gwenfrewi
21.11.07, 16:46
Przez analogię:
We wszystkich poradnikach, romantycznych filmach i ogólnie pojętej
pop-kulturze jeśli chce się uczynić swoją kobietę szczęśliwą to
trzeba przynieść kwiaty, zabrać na romantyczną kolację, no nie wiem,
zawieźć ją tam białym cadillakiem - żeby jej sprawić przyjemność.
No i to się z reguły sprawdza, kobiety lubią dostawać kwiaty,
chodzić do eleganckich lokali i jeździć fajnymi samochodami :-)
I teraz szukam takiej analogii dla facetów. Tylko że - UWAGA -
wyłączając seks (a w każdym razie biorąc go w nawias). Czym
bylibyście, drodzy panowie, miło zaskoczeni,
co by was ucieszyło - ze strony kobiety? A wy, drogie kobiety?
Zrobiłyście kiedyś swojemu mężczyźnie taką niespodziankę?
I proszę, kapcie, browar i mecz to nie jest dobra odpowiedź. Szukamy
czegoś bardziej wysublimowanego. Wiecie o co chodzi - dziewczyna,
pomysł i pewna ilość czasu do spozytkowania. Coś niecodziennego,
wyrwanie się z rutyny i z monotonii.
Na innym forum słyszałam różne pomysły - od lotu szybowcem po mecz
Polonii. Więc wytężcie umysły i znajdźcie takie swoje marzenie które
mogłaby spełnić kobieta.