Wydoroslec (co to znaczy?)

24.12.07, 00:56
byc na swoim? Bzdura! od 5lat jestem na swoim i nie sadze, ze w
wieku 18 lat bylem taki dorosly. Wiec co to znaczy? Pierwszy seks?
Tez jakos mi konkretnie tu nie pasuje. Lazdy chyba postrzega to
jakos innaczej mi sie wydaje.
W moim wypadku byla to impreza. Zwykla dyskoteka, sporo dziewczyn i
facetow, znajomi, glosno...piwo itp. I tak sobie siedze,
siedze...rozejrzalem sie po ludziach dookola i stwierdzilem, ze ja
juz wydoroslem z takie czegos. Nie pasuje mi juz chodzenie to takich
miejsc, a zupelnie nie wiem czemu, bo chyba wiekszosc ludzi (w tym
ja) lubi dyskoteki!
Tak samo jak kiedys sie wyrosnie w chodzeniu w addidasach (no chyba
ze sportowo) tak samo z dyskotek?
A moze wydoroslec to znaczy calkiem co innego?
Kobiety pewnie powiecie, ze wydorosnac to znaczy "miec swiadomosc"
zycia, ktore na nas czeka. Rodzina, stale dochody, bezpieczenstwo i
dom, ktory trzeba postawic. Tylko czy wydorosnac to
znaczy "wydoroslec w oczach kobiety"? Czy mozna w swoich wlasnych?
    • jakub_234 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 00:57
      wybaczcie bledy gram. Ale jest ciemno, diody mi juz nie kontaktuja
      tak jak trzeba. Mam nadzieje, ze zrozumieliscie :D
    • greczynka_77 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 02:10
      Wydoroslec, a wyrosnac z czegos to dwie rozne rzeczy. Nie ma czegos takiego
      jak nagle wydoroslenie, wyrasta sie z pewnych rzeczy i latwiej wskazac moment
      kiedy sie z tego a tego wyroslo, trudniej wskazac kiedy sie wydoroslalo i
      trudno to stwierdzic "od wewnatrz". Nigdy nie pomyslalabym "alez wydoroslalam"
      ale widze ze to sie dzieje z ludzmi, niektorymi.
    • lidka_77 to chyba znaczy napisać 24.12.07, 07:56
      takiego posta :-))
    • camel_3d Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 09:59
      chyba zaczac zastanawiac sie nad posiadaniem wlasnej rodziny..
      • mahadeva Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 21:14
        e tam - to znaczy, ze czlowiek sie przejmuje schematami spolecznymi
        akurat :)
    • naprawdetrzezwy Używać mózgu (ale świadomie) 24.12.07, 12:38
      i ponosić konsekwencje swoich działań (w połączeniu z
      umiejejętnością ich przewidywania).

      Z grubsza tyle.
      • mahadeva Re: Używać mózgu (ale świadomie) 24.12.07, 21:18
        tak to ja mialam w przedszkolu :) teraz z tym trudniej :)
        • naprawdetrzezwy Z czym? Mózgiem, skutkami czy ich 25.12.07, 00:27
          przewidywaniem?
          :-)
          • mahadeva Re: Z czym? Mózgiem, skutkami czy ich 25.12.07, 20:12
            zycie sie zrobilo nieprzewidywalne, teraz np umieram ze stresu
            zawodowego i nic nie moge zrobic, moja rodzina to kryminalisci, nie
            moge liczyc na praktycznie niczyja pomoc... czlowiek zamiast pieknie
            zyc, musi codziennie sie zastanawic jak ratowac swoja skore i
            godnosc... znam tylko dwu szczesliwcow, ktorzy sobie jakos radza...
            a to nie wiele jak na setki moich znajomych...
            • naprawdetrzezwy Przed chwilą twierdziłaś, że dajesz radę od przeds 25.12.07, 21:27
              zkola.

              Teraz, że "życie się zrobiło".

              Czyli już nie jesteś dorosła? (w znaczeniu - wydorośleć)
              • mahadeva Re: Przed chwilą twierdziłaś, że dajesz radę od p 25.12.07, 22:13
                od kiedy mialam powazny zwiazek przestalam sobie radzic
                tak jest caly czas
                moze chcesz sie ze mna spotkac? :)
                • naprawdetrzezwy Czemu nie? W stolicy w pierwszej dekadzie stycznia 26.12.07, 16:29

    • forumowicz_pospolity Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 13:19
      wydorośleć to popełniać te same błędy co za młodu ale mieć tego większą
      świadomość;))
    • samo.zlo wg mnie 24.12.07, 15:53
      koszule Bossa, super samochód, perfumy, żona, dzieci
      • lidka_77 a kochanka? 24.12.07, 19:47
      • mahadeva Re: wg mnie 24.12.07, 21:17
        o to ja nie jestem dorosla - mam koszule bossa, super samochod, ale
        nie mam zony i dzieci :P ale kochanka mam :)
        • zeberdee24 Re: wg mnie 24.12.07, 21:23
          Mahadeva - przecież ty jeździsz Hondą:D
          • mahadeva Re: wg mnie 24.12.07, 21:30
            a co tylko krzyzackie sie licza? :)
            ok ale po co mi lepszy w korkach :/
            • zeberdee24 Re: wg mnie 24.12.07, 21:36
              Jak stoisz to mogą go sobie lepiej obejrzeć i spłonąć z zazdrości:D
              • mahadeva Re: wg mnie 24.12.07, 21:38
                i moga sobie na mnie popatrzec :D
                ps. strucla jak jest umyta to dobrze wyglada :)
                ale wiesz, tu w wawie to wiekszosc wozow jest atrakcyjniejsza niz
                strucla :)
                • zeberdee24 Re: wg mnie 24.12.07, 21:41
                  Tak wiem, wawa to królestwo służbowej toyoty avensis:D Strucla całkiem niezła jest;)
                  • mahadeva Re: wg mnie 24.12.07, 21:44
                    ladniejsza niz avensis i wcale nie krotsza :)
                    • zeberdee24 Re: wg mnie 24.12.07, 21:50
                      No to ci się akurat zmieści mąż i gromadka przychówku:D No chyba że pójdziecie
                      na całość i trzeba będzie minivana kupić...
                      • mahadeva Re: wg mnie 24.12.07, 21:54
                        no ja wlasnie moja milosc namawiam na suva :) kolejny kandydat juz
                        ma :)
                        • zeberdee24 Re: wg mnie 24.12.07, 21:56
                          RX 330 jest całkiem w tyte, w diesla nie ma sensu się pchać w tym segmencie.
                          • mahadeva Re: wg mnie 25.12.07, 20:15
                            rx juz mi obrzydlo :)
    • zeberdee24 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 20:45
      Mi się wydaje że dopiero kiedy ma się własną rodzinę i świadomość że się za nią
      odpowiada(co niestety nie każdemu jest dane) to się jest dorosłym. Człowiek
      który żyje sam może być nieodpowiedzialnym lekkoduchem, a i tak nie poniesie
      specjalnych konsekwencji swojej postawy, przynajmniej w tej bardziej zamożnej
      części świata do której nasz kraj zaczyna się zaliczać.
    • mahadeva Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 21:10
      nie wiem, ja czuje, ze im dalej w las, tym ciemniej :)
      kiedys mialam swoje idealy i zylo mi sie leciutko, teraz jest coraz
      wiecej stresu... moze dojrzec to znaczy porzucic idealy? w swiecie,
      gdzie ich nie ma? nie wiem... lubie eksperymentowac - moze bede sie
      ich trzymac :)
    • jakub_234 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 23:18
      Dziwne to jest co? :) No bo kiedy bedziemy mogli powiedziec, ze
      wydoroslelismy? Bo mi takie cos sie kojarzy z jakims brakiem
      poczucia humoru. Np. Wszystko traktowac serio, byc obiektywnym itp.
      Ale to bezsens, bo czlowiek, ktory ciagle sie usmiecha wiecznie
      bedzie traktowany jako niedorosly :/
      Mi sie wydaje, ze jednak chodzi o pieniadze. Bo nic innego mi nie
      przychodzi do glowy.
      • menk.a Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 24.12.07, 23:42
        Tak. Niektórym genialnie wychodzi wydawanie pieniędzy rodziców;))
        • jakub_234 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 25.12.07, 08:32
          No raczej mialem na mysli miec swoje pieniadze. Nie pozyczac,
          wydawac z umiarem. Miec tego swiadomosc, ze jesli wydamy za duzo to
          nie zjemy itp.
          • nemo1968 Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 25.12.07, 20:03
            Po co chcesz wydorośleć? Chcesz się komus przypodobac, chcesz zdobyc
            poklask, uznanie? Sam dla siebie? Chcesz sie rano obudzic i
            wiedziec, ze od wczoraj od 24-tej jestem dorosły?
            Nasze życie ma etapy, pod koniec kazdego etapu zaczyna sie kryzys
            tozsamosci, ktory sprawia, ze otwieramy sie na nową jakosc.
            Role spoleczne: ukochanego, meza, ojca, dziadka - one tez dają nam
            maski i więzy. Ale doroslec nie musimy, nie ma przymusu.
            Wielu mezczyzn poszukuje granicy inicjacji, wejscia w
            doroslosc....Ale ona dla kazdego jest czyms innym, zwykle to
            dramatyczne wydarzenie, bywa - związane z podrózą lub całkowitą
            zmianą stylu zycia.
            Wielu mezczyzn żyje niespelnionych, bo nie doswiadczyli tego
            magicznego przejscia. Sam sobie musisz odpowiedziec na to pytanie w
            którym punkcie Ty jesteś.
            Pozdrawiam :)
            • menk.a Re: Wydoroslec (co to znaczy?) 25.12.07, 21:23
              Aby cokolwiek z sobą porównać trzeba sprawdzić, dotknąć przeżyć, doświadczyć.
              Zatem zmiany pozwalają zbierać doświadczenie. Dopiero z perspektywy czasu można
              to ocenić.

              A może dorosłość to odpowiedzialność. Nie tylko za siebie. Ale też za innych ???
              ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja