jakub_234
24.12.07, 00:56
byc na swoim? Bzdura! od 5lat jestem na swoim i nie sadze, ze w
wieku 18 lat bylem taki dorosly. Wiec co to znaczy? Pierwszy seks?
Tez jakos mi konkretnie tu nie pasuje. Lazdy chyba postrzega to
jakos innaczej mi sie wydaje.
W moim wypadku byla to impreza. Zwykla dyskoteka, sporo dziewczyn i
facetow, znajomi, glosno...piwo itp. I tak sobie siedze,
siedze...rozejrzalem sie po ludziach dookola i stwierdzilem, ze ja
juz wydoroslem z takie czegos. Nie pasuje mi juz chodzenie to takich
miejsc, a zupelnie nie wiem czemu, bo chyba wiekszosc ludzi (w tym
ja) lubi dyskoteki!
Tak samo jak kiedys sie wyrosnie w chodzeniu w addidasach (no chyba
ze sportowo) tak samo z dyskotek?
A moze wydoroslec to znaczy calkiem co innego?
Kobiety pewnie powiecie, ze wydorosnac to znaczy "miec swiadomosc"
zycia, ktore na nas czeka. Rodzina, stale dochody, bezpieczenstwo i
dom, ktory trzeba postawic. Tylko czy wydorosnac to
znaczy "wydoroslec w oczach kobiety"? Czy mozna w swoich wlasnych?