suomi77
10.11.07, 16:44
Byłam od 2003 roku na kilku portalach randkowych i nie
tylko.Dostawałam setki listów (jak każda,Panowie nawet nie czytają
tego co o sobie piszemy).Co sie okazało w ciągu lat 4.Około 45%
Panów ma żony...Reszta działa na kilka frontów, są też frustraci
(obrażają jesli nie chce sie spotkac), oraz psychole...Zdarzają się
takze Panowie urzadzajacy orgie, no i zostawiajacy dziewczyny z
rachunkiem w knajpie .Strecilam setki listow i lat a jakie Wy macie
doswiadczenia z paniami,panami w necie?