Jeśli odmowie facetowi sexu...a on

10.01.08, 20:24
jest z tego powodu wobec mnie niemiły, zły, bywa ze chamski,
złośliwy co do wygladu, wiedzac ze mnie to zaboli itd
jesli ogolnie jest jakis taki zdystansowany, oschły i obraża sie
karając mnie milczeniem..
to czy tak zachowuje sie przecietny facet, z ktorym nie mialam sie
ochoty w konkretnej sytuacji przespac??? czy tylko taki, ktory sam w
sobie jest chamem??
    • anu-lla Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 20:42
      jest chamem samym w sobie
      facet z klasą to zwyczajnie by sie troche poboczył, bylby troche zły
      ale nigdy by cie nie ponizył
      • diabel-tasmasnki Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 22:42
        Facet z klasą przyjął by odmowę na klatę ... i odszedł. Skoro ma klasę to umie
        przegrywać.
        • tygrysio_misio Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 17:30
          nie ma takiego zjawiska biologicznego jak "facet z klasa"
          • diabel-tasmasnki Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 22:29
            wiem. To tylko zgrywanie faceta z klasą. faceci którzy mieli klasę wymarli dawno
            temu - ewolucja ich wyeliminowała bo okazali sie mniej skuteczni od tych co
            ogrywali szopki.
    • funny_game Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 21:09
      lowelcia napisała:

      > jest z tego powodu wobec mnie niemiły, zły, bywa ze chamski,
      > złośliwy co do wygladu, wiedzac ze mnie to zaboli itd
      > jesli ogolnie jest jakis taki zdystansowany, oschły i obraża sie
      > karając mnie milczeniem..
      > to czy tak zachowuje sie przecietny facet, z ktorym nie mialam sie
      > ochoty w konkretnej sytuacji przespac??? czy tylko taki, ktory sam w
      > sobie jest chamem??

      Nie można być chamem samym nie w sobie ;)
      Tak, to zachowanie jest chamskim wynikiem urażonego ego/kompleksów (?).
      Unikałabym, ale to żadna rada.
      • anu-lla Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 21:16
        tez radzilabym unikać, wiem cos o tym
        ale czy raz urażone ego faceta mozna jakos załagodzic czy bedzie
        rozpamietywal i mial uraz i zal...hmmm
        • funny_game Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 21:20
          Urażone ego - jak i wiele "zjawisk" związanych z ludzka psychiką - nie ma płci.
          To zależy.
          • anu-lla Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 21:28
            Oki urazone ego....ale facet jak ma klase....nie odreagowuje w
            chamski sposob
            • funny_game Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 22:03
              Podobnie kobieta :)
              Trochę inne środki ekspresji czasem. A czasem nawet i nie.
              Nie przyznam się, jak potrafię beznadziejnie zareagować, gdy ktoś zrani moje ego
              :)))))))
      • facettt jak to zadna rada? :) 10.01.08, 22:00
        unikaj mezczyzn - u ktorych budzisz pozadanie.
        zajmij sie takimi, ktorych ty pozadasz :)))
        • funny_game Re: jak to zadna rada? :) 10.01.08, 22:04
          Znajdź takiego, w którym ogniskują się te dwa pożądania :)
          • facettt marzenie :))) 10.01.08, 22:05
            kazda Gloopia by to chciala
            lecz nawet nie kazda Mondra potrafi :)))
            • funny_game Re: marzenie :))) 10.01.08, 22:08
              Nie ma "sprawiedliwości" (cudzysłów zamierzony) na tym świecie. Głupim się udaje.
              Czasem przelatuje mnie strach, że ja na to wszystko, co otrzymuję nie
              zasłużyłam, że mam po prostu szczęście. Powinnam mieć na nazwisko Ogniskowa, tak
              wracając do tematu ;)
              • facettt Re: marzenie :))) 10.01.08, 22:11
                radze zamykac na kluczyk (to szczescie - zwlaszcza niezasluzone)
                przy tych otwartych granicach
                jak nie Ukraince, to inne Kosowary moga Ci je ukrasc :)))
                • funny_game Re: marzenie :))) 10.01.08, 22:13
                  Jeszcze nikt nie próbował. Może ono takie zwyczajne, codzienne i niepozorne? I
                  takie mi się najbardziej podoba :)
                  Wyobrażasz sobie zamykanie czegoś dobrego na kluczyk???
                  • facettt tak i nie. 10.01.08, 22:19
                    funny_game napisała:
                    Wyobrażasz sobie zamykanie czegoś dobrego na kluczyk???

                    Juz nie musze :)
                    Ale opowiadala mi o tym moja mama.

                    Babcia zamykala chleb na kluczyk.
                    naprawde.



                    • funny_game Re: tak i nie. 10.01.08, 22:28
                      Chleb to jednak rzecz. Ile by tam w sobie symboli nie mieścił. Ale to inna sprawa.
                      Na pewno nikomu głodnemu, jeśli miała pod dostatkiem, chleba nie odmówiła. Bo
                      jeśli tak, to ten chleb nie był niczym dobrym.
                      • facettt Re: tak i nie. 10.01.08, 22:42
                        perspektywy historii Ci jednak nieco brakuje...
                        do niedawna 80 % Narodu Polskiego nie myslalo o niczym innym,
                        jak tylko o przezyciu...

                        Chleb byl DOBREM. I to najwyzszym.

                        Buenas Noches.

                        • funny_game Re: tak i nie. 10.01.08, 22:49
                          Wiele mi brakuje, żeby ogarnąć perspektywę historyczną.
                          Przeżycie nie równa się i nie równało się nigdy li tylko jadłu. Prędzej
                          przysługom, bo to dzięki ich łańcuchom osiąga się cele materialne i
                          niematerialne, zaspokaja się potrzeby pierwsze i wyższe, itd. Toteż podzielenie
                          się chlebem, choć w wymiarze potrzeb podstawowych, pozwalało na przeżycie
                          również na płaszczyźnie np. społecznej. Bo wiesz chyba, co działo się z ludźmi,
                          o których MÓWIONO, że się chlebem nie dzielą i nie podzielą?

                          Buenas noches, senor.
    • chester1983 [...] 10.01.08, 21:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wesmar Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 10.01.08, 23:34
      z deka chamski, kobiety miewają różne jazdy, zresztą zrozumiałe dla
      Nas. Optimum byłoby mieć dodatkowo 4 - 5 koleżanek, takich co
      przedrostka "ko" chętnie się pozbywają. Wówczas i facet zadowolony i
      problemu nie ma bo go nie nosi
    • proces7 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 00:00
      lowelcia napisała:


      > to czy tak zachowuje sie przecietny facet, z ktorym nie mialam sie
      > ochoty w konkretnej sytuacji przespac??? czy tylko taki, ktory sam w
      > sobie jest chamem??

      Faceci tacy są. Najlepiej dla świętego spokoju się przespać z każdym, który
      zechce. To chwila roboty, a masz spokój. Pomyśl ile czasu zajmuje Ci odmawianie
      i pisanie takich śmiesznych listów na forum.
      • braun_f :) 11.01.08, 00:12
        sedno sprawy
    • otara Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 07:20
      moim skromnym zdaniem tak zachowuje się facet któremu na tobie
      wogóle nie zależy.facet który kocha-uszanuje to , że nie zawsze masz
      ochotę na seks , bo nie to jest dla niego najważniejsze.z tego co
      opisalaś0służysz mu do zaspokojenia jego potrzeb seksualnych...
      • witch5 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 07:41
        otara napisała:

        > moim skromnym zdaniem tak zachowuje się facet któremu na tobie
        > wogóle nie zależy.facet który kocha-uszanuje to , że nie zawsze
        masz
        > ochotę na seks , bo nie to jest dla niego najważniejsze.z tego co
        > opisalaś0służysz mu do zaspokojenia jego potrzeb seksualnych...

        facet który uważa że seks jest nie ważny (najważniejszy) wcale nie
        kocha, albo nie jest prawdziwym facetem
      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 10:47
        nie odmowilam zlosliwie tylko nie moglam sie przemóc zeby mnie
        dotykal itd bo poczulam sie przez niego lekcewazona, i chłodno
        traktowana. :(
        czyli mnie nie kocha..tak?? skoro chamsko sie zachowal
    • nemo1968 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 08:37
      Seks jest dla nas tak ważny, że odmowa jest bardzo frustrująca.
      Jeżeli odmówiłaś, żeby go dotknąć (urazić), bez obiektywnych
      powodów, to może zachowywac się nawet lekko agresywnie.
      Moim zdaniem nie powinno się stosować seksu jako broni w sporach w
      związkach, bo to juz dość ciężki kaliber....:).
      • lacido Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 14:26
        zabrzmiało to tak jakby kobieta powinna była zgadzać się na seks tylko dlatego
        że się obawia fochów ze strony partnera. NO sorki ale kobieta nie zawsze ma
        ochotę i tyle takie odmowy trzeba akceptować a nie na chama albo foch
    • lepiejnizdobrze Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 10:31
      A kiedy Ty gdy odczułaś jak zabolała Cię jego złośliwość, dlaczego nie piałaś z zachwytu i nie udawałaś że jest wspaniale tylko założyłaś tu wątek?
    • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 10:48
      Seks jako karta przetargowa.... Śmieci nie wyniósł czy klapy nie
      opuścił? Coś pięknego. Pogratulować.;)
      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 10:55
        to nie taakk:(:(:(
        • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:01
          lowelcia napisała:

          > to nie taakk:(:(:(

          Aaa, no to zmienia się postać rzeczy i to wszystko wyjaśnia.)
          • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:07
            co takiego...ze byl ze mna dla sexu i nie zalezy mu na mnie
            ma mnie w d....
            ????????????????????????????
            ale on sam powtarzal ze kobiecie jak cos nie pasuje to sie mści a
            jak facetowi to jest chamski
            ale ja mysle ze nie kazdy
            nie wiem co o nim myslec, im bardziej niemiły tym mnie mam ochote go
            wogole widziec :( a on ma dalej pretensje:(:(:(
            • funny_game Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:11
              Ale czy możesz napisać jak to było z tą "odmową"?
              Po prostu nie byłaś w nastroju, nie mogłaś, nie chciałaś, czy posłużyłaś się
              seksem jako szantażem/kartą przetargową?
              Tylko pytam, niczego z góry nie przesądzam :)
              • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:15
                to mial byc przyjacielski sex...
                a ja ...zakochalam sie głupia:(on to moze wyczuł, okazywal
                zainteresowanie ale chyba nie takie jak ja:(
                balam sie ze jednak jestem tylko do sexu
                • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:35
                  Załozenie: miał byc przyjacielski seks. Wiedziałaś, w co się
                  włączasz.
                  Zakochałaś się. Zdarza się. Nie dziw się, że on chce kontynuować
                  Waszą umowę.
                  Ty nie musisz. Ale fakt: w tym układzie jesteś tylko do seksu. On
                  też.

                  ;)
                  • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 11:50
                    no mial byc...ale on tez cos przebąkiwal o zauroczeniu
                    powiedzial ze mnie kocha nawet..ale moze to bylo tylko na zarty albo
                    po to by mnie......zdobyc.:(
                    • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:02
                      O święta naiwności.;)
                      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:04
                        no ale przeciez mogl sie zakochac, prawda????
                        czy w takich kobietach sie nie zakochują??
                        • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:05
                          Zakochują. Może i zakochują. Ale nie on i nie w Tobie widocznie.
                    • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:04
                      O jakim zdobyciu trzepiesz jezykiem? Poszliscie do łóżka bez
                      ceregieli. Miał być czysty układ z założenia. Seks i tyle. Coś się
                      pomerdało.

                      Albo mnie się merda i już nie pamiętam, czym jest taki układ. Trzeba
                      wziąć coś na odświeżenie pamięci;)
                      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:12
                        tak układ. Ale wmiędzy czasie on powiedzial ze sie zauroczyl itd
                        Ucieszylam sie bo mi na nim zalezalo:(
                        Zdarza sie ze jesli ludzi łączy tylko przyjacielski sex to potem
                        moga sie zakochac, zdarza sie...
                        ale w moim przypadku....chyba nie i to oznaka jego chamstwa??
                        wpędzania mnie w kompleksy?? czy tak postępuje kazdy facet ktory
                        chce sie pozbyc zakochanej kobiety, zeby sie odkochala??
                        :(:(;(
                        • lepiejnizdobrze Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 12:31
                          cyt:"balam sie ze jednak jestem tylko do sexu"

                          normalnie nie mogę, hehehehehehehe:))))))))))))) Znajdź sobie geja i kochaj go platoniczną miłością to będziesz miała problem z głowy :P
                          • menk.a Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:09
                            No masz. Ja jej nie pogrążałam, to znalazł się ktoś inny;))))))))))
                  • otara Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:07
                    a więc jest tak jak ci napisałam. ten facet cię nie kocha, bo nie
                    zachowuje się tak mężczyzna który kocha swoją kobietę....można od
                    czasu do czasu nie mieć ochoty na seks i to nikomu nie daje prawa do
                    chamskiego zachowania...
                    • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:21
                      dzieki za kulturalną odpowiedz , mimo mojej naiwnosci:(
                      czuje sie strasznie zbrukana i upokorzona
                      nie wiedzialam ze kazdy facet, ktory nie kocha jest chamski:(
                      mogl zwyczajnie nie mowic nic tylko odejsc a nie jeszcze sie mścic
                      wiedzac ze mnie to zaboli:(
                      • otara Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:32
                        lowelcia-bo nie każdy taki jest. tak zachowuje się facet bez
                        klasy,facet który nie szanuje kobiety. pamiętaj że jest ich cała
                        masa. po prostu-olej go , tak samo jak on cię olal.. zobaczysz jaki
                        będzie rezultat.jedno jest pewne-nie traktuj go poważnie , bo sam
                        nie jest poważny.
                        • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:36
                          hhmmm nie szanuje kobiet....
                          wiesz on "nie jest przystojniakiem" ale ma taką pewnosc siebie,
                          ciagle rzekomo dobry humor, na luzie itd często zartuje ale sam
                          chyba krytyki nie lubi i zartow, bierze je do siebie. Jak nie bylo
                          po jego mysli to sie obrazal
                          wiem ze jego poprzednie dziewczyny ..rzucaly go, w sumie mial trzy.
                          Mowil ze to tylko takie milostki, itd ale w jedneh zakochal sie
                          smietelnie powaznie, milosc jego zycia itd ale rzucila go..a mieli
                          sie niedlugo pobrac..
                          wydaje mi sie on nadal ją kocha i zarazem nienawidzi...
                          moze juz nienawidzi wszytskich kobiet
                          ale widocznie w nim bylo cos nie tak skoro go tyle kobiet rzucilo
                          • otara Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:42
                            słuchaj-bez powodu nikt nikogo nie porzuca... a skoro wobec ciebie
                            tak się zachowuje to jest więcej niż pewne iż te dziewczyny rownież
                            traktował niepoważnie.. więc co tu się dziwić że go rzucały... daj
                            sobie z nim spokój,, widzę że zaczynasz go delikatnie tłumaczyc. to
                            zrozumiale , bo ci trochę jednak na nim zależy, ale pamiętaj , ze
                            taki czlowiek nie zmieni swojego charakteru..
                            • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 13:52
                              jedną traktowal powaznie, zenic sie miał i jej porzucenie mocno
                              przezywal...jakies uczucia mysle ze ma , skoro cierpiał:(
                              • otara Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 14:08
                                może w jego mniemaniu było to poważne traktowanie , ale nie znasz
                                relacji tej dziewczyny...pamietaj że kobiety bez powodu nie
                                rezygnują ze slubu...przejrzyj na oczy.. pewnie że ma uczucia, jak
                                każdy człowiek , tyle tylko że jest to typ egoisty , człowieka który
                                uważa że jemu się wszystko należy , a jak nie dostanie tego co
                                oczekuje-wpada w agresję...to totalny brak szacunku do innych...
                                • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 14:15
                                  hhmmmm przymysle to jeszcze na spokojnie i pogadam z nim
                                  tyle ze skoro sie z nia hajtal to musial by zakochany prawda??
                                  staral sie , robil wszytsko dla niej... wiec czemu zrezygnowala?
                                  ale zostawie to juz w spokoju
    • lupus76 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 14:44
      W takiej sytuacji normalny facet po prostu wychodzi z mieszkania i
      idzie sobie poszukać gdzie indziej tego, czego nie dostał w domu....
      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 15:14
        a nienormalny??
        • lupus76 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 14.01.08, 11:53
          lowelcia napisała:

          > a nienormalny??

          nie mam pojęcia...
          :)
    • ryko Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 16:41
      lowe,
      Facet po prostu wykorzystuje swoją inteligencję... chce Cię zdominować
      psychicznie - wywołac poczucie winy i dalej wykorzystywać :DDD

      Minkę teraz masz kwaśną, poboczysz się jeszcze trochę, ale jak przyjdzie do
      rzeczy to zapewne dalej będziesz dobrze smakowała, drżąco oddając się
      rozkoszy... bo czy chodzi tu o cos więcej ???

      Strategia taka dla faceta jest zdecydowanie łatwiejsza niż znalezienie nowej,
      chętnej partnerki... co zresztą pewnie też czyni.

      Skuteczność w końcu jest ważna... może i najważniejsza.
      • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 16:50
        czyli jest szantażystą emocjonalnym??
        • ryko Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 17:10
          lowelcia napisała:

          > czyli jest szantażystą emocjonalnym??

          lowe,
          Czy ja wyglądam na proroka ??
          Na pewno jest inteligentny, co generalnie przemawia na jego korzyść...
    • tygrysio_misio Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 17:30
      to zalezy jak bardzo im zalezy...

      jesli bardzo tego chca to sa chamscy i nawet wyzywaja od brzydkich wyrazow

      jesli tylko tak troche i to najdzie ich nagle i sie odmowi w lagodny sposob...to
      wtedy latwiej to im przechodzi

      ale tak czy siak to jesli dla nich cios pewien;],

      oni sa nienormalni normalnie :D
      • diabel-tasmasnki Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 11.01.08, 22:33
        oczywiście że to dla nas wielki cios. Sukcesy sexualne decydują o tym jaką mamy
        wartość.
        • lepiejnizdobrze Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 12.01.08, 00:16
          cyt: " to czy tak zachowuje sie przecietny facet, z ktorym nie mialam sie ochoty
          w konkretnej sytuacji przespac???"

          sranie w banie Ty chcialas uzyc seksu jako argumentu przetargowego: jesli on
          mnie kocha, to w nagrode dam mu d...
          Zacznij sobie wreszcie zdawac sprawe z tego ze ani Ty, ani zadna inna kobieta na
          swiecie nie ma monopolu na c*pę. Albo zakładaj w nieskonczonosc wątki o tym jacy
          to faceci sa chamscy, straszni i tylko jedno im w glowie.
          • lowelcia Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 12.01.08, 12:30
            to nie tak..:(
            przekonalam sie ze on mnie nie kocha nawet jakbym spala z nim na
            zawołanie:(
            zresztą nieważne
            • lepiejnizdobrze Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 14.01.08, 14:28
              A w jaki dokładnie sposób się o tym przekonałaś, skoro... z nim nie spałaś?
              • groszek_73 Re: Jeśli odmowie facetowi sexu...a on 16.01.08, 13:29
                zwróćcie uwagę jak zachowują się kobiety w takiej sytuacji...HA!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja