pyzz
08.03.08, 18:35
Właśnie był wywiad z panią z Partii Kobiet, która na pytanie, czy pobór do
wojska nie dyskryminuje mężczyzn odpowiedziała, że to niepoważny argument, bo
wg niej równie dobrze fakt, że kobiety muszą (tak, powiedziała, że muszą, choć
szczerze nie słyszałem o takim obowiązku) rodzić dzieci też jest dyskryminacją.
Tak mnie natchnęło:
Czy obecni tu mężczyźni uważają, że są równi wobec prawa, czy, że kobiety są
równiejsze?