męskie fantazje erotyczne...

05.12.07, 13:54
Drodzy Panowie, jak to jest z Waszą wyobraźnią. Czy myśląc o
uprawianiu seksu z wybrną panią, ograniczacie się do fantazjowania
na temat samego aktu czy też poprzedzacie to szeroko pojętą grą
wstępną - czymś na kształt filmu, którego akcja zmierza do
oczekwianego finału?
    • buszmen33 Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 15:46
      Oczywiście że cała fabułe od gry wstępnej do finału i tak od nowa
      jak w serialu....:)
    • pawel1940 Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 21:25
      Zalezy od czasu, ale fabula mile widziana :-). Czasem jak kojarze swoje sny to
      jest tak rozbudowana fabula, ze nie mam ochoty wstawac, tylko dalej ogladac
      kolejny odcinek ;P
    • poprioniony Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 23:22
      Cytujac klasyka: wyobrazam sobie, ze zydowka je wieprzowine.
      • viviene Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 23:26
        no i ja też bym zjadła teraz:):)
        • pawel1940 Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 23:40
          Tylko batonika moge teraz zaproponowac :-(.
          • p_k_79 Re: męskie fantazje erotyczne... 05.12.07, 23:51
            ..ale w folijce, czy bez?;)

            ps. osobiście od bzu wolę rózę;))
            • eeela Re: męskie fantazje erotyczne... 06.12.07, 11:00
              A ja jedak bez :-)
    • nemo1968 Re: męskie fantazje erotyczne... 06.12.07, 11:21
      W fantazjach najczęściej sam akt. W każdym razie to nie długi film.
      Okazuje się, ze fantazje sa krótsze niż rzeczywistość ;).
      Jednak my mam jedną główną strefę erogenną i to z jej udziałem jest
      zdecydowana większośc fantazji. Zresztą fantazjowanie natychmiast
      tam odczuwam ;))))
      • ksiezniczka29 Re: męskie fantazje erotyczne... 06.12.07, 12:16
        mój mąz zbywa mnie mówiąc, że teraz, gdy jest żonaty nie musi sobie
        niczego wyobrażac (w co raczej wątpie:)), a tego co było kiedyś już
        nie pamieta...dlatego pytam Was moi drodzy
        • nemo1968 Re: męskie fantazje erotyczne... 06.12.07, 13:54
          Może być tak, ze ma mniej fantazji jeżeli regularnie odprawiacie
          magię w świątynii rozkoszy :)
        • gomory Re: męskie fantazje erotyczne... 06.12.07, 19:10
          Twoj maz wcale nie musi klamac, jesli jest pod tym wzgledem podobny do mnie ;).
          Ja kiedys duuzo fantazjowalem. Zanim nie zaczalem prowadzic regularnego pozycia to tworzylem cale rozbudowane historie z fabula, takimi detalami kolory, ubrania, zapachy. W czasie pierwszych zblizen z nowa partnerka tego nie robilem (wiadomo szal zmyslow), ale z czasem gdy to nieco stepialo, w trakcie seksu zdazalo mi sie dodatkowo ku wiekszemu podnieceniu "puscic w glowie film". Pozniej mi to troche wyewoluowalo w strone tylko i wylacznie obrazow seksualnych - cos jak film porno. Ale w koncu i to zaniknelo. Obecnie od wielu lat w trakcie zblizen nie fantazjuje o niczym. Jak kiedys "sprobowalem" to tylko mnie rozkojarzalo i wcale nie bylo szczegolnie nakrecajace. Przyjemniej jest mi skupic sie na biezacych bodzcach, slowach, dzwiekach, widoku, zapachu, smaku.
    • zbychooo Re: męskie fantazje erotyczne... 07.12.07, 15:44
      Fantazje są po to żeby je realizować, a nie o nich gadać. Choć krótka opowieść
      przed realizacją też jest niczego sobie :D
    • zeberdee24 Re: męskie fantazje erotyczne... 07.12.07, 17:47
      Jak widzę jakąś panią którą bym puknął to zastanawiam się jak wygląda bez tych
      ciuszków i czy jest z niej kłoda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja