agrest-4
11.11.07, 17:13
Zacząłem pracę w innym mieście 2 lata temu. Nie chciałem szukać nikogo na
poważnie, bo wiedziałem, ze będę się i tak przeprowadzał znowu za jakiś czas.
I przez internet poznałem żonatego faceta. Spotykamy się już półtora roku raz,
dwa razy w miesiącu. Jest bardzo fajny, ma trójkę dużych dzieci, którymi żyje.
Jego żona nic nie wie, ale on tak woli. Oczywiście nie mam żadnych wyrzutów
sumienia, przeciwnie, dzięki mnie jest facet w pełni zaspokojony. Co o tym
myślicie?
Mnie trochę jest za mało ten raz czy dwa w miesiącu, powinienem chyba mieć
dwóch takich facetów :) albo znaleźć jednak kogoś nieżonatego do bardziej
poważnego układu. Seks z kobietami mnie nie interesuje.