Czy lykanie...?

IP: *.krotoszyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 22:49
Czy lykanie spermy przez dziewczyne wydaje wam sie obrzydliwe?
    • Gość: :( A dokladniej, to... IP: *.krotoszyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 23:00
      ...moj facet stwierdzil, ze lykanie spermy przez dziewczyne jest obrzydliwe i,
      ze on nie chce zebym jeszcze kiedys to robila, mimo, ze gdy to robilismy to
      bylo mu bardzo dobrze. Co o tym myslicie?
      • Gość: Kocisz Re: A dokladniej, to... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.08.03, 07:46
        Gość portalu: :( napisał(a):

        > ...moj facet stwierdzil, ze lykanie spermy przez dziewczyne jest obrzydliwe
        i,
        > ze on nie chce zebym jeszcze kiedys to robila, mimo, ze gdy to robilismy to
        > bylo mu bardzo dobrze. Co o tym myslicie?

        połknij gówno, może bedzie mniej obrzydliwie :))))
        • Gość: Kocisz ja osobiscie chetnie lykam mojemu kochankowi IP: 212.160.240.* 03.09.03, 17:16
      • Gość: kika Re: A dokladniej, to... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 08:53
        moj facet tez nie chce zebym polykala ;/
      • Gość: ! Re: A dokladniej, to... IP: *.tele2.pl 26.08.03, 12:02
        Że jest zakłamany.
    • vortex Re: Czy lykanie...? 25.08.03, 13:12
      Dla mnie łykanie jest conajmniej niesmaczne ale jeśli ona to lubi to jej nie
      zabronie. Może wypowiedzą sie jakieś kobiety, bo to one łykają.

      Pozdrawiam
      vortex
    • Gość: PaJacek Re: Czy lykanie...? IP: 195.205.152.* 25.08.03, 16:53
      No coz... Juz samo rozpoczynanie takiego wywodu, moze nastroic niepozytywnie do
      calego sex'u... Moze nalezalo by postawic wczesniej pytanie, czy wkladanie
      kobiecie do ust nie jest czyms obrzydliwym, albo czy lizanie cipki, nie jest
      czyms obrzydliwym itd itd i w koncu step by step dochodzimy do pytania, czy sex
      nie jest czyms obrzydliwym? Odechciewa sie, nie?

      IMHO moze byc obrzydliwym, natomiast kazda obrzydliwosc moze komus innemu
      sprawiac przyjemnosc, wiec kazdy powinien sam zadecydowac, na co sie decyduje,
      szczegolnie w seksie, ktory raczej powinien bys spontaniczny, a nie obarczony
      seria zapisow co robimy, a czego nie... Moze sie okazac, ze cos z natury
      obrzydliwego, w danej chwili, w danym stanie uniesienia, spowoduje, ze bedzie
      jeszcze lepiej niz mialo byc...

      PaJacek
    • Gość: Ino Re: Czy lykanie...? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 22:56
      Ale o co chodzi???????????????Nierozumie
      • Gość: Rekin Re: Czy lykanie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 23:26
        Łykanie to jest to!!! Fiut wychodzi czyściutki i suchutki
        • Gość: bruno555 Krotoszyn-czy to ty spermojadko??? IP: *.proxy.aol.com 26.08.03, 04:01
          jebalem cie na cmentarzu??
          • Gość: Kocisz Re: Krotoszyn-czy to ty spermojadko??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.08.03, 10:46
            Gość portalu: bruno555 napisał(a):

            > jebalem cie na cmentarzu??

            po co tak wulgarnie....
    • Gość: marta Re: Czy lykanie...? IP: *.org / 192.168.1.* 26.08.03, 11:28
      To zależy w jaki sposób się na to patrzy, bo z biologicznego punktu widzenia,
      sperma to substancja orgaiczna, posiada dużo białka i dobrze robi na cere
      • Gość: kk Re: Czy lykanie...? IP: *.crowley.pl 27.08.03, 15:30
        Ja lubie lykac - strasznie mnie podnieca mysl, ze zaraz moj chlopak wyttrysnie
        w moje usta.
        A jego kreci to, ze strzli mi w usta...
    • diasy samo łykanie to jeszcze nic 28.08.03, 22:56
      Najlesze są mokre pocałunki po 69 mmmmmmmniaammm, miałam kiedyś faceta który to
      uwielbiał, niestey to już przeszłość daleka :-( okazało się że inni faceci tego
      nie lubią, beznadzja, takie zhamowania całkowicie odbierają radość z sexu i
      wszystkiego sie odechciewa. Jak facet chce coś zrobić z kobietą w łózku, np.
      zmusić ją do sexu analnego, któryego ona nie cierpi to bedzie upierdliwy aż do
      skutku, ale niech tylko ona odważy się powiedzieć o swoich oczekiwaniach -
      natychmiast zostanie przemianowana na dziwke. Kiedyś uwielbiałam sex, ale kiedy
      zrozumiałam że partner nieegoistyczny to wyjatkowy okaz, żałuje że w ogóle mam
      jakiś temperament i potrzeby - faceci to sexualni egoiści i egocentrycy z
      długa listą absurdalnych zahamowań, jak opisywane na tym wątku. Niestey prawda
      jest taka, ze kobieta zmysłowa i z fantazją przeżywa głownie frustracje i
      poniżenie. Teraz prosimy o wiąchę wyzwisk.
      • babik Re: samo łykanie to jeszcze nic 28.08.03, 23:24
        Nie no daj spokój. Widać marnie trafiasz , a takie generalizowanie jest
        niesprawiedliwe. I nie będę Cię obrzucał mięchem.
        Bo nie
      • mickey.mouse Re: samo łykanie to jeszcze nic 01.09.03, 04:46
        Wspolczuje Ci Twoich doswiadczen, ale sie mylisz.
    • mickey.mouse Na glowy wszyscy poupadaliscie ? 01.09.03, 04:47
      Na 100 facetow, 98 bedzie zachwyconych i wniebowzietych, jesli dziewczyna po
      wytrysku w ustach nie wypluje spermy.
    • Gość: :( Dzięki... IP: *.krotoszyn.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 12:25
      ...wszystkim za zainteresowanie i odpowiedź:). Pozdrawiam Pa
    • bukfa Re: Czy lykanie...? 03.09.03, 00:09
      mniam!
      • komandos57 Re: Czy lykanie...? 03.09.03, 00:22
        bukfa napisała:

        > mniam!
        vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
        Ciagle bukfo w zalobie?smacznego
        • bukfa ciagle, ciagle... 03.09.03, 01:49
          Dzieki za pamiec.
    • Gość: Artur Re: Czy lykanie...? IP: *.acn.waw.pl 03.09.03, 12:32
      Ależ skąd.Ja swallowing wolę od klasycznego seksu.Czasami pozwalam pannie
      wypluć spermę i np.rozmazać sobie po twarzy ale na ogół łyka.Fajnie jest jak
      ona wypluje na przezroczysty stół a ja od spodu patrzę jak zlizuje.
      • Gość: Tekla Re: Czy lykanie...? IP: *.dop.krakow.pl 04.09.03, 08:37
        Artek, ty, to jesteś przede wszystkim esteta.
        • Gość: dr_Plama Re: Czy lykanie...? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 10:42
          i jest bezwzględnie inteligentny, bezwzględnie, ale swoją drogą nie zanałem
          takiego zastosowania stołu z szybą. zaciekawia mnie Pan profesorze....
Pełna wersja