Polacy, w przeważającej części, karki...

20.08.03, 13:08
łysi lub wygoleni. Był jakis wątek dlaczego trudno spotkać faceta wysokiego
i szczupłego( nie mówie przez skromność o sobie hehehe), bo niestety są w
zaniku
    • Gość: Miła Re: Polacy, w przeważającej części, karki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 14:23
      Niestety w Polsce większośc to karki i to wcale nie robiący dobrego wrażenia na
      społeczeństwie. Dresy i karki to wymysł Polaków i przez to robią sobie też
      niezbyt dobrą opinię na innych krajach. Żal mi, że tacy mają wchodzić do
      Europy. Zwiedziałam wiele państw i w żadnym nie było takich ludzi, niestety
      Polska się uwstecznie:(
      • Gość: jacek01g Re: Polacy, w przeważającej części, karki... IP: *.stereo.pl 22.08.03, 01:54
        > Niestety w Polsce większośc to karki i to wcale nie robiący dobrego wrażenia
        na
        >
        > społeczeństwie. Dresy i karki to wymysł Polaków i przez to robią sobie też
        > niezbyt dobrą opinię na innych krajach. Żal mi, że tacy mają wchodzić do
        > Europy. Zwiedziałam wiele państw i w żadnym nie było takich ludzi, niestety
        > Polska się uwstecznie:(

        To bzdury, ze karki sa wymyslem Polakow. Ale o jakiej opinii mowicie? Ktos Wam
        to powiedzial, czy ze same na to wpadlyscie?

        Biedne sa te posty w rodzaju "Polacy to karki". Ale moze macie racje - szkoda,
        ze Kwachu juz ratyfikowal trakatat o wstapienu do Unii, bo moznaby odwolac to
        wstapienie do Unii i wstapic wtedy az wszystkie karki wygina.

        Ale mowiac serio - zauwazylem jedną dosc typowa rzecz - jakas dziwna obcenie
        moda ze to FACECI maja sie DOSTOSOWAC do kobiet. Moze byscie raz dostosowaly
        sie do nas? Moze macie za duze wymagania? I tyle.

        Podejscie "bo ja nie moge znalesc wysokiego bruneta o niebieskich oczach" nie
        rozni sie chyba niczym od "bo ja przeszlam tyle sklepow i nie moge dostac
        zielonej kiecki w rózowe prażki". Albo jak znajdecie wysokiego bruneta o
        niebieskich oczach to okaze sie, ze jest beznadziejny bo lubi silownie, a wy
        akurat wolicie basen i 5 godz lazenie po sklepach. Po prostu zycie to nie
        supermarket. Trzeba isc na kompromisy. A wy pewnie za bardzo koncentrujecie sie
        na wadach i brakach zamiast na zaletach.

        Ja osobiscie laze na silownie [dla Was pewnie jestem tym karkiem] bardzo to
        lubie i mam gdzies to co laski o mnie mysla. Bo jesli to tylko ja mam sie
        dostosowyac do wymagan drugiej osoby to mnie wali taki biznes.
Pełna wersja