Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Gej!!!

17.12.07, 15:25
Może się mylę, ale uważam że jest to jedyne najrozsądniejsze
rozwiązanie dla "zajętej" kobiety, której brakuje prawdziwego
przyjaciela w postaci mężczyzny. Ponieważ z reguły przyjacielskie
stosunki między kobieta i mężczyzną - są ryzykowne, postanowiłam
poszukać innego, bezpiecznego rozwiązania :).
Co o tym myślicie?
    • facettt znam to. 17.12.07, 15:31
      dobry pomysl.
      mialem wiele lat najlepszego przyjaciela - "homo" wlasnie
      (PS. - nie uzywam slowa: "gej", gdyz brzmi dla mnie prowincjonalnie)
      mial (on) wiele kobiet-przyjaciolek, ktore czuly sie
      przy nim (jak wlasnie piszesz) bezpiecznie.

      Chetnie do niego wpadalem. Poznalem dzieki niemu i u niego
      kilka arcyinteresujacych kobiet :)))

      • distu-rbia Re: znam to. 17.12.07, 15:41
        no wlasnie,
        tylko o prawdziwego przyjaciela tez trudno :(
        Czy panowie "homo" lubią przyjaźnie z kobietami?... Hmmm
        • facettt Re: znam to. 17.12.07, 15:46
          distu-rbia napisała:

          > no wlasnie,
          > tylko o prawdziwego przyjaciela tez trudno :(

          - owszem. oczekiwanie od mezczyzny, ze "zajetej" kobiecie bedzie
          poswiecal tylko Dusze (bez Ciala) to w 90 % - nadmiar oczekiwan.
          Tak po prostu w zyciu nie ma.

          Gdy kobieta sie podoba - to cala.
          I Dusza i Cialo.
          I chce sie (miewac, jesli nie miec) i jedno i drugie.


          > Czy panowie "homo" lubią przyjaźnie z kobietami?... Hmmm

          Lubia. Traktuja JE tak, jak my mezczyzni-hetero

          traktujemy innych mezczyzn.
          • distu-rbia Re: znam to. 17.12.07, 15:53
            :D
            pozostaje mi mieć nadzieję...
    • pawel1940 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 17.12.07, 15:42
      A ja kiedys widzialem przypadek zostawienia zajetej kobiety przy wlasnie takim
      geju. Po tym jak sie to skonczylo nie uwazam juz, by to zostawianie kobiet przy
      gejach bylo takie madre ;-).
      • rotman69 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 17.12.07, 15:44
        a jak sie kobieta w nim zakocha ..?
        • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 17.12.07, 15:59
          rotman69 napisał:

          > a jak sie kobieta w nim zakocha ..?

          wszystko zależy od nastawienia na wstępie.
          załóżmy, że owa kobieta nie ma zamiaru się zakochiwać, jest w stałym
          związku i oczekuje tylko przyjaźni - bez podtekstów. Chodzi głównie
          o to, aby ON nie zakochał się w niej, bądź nie czuł potrzeby
          poznania bliżej jej "ciała" (jak się wyraził we wcześniejszych
          postach "facet").
      • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 17.12.07, 15:54
        why?
        • pawel1940 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 12:14
          No coz, znam przypadek, ze niby gej okazal sie byc gejem nie do konca, a dana
          kobieta mu sie spodobala ;-).
          • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 12:20
            pawel1940 napisał:

            > No coz, znam przypadek, ze niby gej okazal sie byc gejem nie do
            konca, a dana
            > kobieta mu sie spodobala ;-).


            ale prawdopodobieństwo tego jest jak 2:100 a nie odwrotnie :)
            poza tym, słusznie ująłeś "niby gej"...
            pomijając jeszcze i ten fakt, przyjaźń nie opiera się na kłamstwie
            sądzisz, że kobieta nie jest w stanie wyczuć, że "coś tu jest nie
            tak"...?
            • pawel1940 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 12:49
              > ale prawdopodobieństwo tego jest jak 2:100 a nie odwrotnie :)

              Obawiam sie, ze osob o sklonnosciach bi jest jakies 5 razy wiecej niz
              zdeklarowanych gejow ;-)

              > poza tym, słusznie ująłeś "niby gej"...

              No i jak to niby sprawdzic czy aby na pewno? ;-)

              > pomijając jeszcze i ten fakt, przyjaźń nie opiera się na kłamstwie
              > sądzisz, że kobieta nie jest w stanie wyczuć, że "coś tu jest nie
              > tak"...?

              No rzecz w tym, ze ta konkretna kobieta bardzo ochoczo to wyczula ;P

              Nie wiem, jakos majac swiadomosc tego incydentu ja tam na gejach nie polegalbym ;-).
              • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 13:01
                pawel1940 napisał:

                > > ale prawdopodobieństwo tego jest jak 2:100 a nie odwrotnie :)
                >
                > Obawiam sie, ze osob o sklonnosciach bi jest jakies 5 razy wiecej
                niz
                > zdeklarowanych gejow ;-)

                - dlatego skupiłabym się konkretnie na tych drugich ;)
                >
                > > poza tym, słusznie ująłeś "niby gej"...
                >
                > No i jak to niby sprawdzic czy aby na pewno? ;-)

                - wyszłoby "szydło z worka" prędzej czy później ;)
                >
                > > pomijając jeszcze i ten fakt, przyjaźń nie opiera się na
                kłamstwie
                > > sądzisz, że kobieta nie jest w stanie wyczuć, że "coś tu jest nie
                > > tak"...?
                >
                > No rzecz w tym, ze ta konkretna kobieta bardzo ochoczo to
                wyczula ;P
                >
                - a widzisz :D. wiele tu zaależy od kobiety. ja nią jestem i znam
                dokładnie swoje nastawienie.

                > Nie wiem, jakos majac swiadomosc tego incydentu ja tam na gejach
                nie polegalbym
                > ;-).

                - usilnie próbujecie mnie zniechęcić. nawet nie wiem, czy taka
                okoliczność będzie miała miejsce. dywaguję tylko :)
                ot co!
    • figgin1 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 17.12.07, 23:08
      Śmieszne. Nie dobieram sobie znajomych na podstawie orientacji. Zakładanie, że
      każdy hetero się w tobie zakocha jest bufonadą, a że każdy gej będzie dobrym
      kumplem jst naiwne. A związek, w którym trzeba się na siłę pilnować moim zdaniem
      jest bez sensu.
      ps. Mam kilku kumpli homo.
      • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:15
        figgin1 napisała:

        > Śmieszne. Nie dobieram sobie znajomych na podstawie orientacji.
        Zakładanie, że
        > każdy hetero się w tobie zakocha jest bufonadą, a że każdy gej
        będzie dobrym
        > kumplem jst naiwne. A związek, w którym trzeba się na siłę
        pilnować moim zdanie
        > m
        > jest bez sensu.
        > ps. Mam kilku kumpli homo.


        No tak... A w którym miejscu napisałam, że każdy homo zostałby moim
        przyjacielem a każdy hetero zakochałby sie we mnie??? Wielce
        ogólnikowe i nieprzemyślane to, co piszesz...
        Ponieważ mam za sobą już pewne doświadczenia, doszłam do wniosku, że
        przyjaźń K+M jest bardzo ryzykowna (zawsze istnieje ryzyko). A, że o
        prawdziwego przyjaciela trudno... kto z nas o tym nie wie? :)
        Takie przemyslenia mi się tylko rzuciły na głowę :).

        • arsicilliana Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 14:13
          distu-rbia napisała:

          > figgin1 napisała:

          > Ponieważ mam za sobą już pewne doświadczenia, doszłam do wniosku,
          że
          > przyjaźń K+M jest bardzo ryzykowna (zawsze istnieje ryzyko).


          Nie przesadzaj z tym ryzykiem.
          jak jestes podswiadomie ryzyka spragniona i wszedzie je widzisz to
          zacznij uprawiac sporty ekstremalne ;)
          >


      • arsicilliana Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 14:09
        figgin1 napisała:

        > Śmieszne. Nie dobieram sobie znajomych na podstawie orientacji.
        Zakładanie, że
        > każdy hetero się w tobie zakocha jest bufonadą, a że każdy gej
        będzie dobrym
        > kumplem jst naiwne. A związek, w którym trzeba się na siłę
        pilnować moim zdanie
        > m
        > jest bez sensu

        jedyny chyba post tutaj, z ktorym sie zgadzam w 100%
        temat watku mial byc prowokacyjny, rozumiem ?
        bo chyba tylko w celu prowokacji formuluje sie tak stereotypowe
        wypowiedzi
    • menk.a Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 08:48
      Tylko dlatego, że nie spodziewasz się rąk homika w Twoich majtkach,
      to on ma być Twoim przyjacielem?? No bardzo roztropne;)
      • nemo1968 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:13
        To ja mogę dla niej poudawać geja :) Az się zaznajomimy, ona mi
        zdradzi trochę sekretów, będziemy się przytulać, dużo rozmawiać....

        Aż którego razu powiem "Od dziś juz postanowiłem nie być gejem ;P"
        • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:17
          nemo1968 napisał:

          > To ja mogę dla niej poudawać geja :) Az się zaznajomimy, ona mi
          > zdradzi trochę sekretów, będziemy się przytulać, dużo rozmawiać....
          >
          > Aż którego razu powiem "Od dziś juz postanowiłem nie być gejem ;P"


          Puk, puk - potworze!
          wzięłam od uwage również i taką ewentualność - kłamców na świecie
          wielu, niestety.
          • nemo1968 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:26
            Na takiego kłamcę najlepszy sposób, to jego własna broń :).
            Czyli.....organizujesz mu Sylwestra w klubie gejowskim :))))
            Zeby mu smutno nie było... ;)
      • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:20
        menk.a napisała:

        > Tylko dlatego, że nie spodziewasz się rąk homika w Twoich
        majtkach,
        > to on ma być Twoim przyjacielem?? No bardzo roztropne;)

        Nie tylko dlatego!!! ale między innymi.
        Mogłabys chwilę dłużej się nad tym zastanowić. Oczywiście nie
        musisz :)
        • menk.a Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:51
          distu-rbia napisała:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Tylko dlatego, że nie spodziewasz się rąk homika w Twoich
          > majtkach,
          > > to on ma być Twoim przyjacielem?? No bardzo roztropne;)
          >
          > Nie tylko dlatego!!! ale między innymi.
          > Mogłabys chwilę dłużej się nad tym zastanowić. Oczywiście nie
          > musisz :)

          Na szczęście nie muszę. ;)
        • aroden ja tez nie musze :) 18.12.07, 10:30
          distu-rbia napisała:
          hehe,
          kiedy ja chcę!


          Wiemy, rozumiemy...

          Znaczy sie...
          Partner Ciebie - "zajeta kobiete" - nie zaspokaja intelektualnie?

          Wiemy.
          Rozumiemy.

          A zatem chcialabys tego (intelektualnego) zaspokojenia z innym?
          nie da rady :)))

          ale , mimo to trzymam kciuki :)))
          • distu-rbia Re: ja tez nie musze :) 18.12.07, 12:08
            aroden napisał:


            > A zatem chcialabys tego (intelektualnego) zaspokojenia z innym?
            > nie da rady :)))
            >
            ... i tu się z Tobą nie zgodzę :D
            całe szczęście, że nie wpływacie na rzeczywistość
            • aroden Re: ja tez nie musze :) 18.12.07, 16:03
              distu-rbia napisała:
              > całe szczęście, że nie wpływacie na rzeczywistość


              Ty tez nie.
              I na tym polega rownowaga w przyrodzie :)))
    • zeberdee24 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:24
      Skoro koniecznie musisz mieć coś do przyjaźnienia się to lepszy chomik niż homik.
      • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 09:30
        zeberdee24 napisał:

        > Skoro koniecznie musisz mieć coś do przyjaźnienia się to lepszy
        chomik niż homi
        > k.

        hehe,
        kiedy ja chcę!
    • jakub_234 Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 13:07
      Bez obrazy. Ale to co napisalas to bzdura totalna!
      • distu-rbia Re: Najlepszy, bezpieczny przyjaciel kobiety - Ge 18.12.07, 14:31
        jakub_234 napisał:

        > Bez obrazy. Ale to co napisalas to bzdura totalna!

        - proszę o konkrety
Pełna wersja