praca i porno

11.08.03, 10:54
pracuję w kiosku z gazetami,tylko rano jest sporo klientów-kupują gazety i
bilety MPK,potem aż do wieczora przeglądam prasę porno.Ale mam jeden problem-
te najlepsze numery są niestety zafoliowane.Parę razy rozciąłem folię,ale
klienci nie chcieli kupować takich czasopism:-((
Boję się,ze przez to mogę stracić tą robotę, bo nie stać mnie na płacenia za
szkody jakie wyrządzam w kiosku.
Dodam,ze jest to moja pierwsza robota i lubię ją.
    • Gość: bruno555 Re: praca i porno IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 10:56
      walisz konia w kiosku?wstydz sie
      • norbertas75 Re: praca i porno 11.08.03, 10:57
        Gość portalu: bruno555 napisał(a):

        > walisz konia w kiosku?wstydz sie

        wstydzę się(czasami),ale nic na to nie poradzę...
        • Gość: bruno555 Re: praca i porno IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 11:00
          dobra masz prace
          kazdy ci zazdrosci
          moze jakas tirowke ci podeslac?
          • norbertas75 Re: praca i porno 11.08.03, 11:06
            Gość portalu: bruno555 napisał(a):

            > dobra masz prace
            > kazdy ci zazdrosci
            > moze jakas tirowke ci podeslac?

            tirówka odpada-ale dzieki.
            W mojej sytuacji martwi mnie to,ze nie stać mnie na pokrycie szkód jakie
            wyrządzam w kiosku-porwane magazyny,rozerwana folia.Rzadko który klient chce
            kupić czasopismo,które jest rozfoliowane.Nie wiem jak sobie poradzić z tym
            porno-nałogiem.
            • jackie.brown Re: praca i porno 11.08.03, 21:32
              jesli chodzi o meskie instynkty, to sie dziwie dlaczego nie chca kupowac tych
              pisma. przeciez zawartosc najwazniejsza, chyba ze folie uzywaja do innych celow.
          • Gość: bruno555 Re: praca i porno IP: *.proxy.aol.com 11.08.03, 11:31
            Rzadko który klient chce
            kupić czasopismo,które jest rozfoliowane poparane sperma?

            Wal konia sprawy same sie wyjasnia
            D;aczego nie chcesz tirowki
            ja mysle ze to lepsze niz renia raczkowska
            • Gość: Mar kup sobie żelazko IP: *.skorosze.2a.pl 11.08.03, 11:43
              albo specjalną maszynkę do zgrzewania folii. Zgrzewanie żelazkiem (koniecznie
              przez papier) wymagatrochę wprawy, ale maszynką jest łatwiejsze od walenia
              konia :-).
    • Gość: bon_apetit Re: praca i porno IP: 212.160.240.* 11.08.03, 11:51
      Kupuj kazde czasopismo ktore otworzyles. Jak cie chuc roznosi to se zwal i nie
      niszcz.
    • Gość: fryzjer Re: praca i porno IP: 217.153.88.* 11.08.03, 13:00
      Dogadaj się z ochroniarzami w supermaketach, oni tam mają foliarki, albo mów,
      że była cenzura i zamaluj flamastrem co lepszy kawałek
      • Gość: ani Re: praca i porno IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.03, 16:16
        hahhaha no bez przesady..zapalac za gazete i bez krzyku
        aha...ja juz w kisku nic nie kupie..jak pomysle ze tam sobie ktos konia
        wali..fuj..
        wez gazete do domu!
        • jackie.brown Re: praca i porno 11.08.03, 21:33

          > hahhaha no bez przesady..zapalac za gazete i bez krzyku
          > aha...ja juz w kisku nic nie kupie..jak pomysle ze tam sobie ktos konia
          > wali..fuj..
          > wez gazete do domu!

          ha,ha, ha. tylko gdzie kupic wyborcza???
    • Gość: ani Re: praca i porno IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.03, 16:18
      nie chce wiedziec co by sie dzialo gdybys pracowal w sex-shopie
      • sloggi Re: praca i porno 11.08.03, 16:52
        Przetestowałby wszystkie akcesoria (z wibratorami włącznie :)
        • Gość: fryzjer Re: praca i porno IP: 217.153.88.* 11.08.03, 16:57
          A czy wibratory są foliowane? bo jak nie to nie ma problemu nie sobie używa
          • Gość: Gucwa Re: praca i porno IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 12.08.03, 14:55
            che,che,che ale sie obśmiałem, co do wibratorów to nie wiem czy je foliują, ale
            sztuczne pochwy są nieźle zapieczętowane :))))
            a na marginesie jak można czochrać bobra i spuszczać się na gazety...a potem
            reszty wydawać...
            • Gość: fryzjer Re: praca i porno IP: 217.153.88.* 12.08.03, 15:14
              nie trzeba slinic palca przy odliczaniu banknotów
            • norbertas75 Re: praca i porno 12.08.03, 22:46
              Gość portalu: Gucwa napisał(a):

              > che,che,che ale sie obśmiałem, co do wibratorów to nie wiem czy je foliują,
              ale
              >
              > sztuczne pochwy są nieźle zapieczętowane :))))
              > a na marginesie jak można czochrać bobra i spuszczać się na gazety...a potem
              > reszty wydawać...

              można,można Gucwo jedna,Ty się śmiejesz,a ja mam mętlik w głowie.Najgorsze co
              mi sie przytrafiło do tej pory w takich gorących momentach...to kiedy już
              miałem wyć z rozkoszy- w okienku ukazała się pomarszczona twarz staruszki
              chcącej kupić flamastry dla wnuczki.
              Czy wiesz co ja czułem? stałem sie momentalnie tak pomarsczony jak jej twarz...
              Do wieczora bałaem sie obsługiwać klientów,na szczęście to był jednorazowy
              incydent,ale co mam zrobić kiedy znowu...?
              Boję sie takich momentów.
              • kawa122 Re: praca i porno 13.08.03, 08:22
                Nie ważny jest wiek i płeć.Liczy sie uczucie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja