ksi33
08.11.07, 00:53
moja koleżanka...wcale nie piekna..(przecietna)ma straszne
powodzenie u facetetów wiele 100 razy ładniejszych dziewczyn nie ma
takiego wziecia...Dziś ją poobserwowałam i chyba odkryłam tą technika
(może się wam przyda A wiec owa koleżanka udaje nieporadną,,,,uroczą
delikatna dziewczynke która ma naprzykad problem z otwarciem drzwi
(bo nie ma siły)i przechodzący obok facet musi jej
pomagać...Kolezanka gra wstydliwą ciepła dziewczyne,troche
nieporadną...Mimo że udaje wstydliwą i niesmiałą..ma coś w sposobie
bycia że uwodzi...nie moze opedzic sie od adoratowrów....Dodam że
mówie cały czas że udaje...bo gdy w jej otoczeniu nie ma facetow
jest wulgarna głosna...i silna....
Panowie...dlaczego sie na to łapiecie..Jestescie aż tak ślepi..Mój
chłopak nawet ostatnio powiedział że gdyby nie fakt że jest
zakochany...to by zwrócił na nią uwgę