fasolinda13
13.01.08, 21:08
Panowie!
Piszę z naiwną prośbą o wytłumaczenie: mój facet dziś oświadczył mi tuląc mnie
i glaszcząc, że ma wątpliwości i za chwilę ze to koniec? Dziwne bo w ogóle
spotkaliśmy się i wszystko było niby ok, porozmawialiśmy i od słowa do
słowa... ehhh....nie kumam :(
Mowi mi, że nie chce mnie krzywdzić a jednocześnie tak tuli jakbym była edyna
na świecie :( doła mam:(
Pytanie : czy tak sie teraz robi? Dla mnie wnosi sprzeczne informacje, jeżeli
nie chce ze mną być to czemu głaszcze tuli i p...rzy jaka jestem wspaniała :/