kakala111
23.02.08, 12:20
Podsłuchałam , jak mój mąż rozprawia (był po kilku piwach) z kolegą
o tym jak i gdzie i ile panieniek miał (że potrafił poderwać
panienki na seks w ciagu pół godziny np. na Dworcu, że uprawiał seks
w trasie co 15 km z inna itp.). Jesteśmy małżeństwem od 10 lat
(czyli od początku jego pracy zawodowej) a opowieści dotyczyły w
szerokim znaczeniu tras wyjazdowych, nawet dworzec w Wawie itp. -
wyjazdy związane były z pracą. Tak raz w miesiącu albo i częsciej.
przyłapany najpierw pow. że to było przed małżeństwem potem wersja
ze w ogóle nie było a ostatnia że to opowieści kolegi. A ja jestem
całkiem zakręcona bo z jednej strony dobry ojciec,mąż i człowiek a z
drugiej strony to co usłyszałam. Prawda to, czy fałsz?