yaros26wro
27.07.03, 22:15
Co się stało z kobietami? Czy wszystkie łyknęły już bakcyla feminizmu (źle
pojętego), mającego na celu wykastrowanie facetów za to że są facetami? A
może do tego krzykliwego klubu zapisują się tylko skrzywdzone przez partnerów
kobiety? Ja w każdym bądź razie nie zgadzam się na taką formę feminizmu
wojującego.
Jeżeli zechcą się tutaj wypowiedzieć kobiety mieniące się feministkami, to
proszę o merytoryczne argumenty. Bo to że potraficie obrażać innych a w
szczegulności facetów to już wiem. Może by tak dla odmiany jakaś dyskusja.
Mężczyźni - napiszcie co wy o tym sądzicie, czy macie podobne doświadczenia.