Jak sciemniacie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 11:04
Macie laske na boku,a kobita zaczyna cos weszyc. Podrzuccie kilka
sprawdzonych sposobow na alibi!
    • leeshy Re: Jak sciemniacie? 05.08.03, 11:18
      More info please.
      • Gość: ksywek Re: Jak sciemniacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 12:32
        dzwoni 20 x/dz w najmniej odpowiednich momentach, sprawdza moj telefon, wierci
        mi dziure w brzuchu
        • leeshy Re: Jak sciemniacie? 05.08.03, 12:55
          Gość portalu: ksywek napisał(a):

          > dzwoni 20 x/dz w najmniej odpowiednich momentach, sprawdza moj telefon,
          wierci
          > mi dziure w brzuchu

          1. Popros ja, zeby dzwonila w bardziej odpowiednich momentach. Uprzedz ja,
          kiedy ma nie dzwonic. Wyjasnij, ze bardzo Cie to stresuje i moze stac sie
          przyczyna zaburzen erekcji i/lub przedwczesnego wytrysku.
          2. Sprawdzaj swoj telefon wlasnorecznie, oszczedzisz jej wysilku.
          3. Nos przyzwoita kamizelke z kevlaru; wytrzymuje trafienie z bliska nabojem
          posrednim 7,62 mm z kbk ak, jak rowniez trafienie z M16, wiec prawdopodobnie
          uchroni Cie od wywiercenia dziury w brzuchu.
          Powodzenia!
    • mmajja jest pan zerem panie posle! 05.08.03, 14:24
      Gość portalu: ksywek napisał(a):

      > Macie laske na boku,a kobita zaczyna cos weszyc.
      Podrzuccie kilka
      > sprawdzonych sposobow na alibi!

      Wiesz co palancie, jestes zerem, jestes zaden i mam
      nadzieje ze obie Twoje panie rowniez. I nie nadajesz sie
      nawet do przylepiania znaczkow na poczcie.
      • Gość: Qwerty Re: jest pan zerem panie posle! IP: *.BMJ.net.pl 05.08.03, 16:32
        mmajja napisała:

        > Wiesz co palancie, jestes zerem, jestes zaden i mam
        > nadzieje ze obie Twoje panie rowniez.

        A ty jesteś jakąś głupią francą, która w dodatku pisze nie na temat.

        > I nie nadajesz sie
        > nawet do przylepiania znaczkow na poczcie.

        Marny ten dowcip.
        • Gość: Sylwia Re: jest pan zerem panie posle! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 20:21
          hehe, jak baba już coś węszy to nic Ci nie pomoże, no chyba że jej zatkasz
          nos ;-)
    • Gość: MałGoś Re: Jak sciemniacie? IP: *.kv.net.pl 05.08.03, 22:20
      Gość portalu: ksywek napisał(a):

      > Macie laske na boku,a kobita zaczyna cos weszyc. Podrzuccie kilka
      > sprawdzonych sposobow na alibi!

      **********

      Zastanów się nad sobą chłopie....
      • Gość: Jołasia Re: Jak sciemniacie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.03, 01:11
        znajdx sobie głupsza...a najlepiej weź sobei faceta...nie unieszcęsliwiaj
        kobiety ..jestes załosny...
    • Gość: bruno555 Re: Jak sciemniacie? IP: *.proxy.aol.com 10.08.03, 07:15
      Gość portalu: ksywek napisał(a):

      > Macie laske na boku,a kobita zaczyna cos weszyc. Podrzuccie kilka
      > sprawdzonych sposobow na alibi!


      UMYJ SOBIE OGON PO KAZDYM RAZIE
      nogi tez przy okazji
      najlepiej wez prysznic
    • Gość: aaa Re: Jak sciemniacie? IP: *.35.203.62.dial.bluewin.ch 10.08.03, 10:23
      Moze ona tez znajdzie sobie kochanka to przestanie sie toba interesowac.
      Tylko zebys ty nie zaczal wtedy weszyc!
    • mijaczek Re: Jak sciemniacie? 11.08.03, 02:29
      Gość portalu: ksywek napisał(a):

      > Macie laske na boku,a kobita zaczyna cos weszyc. Podrzuccie kilka
      > sprawdzonych sposobow na alibi!

      kretynie skonczony!

      nie wiem co za idiotka z twojej kobity, ale musicie byc siebie warci, skoro ty
      z takimi pytaniami wyjezdzasz! powodzenia!!!!
    • Gość: buziaczek Re:ty ...elu!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pop.e-wro.net.pl 11.08.03, 20:20
      ja ci powiem, ale jak kobiety sciemniaja
      ktoregos dnia sie zakochasz a okaze sie ze kobita sciemniala i miala 2
      kochankow, bo ty nie byles wystarczajaco dobry w lozku
      albo woz albo przewoz
    • jackie.brown to chyba marna prowokacja 11.08.03, 21:30
    • venno Re: Jak sciemniacie? 11.08.03, 23:31
      wiecej dyskrecji
      nie dawaj powodow do podejrzen, zadnych dwuznacznych sytuacji, nie mowiac juz o
      sladach szminki na koszuli ;)

      pozdrowka-
      venno
Pełna wersja