l-ena
01.01.08, 02:14
inny mój wątek pt szukam prawdziwego mężczyzny na gwałt poruszyłam
troszkę żartobliwie,
a teraz poważnie:)
dlaczego ciągle trafiam na nieodpowiednich dla siebie mężczyzn?a
było ich nie'mało..
trafiam na takich,że tylko ze świecą szukać,ale w negatywnym sensie;)
czasami jak opowiadam koleżankom swoją następną
przygodę,czy 'przebieg'związku,to włos im się na głowie jeży:)
słuchają z otwartą buzią i często kwitują moją wypowiedż,że to mogło
zdarzyć się jedynie tylko mi...
jak nie chorobliwie zazdrosny,to despotyczny,chamski,
jak nie nie szanujący mnie, to typ wiecznego imprezowicza,
jak nie zamłody, to za dojrzały
itd i tak ciągle!
jestem już tym zmęczona,potrzebuję normalnego-tu prawdziwego;)
mężczyzny,
czy to wygórowane wymagania?