jestem ja. To naturalne prawo faceta, pewnie zaraz
            dodasz - powinnosć. To bybyłonarazienatyle... :-)
            • angoisse Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:27
              " pewnie zaraz dodasz ... " o jak ja lubie facetow wiedzacych lepiej
              ode mnie wszystko co mnie dotyczy ...... :DDD takich , to pozbyc
              sie najtrudniej
              • no_okki Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:35
                A i już masz mnie "z głowy"...hehe..
                • angoisse Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:36
                  mowi sie ze lepiej zapobiegac niz leczyc :DDD
                  • no_okki Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:57
                    Masz dobry specyfik??/ :D ... jak na wszystko i tu jestem otwarty :D
            • facettt Wcielenie sie kobiety w meska skore 30.10.07, 00:05
              jest latwiejsze, niz odwrotnie.
              chociaz tez urocze :)))
    • eeela Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:24
      Moze i mozna, ale po co?
      • grzech_o_1 Diabli wiedzą po co? Nie mam 29.10.07, 20:28
        pojęcia Eeeeluńka.
        :)))

        Zaczynam dostawać forumowej załamki.
      • angoisse Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:30
        eeela napisała:

        > Moze i mozna, ale po co?

        :-)))
        Hamlet by lepiej nie zapytał !

        >
        >
    • funny_game Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:50
      Jarosław ciągle do wzięcia, to stąd to zainteresowanie tematem? ;)
    • witaj-smutku chyba miałabym większe szanse na.. ... 29.10.07, 20:52
      zdobycie .....Mount Everest......niż:)
    • poprioniony Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 20:59
      Pewnie. To tylko kwestia dobrania wytrycha.
      Na przyklad ja lece na dziane babki albo te z wielkimi zderzakami.
    • arogancka_agrafka Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 29.10.07, 22:32

      Nie każdego.
      Są tacy, którzy oprą się wszelkim pokusom.
      I nawet jeśli, dotyka mnie to osobiście,
      to nie żywię urazy.
      Paradoksalnie widzę w nim kogoś wyjątkowego
      i zasługującego na szacunek :)
    • facettt nie... 30.10.07, 00:03
      podobnie , jak i nie kazda kobiete.
      a skad te watpliwosci?
    • nemo1968 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 09:23
      Zdobyć na krótko prawie każdego, zatrzymać przy sobie .... o wiele
      trudniej. Na całe życie....to już ekstrema :)))
    • menk.a Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 09:31
      Kwestia czasu, środków i odpowiedniej zdobywającej/zdobywającego;)
      • facettt Menka, czy mozesz mi (czasem) zrobic przyjemnosc? 30.10.07, 09:35
        menk.a napisała:
        > Kwestia czasu, środków i odpowiedniej zdobywającej/zdobywającego;)

        I napisac cos - z czym sie nie zgadzam?
        • menk.a Re: Znudziły Ci się te przyjemności?? 30.10.07, 11:08
          Niemożliwe ;)))))
          • facettt wiedzialem... 30.10.07, 11:11
            Ze na Ciebie, jak to na kobiete - nie ma co liczyc.

            Chyba po rozstaniu z zona... kupie sobie kota.
            • menk.a Re: wiedzialem... 30.10.07, 11:18
              facettt napisał:

              > Ze na Ciebie, jak to na kobiete - nie ma co liczyc.
              >
              > Chyba po rozstaniu z zona... kupie sobie kota.

              Kup sobie kociczkę, bo samiczki są łowniejsze :P
    • pawel1940 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 10:36
      Jesli pytasz o to czy kazda kobieta moze zdobyc kazdego mezczyzne to nie. Sa
      tacy (mysle, ze wiekszosc), ktorzy kompletnie ignoruja te, ktore ich nie
      interesuja i tyle. Nawet jesli chodzi tylko o seks - tu juz kwestia
      indywidualna, ale tez nie wszystkich.
    • pat-i27 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 11:24
      NIE MOZNA .
      Kobiety ktore twierdza ,ze można są zarozumiałe i zbyt pewne siebie Czesto
      rzczywistość ich rozczarowywuje .
      • nemo1968 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 12:06
        Albo zwykłe zerkanie biora za dobra monetę, ze im sie wydaje, ze
        wystarczy jeszcze nad nim "popracowac" trochę i juz ugotowany ;)
      • kozica111 "je" 30.10.07, 12:14
    • eleni80 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 13:31
      można , trzeba być tylko ładną, inteligentną i dowcipną ;PPP
      • nemo1968 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 14:25
        Z tym dowcipem to bym radził nie przeginac, bo jak koles się pokuma,
        ze wychodzi na tępaka to się spłoszy. Trzeba wiedziec kiedy głupią
        inteligentnie udawac - ot co :).
        • suomi77 wlasnie jak to jest,ze podobam sie tym ktorzy mi 30.10.07, 14:39
          nie i na odwrot :( to strasznie kiedy Ci 10000 osob mowi ze jestes
          piekna i fajna ,a ty nie mozesz miec tylko tego 1 na ktorym ci zalezy
          • nemo1968 Re: wlasnie jak to jest,ze podobam sie tym ktorzy 30.10.07, 14:46
            Na to nie ma rady :). W sumie to beznadziejna sytuacja. Jedyne, co
            pociesza, że miliony tak mają :))) I to mi sprawia ulgę :)))
            • eleni80 Re: wlasnie jak to jest,ze podobam sie tym ktorzy 30.10.07, 20:26
              masz rację, miliony tak mają... w końcu miliony marzą o Bradzie P. ;)
        • eleni80 Re: czy kazdego mezczyzne mozna zdobyc? :) 30.10.07, 20:27
          nemo1968 napisał:

          > Z tym dowcipem to bym radził nie przeginac, bo jak koles się pokuma,
          > ze wychodzi na tępaka to się spłoszy. Trzeba wiedziec kiedy głupią
          > inteligentnie udawac - ot co :).

          no ale w końcu jesteśmy głupsze od Was, więc nie musimy udawać :)
    • saksalainen Nie, ale 30.10.07, 17:30
      ...dobra uwodzicielka moze zdobyc prawie kazdego.

      Tak jak dobry uwodziciel moze zdobyc prawie kazda kobiete.

      To kwestia chcenia, znajomosci ludznich reakcji, umiejetnosci i treningu (talent oczywiscie tez pomaga).

      Ale zawsze beda osoby nie do zdobycia, np. bardzo zakochane, albo majace zelazne zasady.
Pełna wersja