Gość: Zrozpaczony
IP: *.safon.wroclaw.pl
13.08.03, 09:20
Witam. Mam duży problem. Moja koleżanka Samara ciągle siedzi na internecie i
ogląda porno zdjęcia. Pracuję z dwoma kolegami. Jesteśmy bardzo
zbulwersowani. Co robić, jak ją zniechęcić. To jest takie niemoralne. Chodzę
codziennie do kościoła po pracy i się modlę o przywrócenie jej moralności.
Jak tylko nie ma szefa to już widzę siedzi na tych porno stronach i tylko coś
tam sobie szepce. Kledzy już zaczeli protestować i strajkować. Ostatnio nawet
podjęliśmy głodówkę i co, nic nie pomogło. Skończyło się na obietnicach. To
jest jakaś erotomanka. Ciągle twierdzi że jest dobra w te klocki. Co robić,
co robić?? Samaro apeluję na internecie o powstrzymanie się od takich
praktyk. Idź sobie dziewczyno do kościoła a nie tylko myślisz o tym sexie!!!
Pamiętaj o swoich zrozpaczonych kolegach z pracy. Szef niestety nioe jest w
stanie nic pomóc bo ta Samara ma mocne plecy. Jest chroniona chyba nawet
przez mafię. Szef się boi i nie wie co robić. Samaro my bardzo cię lubimy ale
ten sex nas dobija. A jeszcze dodam że kobieta ciągle ubiera się na czarno
jakby ciąglr była w żałobie. Twoi przyjaciele Zbulwersowani całą tą
sytuacją.