jak to odkręcić?

29.11.07, 17:28
Od jakiegoś czasu flirtuję z pewnym facetem. Od początku jasne było, że nic
poza flirtem nie wchodzi w grę. Jednak jakiś czas temu zauważyłam, że o wiele
za dużo o nim myślę... Generalnie chyba się zakochałam ;)
Nie wiem, co on czuje. Piszemy do siebie maile. Rzadko się spotykamy. Mówi, że
mu się podobam, okazuje to, dotyka mnie, czasem próbował mnie pocałować, ale
ja wtedy jeszcze traktowałam go na większy dystans ;) Z tym, że ja nie wiem,
jak to jego zachowanie rozumieć. Bo może on tak traktuje wszystkie dziewczyny,
które mu się podobają, co nie oznacza zbyt wielkiego zaangażowania
emocjonalnego... Nie wiem po prostu jak on się zachowuje na co dzień, w
stosunku do innych dziewczyn itd.
Postanowiłam przystopować te flirty zanim ja się za bardzo zaangażuję (jeśli
już nie jest za późno :/). I tutaj potrzebuję Waszej opinii: jak to zrobić,
żeby sytuacja powróciła do układu koleżeńskiego bez podtekstów? Uważam, że on
jest naprawdę fajnym człowiekiem i nie chciałabym tak zupełnie zrywać
kontaktu... Czy to w ogóle możliwe?
Myślałam, żeby mu wszystko napisać, jak ja to odbieram i co o tym sądzę i że
się za bardzo angażuję, ale boję się to zrobić. No bo jeśli on po prostu się
dobrze bawi ze mną, tak jak ze swoimi wszystkimi koleżankami to wyjdzie
beznadziejnie... Nie znam go od tej strony. Dlatego bardzo Was proszę o radę i
spojrzenie na to męskim okiem ;)
    • jakub_234 Re: jak to odkręcić? 29.11.07, 17:33
      hmmm jesli mu zalezy to bez zerwania kontaktu ani rusz.
      mialem podobna sytuacje. Po nieudanym zwiazku zaczalem sie spotykac
      w celach kolezenskich z pewana dziewczyna. Chodzilismy do kina, cos
      jesc, pogadac itp...po prostu potrzebowalem pispsioly. Jednak gdy
      zauwazylem, ze sobie zaczyna za duzo pozwalac zmusznony bylem zerwac
      kontakt. Wierzcie lub nie, ale po raz 1 w zyciu to byl moj swiadomy
      wybor i ciesze sie, ze tak sie stalo, bo nie chcialem dziewczyny
      ranic. Choc pewnie i tak to zrobilem, na pewno jest to mniejsze zlo,
      wiec chyba jednak dobrze zrobilem nie? :D
      • a12031984 Re: jak to odkręcić? 29.11.07, 17:39
        Tylko właśnie największy problem w tym, że ja nie wiem, czy mu zależy :( Nie
        wiem, jak te jego zachowania interpretować, bo z jednej strony widzę, ze mu sie
        podobam, a z drugiej w sumie nie jest tak, jak to zakochane pary mają, że np.
        codziennie do siebie piszemy itp.

        Myślę, że on też widzi, że mi się podoba, ale pewnie też nie wie w jakim
        stopniu. No i tak tkwimy oboje w niewiedzy.

        Ja bardzo nie chcę zrywać kontaktu :( a on chyba nie zamierza...
        • jakub_234 Re: jak to odkręcić? 29.11.07, 17:44
          no to sprawdz czy mu zalezy. Na pewno znasz jakies sposoby. Np. Umow
          sie z nim gdzies on niech przyjdzie, a ty mu napisz, ze spoznisz sie
          30min...jesli poczeka to mu zalezy. :D Glupie to, ale ja tak
          zostalem przetestowany - zaczekalem :D
          • a12031984 Re: jak to odkręcić? 29.11.07, 17:51
            Oj, jak ja bym bardzo sie chciała z nim umówić! Niestety on mieszka daleko ode
            mnie. Praktycznie na drugim końcu Polski. A niestety przez maile nie da się tego
            zbyt łatwo sprawdzić :/
            A swoją drogą - gratuluję wytrwałości. Mam nadzieję, że warto było czekać ;)
Pełna wersja