CZy gej to mężczyzna?

IP: *.teleaudio.com.pl 27.12.01, 16:05
    • kaczu Re: CZy gej to mężczyzna? 27.12.01, 16:12
      Gość portalu: kaczu napisał(a):
      Wszedłem sobie na stronę forum zatytułowaną "mężczyzna" a tu połowa forumowiczów
      to homoseksualiści. Nie macie swojej strony?

    • kini Re: CZy gej to mężczyzna? 27.12.01, 16:16
      Odpowiedz sobie na to pytanie drogą eliminacji. Skoro nie kobieta... to chyba
      mężczyzna, nie? Chyba że znasz jakąś trzecią płeć.
      • kaczu Re: CZy gej to mężczyzna? 27.12.01, 16:23
        Uważasz, że to takie proste?
        A dziecko?
        • misiek767 Re: CZy gej to mężczyzna? 27.12.01, 17:01
          moim zdaniem kazdy moze robic co chce i z kim chce, byle nie robil komukolwiek
          krzywdy.
          A posiadanie dziecka przez gejów to krzywda dla tego dziecka. W końcu rodzicow
          sie nie wybiera, a ja nie chcialbym mieć dwóch Tatusiów (wole tych rodziców
          ktorych mam:)))
          • Gość: Emendems Re: CZy gej to mężczyzna? IP: 193.178.168.* 27.12.01, 17:15
            misiek767 napisał(a):

            > moim zdaniem kazdy moze robic co chce i z kim chce, byle nie robil komukolwiek
            > krzywdy.
            > A posiadanie dziecka przez gejów to krzywda dla tego dziecka. W końcu rodzicow
            > sie nie wybiera, a ja nie chcialbym mieć dwóch Tatusiów (wole tych rodziców
            > ktorych mam:)))

            Moze ty nie chcialbys miec dwoch tatusiow, ale zapytaj dzieci, ktore maja dwoch
            tatusiow, czy dwie mamusie, czy wolalyby ich nie miec. Albo raczej zostac oddane
            do domu dziecka.

            Na Zachodzie posiadanie dzieci przez jednoplciowe pary po woli staje sie norma.
            Moze ci sie to nie podobac, masz do tego prawo.

            W kazdym razie dzieci musza sie czuc w tych rodzinach dobrze, skoro nie uciekaja.

            A gej to oczywiscie mezczyzna. Twoje pytanie jest prowokacyjno-tendencyjne.
            • misiek767 adopcja 27.12.01, 18:10
              Twoje pytanie to mniej wiececj coś takiego jak: czy wolałbys mieszkać w
              Afganistanie czy w stefie gazy a moze w czeczenii? - wiadomo > żadne z tych
              miejsc nie jest zachecające i ja na pewno nie chciałbym sie tam urodzić.

              jesli zaś chodzi o adopcję dzieci przez pary tej samej płci, to nie da się
              zaprzeczyć że dzieci mogą być w takiej rodzinie kochane. Problem tylko w tym że:
              1. zaadoptowany chłopak nie bedzie sie miał jak nauczyc roli ojca, kiedy oboje
              (obie?) rodzice to kobiety i analogicznie w zwiazkach dwóch facetów...
              2. dane statystyczne wskazują, że zwiazki homoseksualne są średnio o wiele
              krótsze od heteroseksualnych. A dziecko, to nie nowy model telewizora, tylko
              żywa istota (szczególnie wrażliwa, kiedy zaznała braku miłosci np. w domu
              dziecka)i bardzo źle znosiłoby jakiekolwiek zmiany rodziców.
              3. to musi byc bardzo smutne kiedy dorastajace dziecko pyta jednego ze swoich
              tatusiów skad się wzięło, i słyszy w odpowiedzi......że przyniósł go Bocian jak
              tata Marcin pocałował Tate Krzysia, bo bardzo się kochali.
              ______
              wiem że sprawa adopcji jest dyskusyjna. wiem że warunki w domach dziecka są
              bardzo złe. Jednak moim zdaniem, jeżeli mozna im pomóc w starcie w dorosłe
              życie to należy przynajmniej dostarczać wzorców które pozwolą stworzyć normalna
              kochającą sie rodzinę.

              P.S. natomiast odpowiedź na pytanie tytułowe skieruj do autora, bo ja go nie
              zadałem
              • Gość: camel Re: adopcja IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.01, 20:08
                i tak najgorszym rozwiazaniem dla dzieci jest wychowywanie syna przez matke...
                tez nie ma mozliwosci nauczenia sie roli ojca... ODEBRAC SYNOW SAMOTNYM MATKOM I
                CORKI SAMOTNYM OJCOM!!!

                lepiej?

                camel


                PS. chociaz nie jestem gejem, zycze w nowym roku wszystkim homo w Polsce wiecej
                praw i prawa do adopcji tez:)
            • kaczu Re: CZy gej to mężczyzna? 27.12.01, 21:06
              Czy w przypadku takiej adopcji jeden z tatusiów staje się mamusią?

              I znów muszę zapytać : Czy gej to mężczyzna?
              • Gość: Jac Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.gazeta.pl 27.12.01, 22:11
                Oczywiscie że gej to mężczyzn a........tyle tylko że bez jaj...
                • msciciel Re: CZy gej to mężczyzna? 28.12.01, 00:12
                  Gość portalu: Jac napisał(a):

                  > Oczywiscie że gej to mężczyzn a........tyle tylko że bez jaj...


                  hehe, specyjalista.. ciekawe ilu gejow "przetestowal" na obecnosc jaj... milo sie
                  ich "testowalo", Jac?

                  :-)
                  • Gość: Jac Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.gazeta.pl 28.12.01, 00:40
                    mscicielu ..eeee ..tego....... ja ... tak ... w przenośni..ja geja na łoczy nie
                    widział ..w naszej wsi łoni nie łujawniajom siem.....ja tak chciał humorem
                    błysnąć ..głupot człowiek w telewizji sie napatrzy to potem durnote w necie
                    palnie......
                    • Gość: ........ Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.sympatico.ca 28.12.01, 08:21
                      No to ja tez sprobuje cos palnac. Gdy kobieta cos chce
                      od mezczyzny i nic od niego nie otrzymuje to uwaza
                      ze........ (sam nie wiem co one uwazaja gdyz naprawde wiedziec
                      nie moge ale) ze meskich darow w nim nie ma. Homo jest
                      wiec fikcja mezczyzny. Moze tym prawdziwym czesciowo w
                      wygladzie ale nie w korzennej naturze. Mezczyzna czuje kobiete
                      na odleglosc a homo ucieka od niej. Tu jest ta cala
                      roznica - sprzecznosc pociagow plciowych.
                      • Gość: ramzes Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.01, 08:48

                        > Mezczyzna czuje kobiete
                        > na odleglosc a homo ucieka od niej.

                        chyba w tej twojej candzie... bo to najczesciej ci prawdziwi "mezczyzni" wstydza
                        sie poprosic kobiete do tanca, zagadac i tak dalej(robia 100 kilometrowe podchody
                        i najczesciej dostaja kosza). nie wiedzialem geja, ktory uciakalby przed kobieta..

                        ramzes:)
                        • Gość: ........ Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.sympatico.ca 28.12.01, 09:00
                          Ramzes! Ja juz muslalem ze Ty w szczesciu po slubie
                          utonales. Ja tez nie widzialem zeby geje uciekali przed
                          kobietami. A wiesz dlaczego? Kobietki sa sliczne i grzeczne.
                          One nie "atakuja" To juz nasza, meska sprawa by cos
                          zawojowac. Szkoda ze Ty nie znasz tej meskiej potrzeby by
                          to robic zarowno przyjemnie dla siebie a taksamo kobiecie
                          przyjemnosc tym stworzyc. Pozdrawiam.............chyba po latach.
                      • Gość: rafi Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.pam.szczecin.pl 03.01.02, 12:42
                        Gość portalu: ........ napisał(a):

                        > No to ja tez sprobuje cos palnac. Gdy kobieta cos chce
                        > od mezczyzny i nic od niego nie otrzymuje to uwaza
                        > ze........ (sam nie wiem co one uwazaja gdyz naprawde wiedziec
                        > nie moge ale) ze meskich darow w nim nie ma. Homo jest
                        > wiec fikcja mezczyzny. Moze tym prawdziwym czesciowo w
                        > wygladzie ale nie w korzennej naturze. Mezczyzna czuje kobiete
                        > na odleglosc a homo ucieka od niej. Tu jest ta cala
                        > roznica - sprzecznosc pociagow plciowych.

                        faktycznie palnołeś bo ja np bardzo lubię przebywać z kobietami z nimi
                        rozmawiać ,bawić i już ale sex odpada,podobnie jest z heterykami ze tez nie
                        uciekają przed innymi facetami ,czesto przecież robią wspolne wypady chociazby na
                        piwko.Jest tu chyba jakaś analogia.
                • Gość: ewA Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.investbank.pl 28.12.01, 10:43
                  Znam wielu " heteryków bez jaj" i co z tym określeniem
          • Gość: jacek Re: CZy gej to mężczyzna? IP: *.investbank.pl 28.12.01, 10:31
            Ja mam dwóch ojców i jestem szczęśliwy. I nie zostałem gejem . Mam rodzinę
            która w pełni akceptuje moich ojców.Zresztą matka też utrzymuje kontakt z ojcem
            ich stosunki są dobre.
            • karl_der_berliner Re: CZy gej to mężczyzna? 28.12.01, 12:14
              Zdefiniuj, co rozumiesz pod pojeciem "mezczyzna".
            • misiek767 2 ojców 28.12.01, 14:20
              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > Ja mam dwóch ojców i jestem szczęśliwy. I nie zostałem gejem . Mam rodzinę
              > która w pełni akceptuje moich ojców.Zresztą matka też utrzymuje kontakt z ojcem
              >
              > ich stosunki są dobre.

              Czasami, kiedy dwoje ludzi rozstaje się, nadal utrzymuja ze sobą stosunki,
              (czasem nawet dobre ;)

              ale na serio, to mam 2 pytania:
              -czy wychowywany byłeś od początku (tzn, od kiedy sięgasz pamiecią) przez 2 ojców?
              -jeżeli tak, to kiedy dowiedziałeś sie ze wogóle masz matkę i kto Ci o tym
              powiedział?



Pełna wersja