Meżczyźni myślą tylko o seksie....

11.01.08, 19:58
i ja też!:D Jestem swiadomą 30latka i naprawde lubie mężczyzn, seks
i dobrą zabawę i nie rozumiem dlaczego kobiety w tym względzie
osądzane sa inaczej. Bo nie ma przyzwolenie spolecznego by kobieta
dobrze sie bawiła, by miała swobodne podejscie do seksu i
wykorzystywala swoj temperament kiedy i z kim chce. Utarło sie, ze
mężczyzni maja jedno w glowie, ich starania zmierzaja ku jednemu a
wiem, ze wiele kobiet ma podobne podejscie ale nie mozna sie
przyznać bo NIE WYPADA:( A ja chce życ pelnia zycia, nie chce
odmawiac sobie przyjemnosci, lubie ulec niekiedy przystojnemu
facetowi i nie demonizowac tego faktu. Miło uwodzic i zachecac i
przezywac te emocje wiele razy, zmieniac obiekt zainteresowania a
nie wiazac sie od razu zamykajac sobie droge do kolejnych
doswiadczen.
Mozna tak zyc i nie byc napiętnowana?
    • gatsbys.american.dream Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 11.01.08, 20:11
      Róbta, co chceta.
    • given5 Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 11.01.08, 21:12
      to zależy w którym kraju chcesz mieszkać - w Polsce najbardziej nie
      spodoba się takie podejście ... innym kobietom. Obgadają do bólu,
      będą niszczyć, i mężczyznom też wytłumaczą to w końcu. Na zachodzie,
      szczególnie w dużych miastach jak np. Nowy Jork czy Londyn mało kto
      to ocenia - twoje ciało i twoje życie, jeśli nikogo nie krzywdzisz
      masz pełne prawo eksperymentować i robić co chcesz.
    • prairiewind Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 11.01.08, 21:31
      bo jest roznica w psychice miedzy kobieta a mezczyzna. mezczyzni sa dumni z
      takich kontaktow. a niektore kobiety moze i chcialyby tak robic, ale martwia sie
      tym co ludzie powiedza. zwlaszcza w malych srodowiskach ,gdzie wszyscy o
      wszystkich wiedza. w duzych miastach gdzie jest sie anonimowym, pewnie jest
      latwiej tym typom kobiet. chociaz jako facet uwazam ,ze to hedonizm. czy to w
      przypadku kobiet ,czy mezczyzn droga do nikad
    • wesmar Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 11.01.08, 21:54
      brawo!
    • lacido Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 11.01.08, 22:07
      powiem CI, że pionierką w tej dziedzinie nie jesteś :P
      a poza tym zgadzam sie z Tobą :)))
      • malynaa1 Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 12.01.08, 01:39
        jakie to pocieszajace bo myslalam zem jedyna. Juz dostałam po glowie za to ale
        nadal nie zmieniam zdania. Nie przylacze sie do grona placzacych pań "bo on mi
        to zrobil czy tamto lub czegos nie zrobi" , to juz za mna:)) Czas na zabawe:D
    • lepiejnizdobrze Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 12.01.08, 00:20
      Olać przyzwolenie społeczne, kogo to obchodzi? Gratuluję podejścia do sprawy:)
    • braun_f marna prowokacja 12.01.08, 00:36
      wiec nie bede sie spuszczal
      • malynaa1 Re: marna prowokacja 12.01.08, 01:34
        Alez to sama prawda, nie prowokacja, mozesz spuszczac sie spokojnie:D
    • facettt To prawda . 12.01.08, 00:36
      A kto Ci, dziewcze, takich bzdur naopowiadal,
      ze kobietom o tym myslec nie wolno?
      • malynaa1 Re: To prawda . 12.01.08, 01:32
        Kolezanki, zazdrosnice;) Że zostane sama na starosc bo juz nie bede taka powabna
        jak teraz. Ale kto mysli o starosci gdy zycie takie piekne?;) I czy naprawde
        mozna liczyc na wsparcie meza czy partnera po kilkunastu latach? Bo ja mialam
        meza i cos nie bardzo sie sprawdzilo.
        A ze wolno myslec to ja wiem, ale czy wolno tak postapowac nie narazajac sie na
        wieczna krytyke?
        • facettt masz racje, ale :) 12.01.08, 10:46
          malynaa1 napisała:

          > Kolezanki, zazdrosnice;)

          - to im powiedz : paniom juz dziekujemy :)

          Że zostane sama na starosc bo juz nie bede taka powabna

          - e tam, zawsze sie jakis slepy trafi :)


          I czy naprawde mozna liczyc na wsparcie meza czy partnera po
          kilkunastu latach?

          - jasne, ze nie. wiem po sobie.

          Bo ja mialam meza i cos nie bardzo sie sprawdzilo.

          - i wzajemnie :)


          > A ze wolno myslec to ja wiem,

          - to duzo.

          ale czy wolno tak postepowac nie narazajac sie na wieczna krytyke?
          - postepowac wolno, a po co zajmujesz sie krytyka?

          To TY masz krytykowac innych.
          krytyke innych wrzucaj na smietnik.
    • figgin1 Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 12.01.08, 09:58
      Nie przyznawaj się rodzinie i kolegom z pracy. Co do osobistych znajomych po
      prostu znajdź takich, których to nie zgorszy.
    • no_okki Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 12.01.08, 10:47
      no nie... - w międzyczasie myślą i o innych sprawach.
      Prezentujesz zdrowe myślenie.
      Pozdrawiam.
      • nom73 Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 12.01.08, 12:47
        no_okki napisał:

        > no nie... - w międzyczasie myślą i o innych sprawach.

        Na pierwszym miejscu, przynajmniej u mnie, jest dobrze zjeść, bo o pustym
        żołądku to myślę raczej o schabowym z kapustą niż o seksie. :-)
    • lopi1 Re: Meżczyźni myślą tylko o seksie.... 14.01.08, 22:42
      życ tak mozna ale pojdzie za toba opinia łatwej flanelki. Bez obrazy, ja nie
      oceniam, mowie jak bedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja