Faceci a gdzie wy chodzicie??

31.03.08, 12:40
Żeby poderwac dziewczynę?:) Od jakiegoś czasu sobie tak z koleżankami szukamy
tu i ówdzie, no fajnie by kogoś poznac na wiosnę. No i jest totalna kicha. W
pubach pełno..bab. W sklepie też nie sposób kogoś poznać, biegacie, po pólkach
się rozglądacie a na kobiety nie zwracacie uwagi :) (ostatnio próbowałam
takiego jednego śledzić bo mi wpadł w oko ale nie dałam rady tak szybko
"biegał" ;))
A może jakieś kluby, jakieś sporty uprawiacie? No podpowiedzcie coś!
    • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 12:49
      wg informacji podawanych tutaj przez wiekszosc kobiet, stalismy sie wygodni,
      siedzimy w domu przed kompem i czynnie sledzimy wydarzenia na portalach
      randkowych :))

      ps. dac ci moj adres na priva? :PP
      • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 12:54
        Eeee no tak źle być nie może, nie wierzę :) Na portalach randkowych nie ma
        fajnych facetów więc muszą być na żywo! Jak masz minimum 33 lata to dawaj adresa ;)
        • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:04
          hmmmmmm, jestes w najlepszym wieku, marzenie :)))))))))))))
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 16:54
            A kto ci powiedział, że ja jestem w tym wieku???:)))))))))) Pytanie w jakim ty
            jesteś?
        • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:32
          yagiennka napisała:

          > Eeee no tak źle być nie może, nie wierzę :) Na portalach
          randkowych nie ma
          > fajnych facetów więc muszą być na żywo! Jak masz minimum 33 lata
          to dawaj adresa ;)

          A maximum? :))
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 16:54
            40. Potem zaczynacie się już sypać ;)
            • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 22:30
              40. Potem zaczynacie się już sypać ;)

              A z jakim najstarszym facetem miałaś przyjemność? ;)
            • azeva Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 22:32
              kobieto, co ty wiesz o...facetach??? Po 40 to dopiero są mężczyźni:-
              ))) Nie chłopcy i nie młodzieńcy...:))))))
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:32
                Stare dziady :)
    • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:13
      Dołączam się do pytania.
      Jakoś internet nie jest dobrą forma na zawieranie znajomości, więc
      gdzie można spotkać w miare normlanego 30-latka w realu:)?
      • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:20
        dobra26 napisała:

        > Dołączam się do pytania.
        > Jakoś internet nie jest dobrą forma na zawieranie znajomości, więc
        > gdzie można spotkać w miare normlanego 30-latka w realu:)?


        slyszalem, ze jeszcze normalni siedza w fitness-klubie aby podobac sie swojej
        wybrance lub w pracy aby na zarobic na jej zachcianki :PP
        • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:25
          taki_s_obie napisał:

          > dobra26 napisała:
          >
          > > Dołączam się do pytania.
          > > Jakoś internet nie jest dobrą forma na zawieranie znajomości,
          więc
          > > gdzie można spotkać w miare normlanego 30-latka w realu:)?
          >
          >
          > slyszalem, ze jeszcze normalni siedza w fitness-klubie aby podobac
          sie swojej
          > wybrance lub w pracy aby na zarobic na jej zachcianki :PP

          Nie chodzi mi o metroseksulanych facetów z fitness clubów, dbajacych
          o swój wygląd bardziej niż niejedna kobieta o siebie.
          A praca? W pracy sie pracuje a nie romansuje:( Tak wiec chyba nie ma
          szans na spotkanie normalnego WOLNEGO faceta :/
          • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:32
            dobra26 napisała:

            >Tak wiec chyba nie ma szans na spotkanie normalnego WOLNEGO faceta :/


            ;((((
            wszyscy rozdani, chyba,ze............. lapiesz sie na kochanke lub do trojkata :PP
            • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:35
              Z kochanki to zrezygnuje na wstępie, trójkąt już przerabiałam, też
              mi nie odpowiada, chyba jednak będę wolną i szczęśliwą singielką:)
              • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 13:45
                dobra26 napisała:

                > Z kochanki to zrezygnuje na wstępie, trójkąt już przerabiałam, też
                > mi nie odpowiada, chyba jednak będę wolną i szczęśliwą singielką:)


                no, widzisz, teraz to juz sama wiesz dlaczego sie chowamy - chcemy zostac
                wolnymi i szczesliwymi singlami :DDDDDDDDDDDD
      • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:07
        Obawiam się, że jak rozwiniesz termin "w miarę normalny" to okaże się, że nikt
        nie będzie pasował.
        Mężczyzn w wieku 30 lat jest wielu. Wszytko zależy od tego, czego szukasz i
        jakie masz wymagania.
        • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:13
          silic napisał:

          > Obawiam się, że jak rozwiniesz termin "w miarę normalny" to okaże
          się, że nikt
          > nie będzie pasował.
          > Mężczyzn w wieku 30 lat jest wielu. Wszytko zależy od tego, czego
          szukasz i
          > jakie masz wymagania.
          >

          Oczywiście że męzczyzn koło 30 jest wielu. Z tym że WOLNI 30-sto
          latkowie maja takie wymagania, że trudno im sprostać.
          Miedzy innymi: doświadczona dziewica, majaca 20 lat, ale zarabiajaca
          na siebie i oczywiście po szkołach,z własnym mieszkaniem,
          abstrachując juz jeśli chodzi o wygląd. Tylko problem w tym że sami
          nie potrafią nic zaoferować w zamian własną osobą...
          • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:17
            Bardzo wątpliwe, by ktoś rozsądny połakomił się na panią z mieszkaniem.
            • menk.a Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:18
              cloclo80 napisał:

              > Bardzo wątpliwe, by ktoś rozsądny połakomił się na panią z
              mieszkaniem.

              :DDD Zabijasz we mnie nadzieję :D
              • obrotowy - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz :) 31.03.08, 14:22
                menk.a napisała:

                > cloclo80 napisał:
                >
                > > Bardzo wątpliwe, by ktoś rozsądny połakomił się na panią z
                > mieszkaniem.
                >
                > :DDD Zabijasz we mnie nadzieję :D


                wal: - w jakiej dzielnicy? :)
                • cloclo80 Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:23
                  Ooo...
                  Pierwszy popapraniec już jest...
                  • dobra26 Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:25
                    No tak popaprancy juz wychodzą jak grzyby na deszczu, a Ci normalni?
                    • cloclo80 Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:41
                      Zasuwają od rana do wieczora by była kasa na zamki, królestwa i białe konie bez
                      których (jak mniemają) ani królewna ani Kopciuszek nie spojrzy w ich stronę.
                      • exponad Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:43
                        cloclo80 napisał:

                        > Zasuwają od rana do wieczora by była kasa na zamki, królestwa i
                        białe konie bez których (jak mniemają) ani królewna ani Kopciuszek
                        nie spojrzy w ich stronę.

                        Żeby chociaż na cokolwiek z tej listy zarobili...
                • menk.a Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:24
                  Gdzie ginie moja nadzieja? Targówek, a konkretnie Bródno.;)
                  • obrotowy Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:30
                    menk.a napisała:

                    a konkretnie Bródno.;)


                    To troche bym sie bal, bo tam w Nocy straszy :)
                    Chyba, ze zawsze bedziesz mnie odbierac z przystanku
                    tramwajowego ? :)
                    • menk.a Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:31
                      Już ja Cię odbiorę ;D
                      • obrotowy to sie zgadzam :) 31.03.08, 14:41
                        menk.a napisała:

                        > Już ja Cię odbiorę ;D

                        Ale ODBIOR musi byc "systemowy":

                        tzn: opranie, obgotowanie + pozostale oporzadzenie :)
                        • menk.a Re: to sie zgadzam :) 31.03.08, 14:44
                          ta ta ta:D
                  • exponad Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:36
                    menk.a napisała:
                    > Gdzie ginie moja nadzieja? Targówek, a konkretnie Bródno.;)

                    gdie to jest? za Pragą, za torami.. Co to za dzielnice, fe
                    • menk.a Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:38
                      Wyprowadziłam się z Pragi. Mieszkam poza miastem :P
                      • exponad Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:40
                        menk.a napisała:

                        > Wyprowadziłam się z Pragi. Mieszkam poza miastem :P

                        To inna rozmowa. Do studni blisko?
                        • menk.a Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 14:44
                          Całkiem niedaleko. Nawet prąd mi podłączą.;)
                          • exponad Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 22:32
                            menk.a napisała:

                            > Całkiem niedaleko. Nawet prąd mi podłączą.;)

                            Gdy podłącżą Cie do prądu, to dopiero zaszalejesz ;)
                            • menk.a Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 31.03.08, 23:06
                              exponad napisał:

                              > menk.a napisała:
                              >
                              > > Całkiem niedaleko. Nawet prąd mi podłączą.;)
                              >
                              > Gdy podłącżą Cie do prądu, to dopiero zaszalejesz ;)

                              Tak. Gwoździem będę sprawdzać obecność napięcia w kontakcie.;)
                              • exponad Re: - kanalami, ze Starego Miasta, na Zoliborz : 01.04.08, 09:17
                                Oczywiście, gwoździem stalowym, właściwie uchwyconym? :)
          • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:21
            > Miedzy innymi: doświadczona dziewica, majaca 20 lat, ale zarabiajaca
            > na siebie i oczywiście po szkołach,z własnym mieszkaniem,

            To chyba z JoeMonstera wzięte.
            • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:22
              Nie:)
              To moje wlasne spostrzezenia:) Lata obserwacji:P

              silic napisał:

              > > Miedzy innymi: doświadczona dziewica, majaca 20 lat, ale
              zarabiajaca
              > > na siebie i oczywiście po szkołach,z własnym mieszkaniem,
              >
              > To chyba z JoeMonstera wzięte.
              >
        • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:14
          Jeśli "w miarę normalny" oznacza "sługa i podnóżek" to zdecydowania nie ta
          kategoria wiekowa. Albo dużo starsi, albo znacznie młodsi.
          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:18
            ???
            Jaki sługa, jaki podnóżek?
            Czy sługa to taki co zrobi Ci herbate jak siedzisz w drugim pokoju?
            Jesli tak to rzeczywiście szukam sługi :P
            W miare normalny to taki, z którym można byc na zasadach
            partnerstwa, ze wszystkimi tego konsekwenacjami.
            cloclo80 napisał:

            > Jeśli "w miarę normalny" oznacza "sługa i podnóżek" to
            zdecydowania nie ta
            > kategoria wiekowa. Albo dużo starsi, albo znacznie młodsi.
      • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:33
        dobra26 napisała:

        > Dołączam się do pytania.
        > Jakoś internet nie jest dobrą forma na zawieranie znajomości, więc
        > gdzie można spotkać w miare normlanego 30-latka w realu:)?

        W Anglii, Irlandii, Francji, Niemczech, Austrii.....
    • janwatroba Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:12
      Wszyscy porzadni, dojrzali mezczyzni sa juz dawno zonaci i dzieciaci.
      • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:16
        No tak, tu masz rację. Tylko co z tymi kobietami, które poświecily
        jakiemuś "porządnemu" facetowi pare dobrych lat życia, a on potem
        wymienia sobie je jak starą parę rekawiczek?
        • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:18
          Z tym trzeba się zawsze liczyć. Takie czasy... W drugą stronę również. Zawsze
          może znaleźć się bogatszy lub lepszy w łóżku.
          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:21
            I dlatego trzeba byc przyjacielem i kumplem a nie leciec na wygląd i
            kase:)

            cloclo80 napisał:

            > Z tym trzeba się zawsze liczyć. Takie czasy... W drugą stronę
            również. Zawsze
            > może znaleźć się bogatszy lub lepszy w łóżku.
            • taki_s_obie Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:25
              dobra26 napisała:

              > I dlatego trzeba byc przyjacielem i kumplem a nie leciec na wygląd i
              > kase:)
              >

              z tym sie zgadzam. zona ma byc przyjacielem i kumplem a kasa dla mnie na swieze
              modelki :))
            • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:37
              Raczej wspólnikiem.
              W interesach wygląd nie jest ważny a jedynie zysk. Własny, nie cudzy.
      • menk.a Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 14:19
        janwatroba napisał:

        > Wszyscy porzadni, dojrzali mezczyzni sa juz dawno zonaci i
        dzieciaci.

        Ci trochę mniej porządni też. Ci bardziej tak samo. I ci w ogóle nie
        porządki również..;P
      • yagiennka Zaraz zaraz 31.03.08, 17:02
        W dobie galopujących rozwodów 50% niegdyś zajętych facetów jest aktualnie
        wolnych!:) Ja nie mam nic przeciwko tym po rozwodach i nawet z dziećmi,
        przynajmniej wiedzą na czym polega życie. Tylko fakt, że sa cholernie wymagający
        i jak tylko coś nie teges..
    • yagiennka No dobra 31.03.08, 17:04
      ale nadal nie wiem gdzie się ukrywacie!:))) Czyżby wolny facet po 30stce spędzał
      całe życie w pracy??? Kurcze zostało latać po firmach, hehe.
      • cloclo80 Re: No dobra 01.04.08, 00:29
        Nie śmiej się tylko zrób to.
        • yagiennka Re: No dobra 01.04.08, 11:34
          To chyba muszę zostać akwizytorem :) Ale za późno bo jestem już kimś innym :)
      • lupus76 Re: No dobra 01.04.08, 09:43
        yagiennka napisała:

        > ale nadal nie wiem gdzie się ukrywacie!:))) Czyżby wolny facet po
        30stce spędza
        > ł
        > całe życie w pracy??? Kurcze zostało latać po firmach, hehe.

        Kiepski pomysł. Nie przepadamy za akwizytorami...
    • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 18:28
      załóż konto na portalu randkowym. daj jakieś fajne zdjęcia najlepiej
      niekompletnie ubrane i zaznacz ze szukasz sexu. faceci sami będą się zgłaszać.
      Tobie pozostanie wybranie jednego lub kliku najlepszych i tyle.
      • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 22:03
        A coś ty! ?"To?" co się spotyka na portalach randkowycnh do niczego się nie
        nadaje. Ja chcę fajnego faceta a nie barachło, juz byłam.
        • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 23:45
          Widocznie twoja oferta była za słaba. Jak nie zanęcisz to i brania nie będzie. A
          zważywszy na to że celujesz w wymagających klientów to oferta musi być naprawdę
          przyzwoita i konkretna.
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:16
            Ale nie o to chodzi :))) Branie to ja mam takie że się nie mogę opędzić, rzecz w
            tym ze nie ma czego brać ;) Przynajmniej na takich portalach, mam wrażenie że
            tam się logują wszyscy, których już totalnie żadna nie chce.
            • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:50
              jak zanęcasz płotki to się nie dziw ze płotki łapiesz. jak chcesz łapać grube
              ryby to zanęta musi byc adekwatna. Przypuszczam że na tych portalach większość
              ofert będzie rzeczywiście pochodziła od jakiś popaprańców ale gdy twoja oferta
              będzie wystarczająco dobra to w tej rzeszy popaprańców znajdzie sie klika ofert
              wartych rozważenia
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:30
                Chyba się nie rozumiemy :) Może i tam 1 na setkę jest jakiś ciekawy facet, który
                pojawił się tam przypadkiem. Poza tym jaka oferta, czy to ma być sklep?? To ja
                dziekuję :) Wydaje mi się że normalny facet nie mający kompleksów i problemów ze
                sobą idzie poznac dziewczynę na żywo. Tylko własnie usiłuję sie dowiedziec gdzie
                on idzie! I coś nie mogę :)
                • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 13:26
                  to jak się ten jeden ciekawy na setkę innych pojawił to trza go brać i tyle.
                  Zwiększyć zasięg twojej reklamy w necie i czekać na następnych. Owszem portale
                  randkowe to w pewnym sensie sklep w którym ty jako towar konkurujesz o klienta z
                  innymi towarami :) Mnie też tak się wydaje ze normalny facet nie będzie marnował
                  czasu na laski z netu. W mojej opinii portale randkowe i inne takie to tylko
                  marnowanie czasu - to mało efektywny sposób rwania lasek.
                  odpowiedź na twoje pytanie gdzie idzie normalny facet po 30 jak chce poznać
                  dziewczynę wcale nie jest taka trywialna - to pytanie jest o wiele głębsze niż
                  sie wydaje. Czy dziewczyna w tym pytaniu oznacza dziewczynę czy kobietę w
                  "średnim" wieku? czego facet oczekuje od dziewczyny którą chce poznać ? etc.
                  Jeszcze tak ze 2 lata tamu to lubiłem potańczyć i to była niezła metoda na
                  rwanie dzikich bab. Teraz juz mi sie nie chce tańczyć wiec pozostały bary/kluby
        • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:36
          yagiennka napisała:

          > A coś ty! ?"To?" co się spotyka na portalach randkowycnh do niczego się nie
          > nadaje. Ja chcę fajnego faceta a nie barachło, juz byłam.

          Robisz sobie antyreklamę. Faceta się nie krytykuje.
          Jak masz zamiar napisać coś takiego to napisz. Ale nie wysyłaj.
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:32
            Jakiego faceta? Ja napisałam ogólnie a do nikogo konkretnego. Poza tym jaka
            reklama czy antyreklama??:) Ja tu się nie reklamuje, hehe tylko usiłuję
            dowiedzieć gdzie poznac faceta na żywo a nie na żadnych portalach.
    • eizo111 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 31.03.08, 23:56
      piwo w bramie albo przed tv
      po sex do burdelu
      • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:00
        a co niby facet miałby robić przed tv oglądać seriale? to że faceci oglądają tv
        jest mitem.
        • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:17
          Diabeł,, a gdzie ty idziesz jak chcesz znaleźć dziewczynę?:) Nie na 1 noc tylko
          na serio.
          • diabel-tasmasnki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 00:52
            hmmm jakbym miał szukać dziewczyny na serio to chyba powinienem się jeszcze raz
            do liceum zapisać - tak do maturalnej klasy :)
    • falcon777 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 08:08
      Do galerii,bo mam blisko i ..zauwazyłem że jest chyba sporo
      samotnych dziewczyn, około 30 -stki lat ,które mając dość uczucia
      samotności przychodzą sobie kupić kieckę na poprawę nastroju :-)
      Tak sie złożyło że jestem wolnym facetem po 30-stce (grubo po :-)) i
      generalnie to : pracuję, jeżdzę na rowerze, ostatnio gram w fajną
      grę komputerową i próbuje poderwać jakieś laski na czacie.. :-)
      Nawet nie wiem czy w moim mieście jest jakiś pub dla 30-40 latków ..
      pewnie nie ma :(
      • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 08:53
        falcon i tu trafiłeś w dzisiątkę.
        Jeśli się juz pójdzie do jakiegos pubu to siedzi młodzież,
        nastolatki,lub studenci max 22-23 lata. Wypadało by stworzyć jakies
        knajpy dla WOLNYCH 30-40 latków. Sądzę, że były by oblegane od rana
        do nocy. Czemu wcześniej ktoś nie wpadł na taki pomysł.
        A co do roweru to ja tez jeżdże, ale trudno w ten sposób zawrzeć
        jakąś znajomość, chyba że w przelocie ;)
        • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:22
          > A co do roweru to ja tez jeżdże, ale trudno w ten sposób zawrzeć
          > jakąś znajomość, chyba że w przelocie ;)

          raczej w przejeździe, (na..). Też sposób. Zawsze możesz spuścić
          powietrze...
          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:33
            Porządny mezczyzna bedzie mial pompke?
            A jak nie bedzie mial?
            Na piechote mi sie nie usmiecha wracac do domu;)
            A tak na powaznie to ja jezdze na rowerze bo lubie a nie poto zeby
            facetow na spuszczone powietrze łapać.
            • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:51
              dobra26 napisała:
              > A tak na powaznie to ja jezdze na rowerze bo lubie a nie poto zeby
              > facetow na spuszczone powietrze łapać.

              Rozsądek nakazuje wozić ze sobą zapasową gumę. ;)
        • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:35
          To nic nie da.
          Dla faceta po 30 rówieśniczka nie jest już tak atrakcyjna jak pani przed 30. I
          pewnie przychodziliby tam, ale pogadać z kumplami a nie rozglądać się za
          towarzystwem.
          Po co jawnie deklarować przynależność do kategorii wiekowej przez chodzenie do
          tej a nie innej knajpy. Czasami trzeba pomanipulować przy metryce inaczej można
          odpaść w przedbiegach.
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:39
            A co ty gadasz!:) A czy taki facet wie ile ma lat dziewczyna, która akurat mu
            się podoba?? Ja np wyglądam na minimum 5 mniej niż mam no i co? NIkt mnie
            przecież nie legitymuje, hehe. "Hej podobasz mi się ale wiesz co, pokaż najpierw
            dowód bo ja wolę takie przed 30stką". No niezłe doprawdy :)) Ale knajpy mają
            swoją specyfikę, ludzi to ja w nich widzę w różnym wieku problem tylko w tym, że
            w większości pary albo babińce! Albo do złych knajp chodzę..
            • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:41
              yagiennka napisała:

              > A co ty gadasz!:) A czy taki facet wie ile ma lat dziewczyna,
              która akurat mu
              > się podoba?? Ja np wyglądam na minimum 5 mniej niż mam no i co?
              NIkt mnie
              > przecież nie legitymuje, hehe. "Hej podobasz mi się ale wiesz co,
              pokaż najpier
              > w
              > dowód bo ja wolę takie przed 30stką". No niezłe doprawdy :)) Ale
              knajpy mają
              > swoją specyfikę, ludzi to ja w nich widzę w różnym wieku problem
              tylko w tym, ż
              > e
              > w większości pary albo babińce! Albo do złych knajp chodzę..

              Ja tez nie wygladam na swoj wiek, nawet sie ciesze ze nie mam juz 20
              lat bo bylam wtedy bardzo glupia i naiwna. faceci boja sie kobiet
              kolo 30- bo sa pewniejsze siebie i na mniej rzeczy poleca. Tu nie
              wystarczy miec kase i zaprosic na drinka:)
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:44
                faceci boja sie kobiet
                > kolo 30- bo sa pewniejsze siebie i na mniej rzeczy poleca. Tu nie
                > wystarczy miec kase i zaprosic na drinka:)"

                Ja myślę że to jest obiegowa opinia nie bardzo trafna. Jak się boi jego strata,
                na pewno są tacy co sie nie boją. Ja tam lubię śmiałych facetów.
                • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:47
                  Tylko ze śmiali faceci lubia skromne, płoche kobietki, którymi sie
                  moga zaopiekowac, a nie normalne, pewnie siebie kobiety, które
                  wiedza ile sa warte.
              • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:52
                faceci boja sie kobiet
                > kolo 30- bo sa pewniejsze siebie i na mniej rzeczy poleca. Tu nie
                > wystarczy miec kase i zaprosic na drinka:)

                A co jeszcze?? :)))
                • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:58
                  exponad napisał:

                  > faceci boja sie kobiet
                  > > kolo 30- bo sa pewniejsze siebie i na mniej rzeczy poleca. Tu
                  nie
                  > > wystarczy miec kase i zaprosic na drinka:)
                  >
                  > A co jeszcze?? :)))

                  Prawdziwy facet by sie o takie rzeczy nie pytal;)
                  • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:01
                    Prawda jest taka ze wedlug wszelkich znakow na niebie i ziemi
                    zwiazki powinno sie zawierac majac 20 pare lat, na studiach lub w
                    liceum. Po 30 to juz tylko nam kobietom zostaje wiesc zycie starej
                    panny bez perspektyw na normalny zwiazek. Starej panny nie znaczy
                    wcale ze nie moze to byc szczesliwa i spełniona stara panna:)
                    Chyba ze sie wyglada jak Foremniak i zlapie sie 15 lat mlodszego
                    kogucika:)))
                    • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:09
                      dobra26 napisała:

                      > Prawda jest taka ze wedlug wszelkich znakow na niebie i ziemi
                      > zwiazki powinno sie zawierac majac 20 pare lat, na studiach lub w
                      > liceum. Po 30 to juz tylko nam kobietom zostaje wiesc zycie starej
                      > panny bez perspektyw na normalny zwiazek. Starej panny nie znaczy
                      > wcale ze nie moze to byc szczesliwa i spełniona stara panna:)
                      > Chyba ze sie wyglada jak Foremniak i zlapie sie 15 lat mlodszego
                      > kogucika:)))

                      Zasada kto pierwszy, ten lepszy obowiązuje. Natomiast wiele z tych
                      związków rozlatuje się i ruch jest :))
                      Kogucika chyba zawsze łatwo złapać :)).
                      • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:13
                        exponad napisał:

                        > Zasada kto pierwszy, ten lepszy obowiązuje. Natomiast wiele z tych
                        > związków rozlatuje się i ruch jest :))
                        > Kogucika chyba zawsze łatwo złapać :)).

                        I tu trafiłeś w sedno - wiele z tych zwiazków sie rozlatuje. Tylko
                        statystycznie czesciej z winy faceta. No i facet jest w lepszym
                        polozeniu, po 30 jest atrakcyjny dla 20 latki i za nimi sie
                        rozglada, a kobiety 30 latki juz go nie interesuja.
                        • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:22
                          dobra26 napisała:
                          > I tu trafiłeś w sedno - wiele z tych zwiazków sie rozlatuje. Tylko
                          > statystycznie czesciej z winy faceta. No i facet jest w lepszym
                          > polozeniu, po 30 jest atrakcyjny dla 20 latki i za nimi sie
                          > rozglada, a kobiety 30 latki juz go nie interesuja.

                          Ponoć każdy ma swoje 5 minut. Kto jest atrakcyjny dla 30 latki?
                          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:33
                            Ja tam moge mowic sama za siebie. na pewno nie 20-latek.
                            Raczej wlasnie facet w podobnym wieku do mojego.
                            • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:36
                              dobra26 napisała:

                              > Ja tam moge mowic sama za siebie. na pewno nie 20-latek.
                              > Raczej wlasnie facet w podobnym wieku do mojego.

                              Dlaczego tak ograniczasz sobie i facetom?
                              • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:27
                                Tu nie chodzi o ograniczenia.
                                Ja tylko powiedziałam że podobaja mi sie faceci kolo 30 - tacy
                                właśnie mi wpadaja w oko. Choc nie przecze zadbany fajny 40 latek
                                tez jest niczego sobie.
                            • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:40
                              dobra26 napisała:

                              > Raczej wlasnie facet w podobnym wieku do mojego.

                              Masz zatem problem, bo w drugą stronę to nie działa.
                              • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:32
                                Nie mam problemu, własnie o to chodzi ze nie mam.
                                Szczesliwa jestem sama choc nie wykluczam spotkania jakiegos fajnego
                                samotnego tez szczesliwego faceta;)
                  • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:06
                    dobra26 napisała:
                    > > faceci boja sie kobiet
                    > > > kolo 30- bo sa pewniejsze siebie i na mniej rzeczy poleca. Tu
                    > nie wystarczy miec kase i zaprosic na drinka:)
                    > > > > A co jeszcze?? :)))
                    > > Prawdziwy facet by sie o takie rzeczy nie pytal;)

                    To potwierdza, że tutaj takich nie ma :)))
                    • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:07
                      No wlasnie - to wracamy do punktu wyjscia czyli gdzie są?
                      • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:13
                        dobra26 napisała:

                        > No wlasnie - to wracamy do punktu wyjscia czyli gdzie są?

                        fajny facet, to zbyt pojemny termin. Należałoby doprecyzować.
                        • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:16
                          exponad napisał:

                          > fajny facet, to zbyt pojemny termin. Należałoby doprecyzować.

                          Na pewno nie popapraniec, myslacy tylko i wylacznie o sobie, tylko
                          partner dla kobiety, bedący nie skarbonka rodziny, ale przede
                          wszystkim przyjacielem na dobre i na zle.
              • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:59
                Ja dziękuje za pewność siebie polegającą na bezwzględnym niszczeniu
                dotychczasowego życia, tępieniu kontaktów oraz zwyczajnym wpychaniu się do
                łóżka. Pani "prokurator" nie kontroluje się sama.
                • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:06
                  O mamo, ja tu widzę jawna niechęć do płci pięknej!
                  Ktos zostal chyba zraniony i nie potrafi soebi z tym poradzic :)
                  Ja mowie o pewnosci siebie polegajacej na tym ze wie sie, kim sie
                  jest. I czego sie pragnie od zycia. Nikt tu nie mowi o zadnym
                  destrukcyjnym działaniu.
                  • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:14
                    Ale takie działanie to norma. Będziesz robić to samo, jak każda baba.
          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:40
            No i po raz kolejny widac ze facetom chodzi o wyglad i sex, a nie o
            to zeby kobieta zycia byla partnerką.
            Tylko o czym sobie z taka 20-latka pogada? O kasie, ile moza sex
            uprawiac? Czasem potem wypadalo by pogadac, a moze sie myle:)
            • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:46
              Hmmmmm. Tego nie wiem, ale wydaje mi się że jednak ważny jest charakter i
              osobowość tej dziewczyny. Oni leca na początku na sex i wygląd ale potem
              wymagają zcegoś więcej i dlatego urywają się dobrze zapowiadające się związki.
            • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:07
              Mylisz się zasadniczo.
              Dwudziestka ma kolosalną przewagę: znacznie więcej czasu do menopauzy.
              Z biologicznego punktu widzenia ma większy "resurs".
              Biorąc sobie panią po 30 należy liczyć się z tym że skończy się tylko na jednym
              dziecku (jeśli dobrze pójdzie) lub na piesku (jeśli biologia odmówi współpracy).
              A jeśli ktoś chce więcej dzieci lub nie lubi psów?
              A co do seksu to i tak znudzi sie.
              • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:11
                Kto tu sie myli.
                Kobieta po 30 zwykle brala wczesniej leki hormonalne, wiec
                prawdopodobienstwo blizniaków jest o wiele wieksze;)
                Poza tym co ma piernik do wiatraka, mozna miec dzieci w przeciagu 2
                lat jedno po drugim. Pieski czy kotki sa rownie mile widziane jak
                sie ma 20 czy 30 lat.
                A co do sexu - biologia dowodzi ze najwiekszy apetyt maja kobiety
                kolo 35 roku zycia...
                Sam, sobie odpowiedz co do tego, komu sie pierwszemu znudzi ...
                • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:22
                  dobra26 napisała:

                  > Kto tu sie myli.
                  > Kobieta po 30 zwykle brala wczesniej leki hormonalne, wiec
                  > prawdopodobienstwo blizniaków jest o wiele wieksze;)

                  Choć to prawda wybór pomiędzy bliźniaki albo nic to jak między malarią a syfem.

                  > Poza tym co ma piernik do wiatraka, mozna miec dzieci w przeciagu 2
                  > lat jedno po drugim. Pieski czy kotki sa rownie mile widziane jak
                  > sie ma 20 czy 30 lat.

                  Owszem, ale "co rok prorok" po 30-ce to już przymus a nie wybór i mnóstwo rzeczy
                  może stanąć na przeszkodzie

                  > A co do sexu - biologia dowodzi ze najwiekszy apetyt maja kobiety
                  > kolo 35 roku zycia...

                  Akurat. Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało mdłe.
                  • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:35
                    Po 30 przymus? Jaki przymus. To typowy stereotyp.
                    Cialo mdle? Z jakiego powodu? Jesli ktos o siebie dba, a ma duzo
                    czasu na to bo jest sam, to dlaczego nie ma miec ciala lepszego niz
                    majac 20 lat. A poza tym pomysly ...
              • yagiennka Ale zaraz zaraz 01.04.08, 11:36
                Kobieto a czemu myślisz ze jedynym marzeniem każdego faceta jest mieć tuzin
                dzieci???? Rozwodnicy juz mają i niekoniecznie chcą znowu, a jeśłi to własnie 1
                im wystarczy. Kobieta może urodzić i do 40stki i jeszcze po, mam aktualnie
                znajomą 40 latkę z 5 miesięcznym zdrowym ślicznym dzieciakiem.
      • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:35
        A czyli jednak :) To może galeria handlowa nie jest takim złym pomysłem??
        • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:38
          Znasz fajnego faceta który łazi po Galerii?
          Ja znam wloka się za swoimi żonami, nadając - Jak dłogo jeszcze?;)
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:42
            A to przepraszam kto im kupuje ciuchy??? Mamusia?? To co fajni faceci nie
            potrzebują ubrań?;) No weź pomyśl. Fajni faceci i jezdzą samochodami, i tankują
            na stacjach benzynowych i chodzą do kiosku i do spożywczego! Tylko kurcze gdzie
            i o jakich godzinach a poza tym ciężo kogoś poderwać przy stoisku z kapustą ;)
            • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:43
              yagiennka napisała:
              > Fajni faceci i jezdzą samochodami, i tankują
              > na stacjach benzynowych i chodzą do kiosku i do spożywczego!

              Nic tylko stać na stacji benzynowej i myc szyby :)))
              • peach_sorbet Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:47
                dobra26 napisała:
                > yagiennka napisała:
                > > Fajni faceci i jezdzą samochodami, i tankują
                > > na stacjach benzynowych i chodzą do kiosku i do spożywczego!
                > Nic tylko stać na stacji benzynowej i myc szyby :)))

                Lepiej robić to na skrzyżowaniu :)
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 09:48
                Hahaha, albo tankować często. No ja nawet często tankuję ale chyba za mało
                zwracałam uwagę na tankujących obok :)
                • falcon777 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:15
                  No nie mów że nie zwracasz uwage na dobre samochody :-)

                  Ja tam ostatnio mniej tankuję w pubach a wiecej na stacjach
                  benzynowcyh bo kupiłem sobie nową furę.. a co ! :D. I zalotnych
                  spojrzeń dziewczyn jakby wiecej .. :p
                  • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:18
                    No tak, faceci maja coraz nowsze fury, to kobiety powinny na wierzch
                    biust wywalić:)
                    Tylko jakie kobiety na te fury lecą, chyba takie same jak faceci
                    lecący tylko na biusty. I koło się zamyka:)
                  • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:40
                    Pewnie że zwracam :) Tylko jakoś tak dziwnie bywa że co lepsza fura to tym
                    gorszy pasztet w środku ;) No dobra, sa wyjątki.
                    • falcon777 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:02
                      Skoro tak, to polecam trabanta, jeżdzą nimi niezłe ciacha :D...
            • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:32
              A jak rozpoznajesz "fajnego faceta" ?. Po wyglądzie ? Czy może ma jakieś inne
              cechy ?
              Co do galerii - chyba nie sądzisz , że ktoś będzie cię podrywał w galerii.
              Starsze kobiety zazwyczaj są w jakimś związku więc po pierwsze nikt nie będzie
              się wygłupiał startując do zajętej (potencjalnie) a po drugie nikt nie będzie
              chciał wyjść na taniego zdesperowanego podrywacza , który szuka szansy w centrum.
              Oczywiście nie wspominam już o tym, że co to za fajne babki , które w takim
              wieku są same ? Nikt nie chciał ?...
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:44
                Po bystrym i inteligentnym! spojrzeniu, ruchach (lubię energicznych), uśmiechu,
                prezencji.
                Ojejejej, ale teraz poelciałeś. Jasne nikt nie chciał. To sobie zobacz ze panie
                z warzywniaków i sprzedawczynie w spoiżywczym zawsze są mężatkami i mają za
                mężów Józków z gazowni. Gorzej mają ludzie nieprzeciętni i wymagający, bo takich
                jest niewielu. Poza tym różnie się w życiu układa. Ja znam wspaniałe wolne i
                ładne kobiety, które są same. Z facetami jest trochę inaczej ale kobiety często
                wolą być same niż z byle kim. A im jest się starszym tym wymagania rosną.
                • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 13:38
                  Masz coś do pań z warzywniaków ? One zdaje się są szczęśliwe.
                  Nieprzeciętni i wymagający ? Chyba wiem czemu tak ciągle szukasz i nie możesz
                  znaleźć. Za wysoko patrzysz.
                  >Ja znam wspaniałe wolne i ładne kobiety, które są same.

                  Pytanie tylko, czy one są wspaniałe jeszcze w oczach jakiegoś mężczyzny.
                  Samozachwyt ma to do siebie, że zaczyna się na "sam...".

                  Czemu to z mężczyznami jest trochę inaczej ?

                  Jeśli ze upływem czasu wymagania rosną to nie mam dobrych wiadomości. Z wiekiem
                  macie coraz mniej do zaoferowania. Wzrost kosztów i spadek zysków oznacza
                  nieuchronną recesję.
                  • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 13:50
                    silic napisał:

                    > Jeśli ze upływem czasu wymagania rosną to nie mam dobrych
                    wiadomości. Z wiekiem
                    > macie coraz mniej do zaoferowania. Wzrost kosztów i spadek zysków
                    oznacza
                    > nieuchronną recesję.

                    Niestety z wami jest to samo, mezczyzni...
                    Pilot od telewizora lub tez klawiatura od komputera to glowne
                    zabawki facetow w tym "starszym" wieku:)
                    • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 13:56
                      > Niestety z wami jest to samo, mezczyzni...

                      Dla kogo niestety ? My się nie użalamy, nie psioczymy i nie szukamy nerwowo. Nam
                      to ogólnie rzecz biorąc powiewa...

                      > Pilot od telewizora lub tez klawiatura od komputera to glowne
                      > zabawki facetow w tym "starszym" wieku:)

                      A to w czymś przeszkadza ? Jakimi to rzeczami powinniśmy się wg ciebie bawić by
                      było lepiej ? Mi do głowy przychodzą jeszcze kobiety.
                      • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:02
                        Wlasnie o to chodzi, im starszy facet tym wiecej czasu poswieca na
                        inne rzeczy a mniej na kobiete.
                        Proporcjonalnie z wiekiem spada zainteresowanie kobieta.
                        • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 15:17
                          To chyba zwyczajna kolej rzeczy. Księżniczki wyginęły.
                          Wy robicie dokładnie to damo. Chyba nie realizujecie się ( czy jak to zwał) w
                          kontakcie z mężczyznami ?
                    • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:02
                      dobra26 napisała:

                      > Niestety z wami jest to samo, mezczyzni...
                      > Pilot od telewizora lub tez klawiatura od komputera to glowne
                      > zabawki facetow w tym "starszym" wieku:)

                      To pestka w porównaniu do waszych zabawek: dzieci, mężów, moherowych berecików i
                      różańca.
                      • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:04
                        ???
                        Z tego wszystkiego to moge sie podpisac pod jednym, choc trudno mi
                        dziecko nazwac "zabawką"!!!
                        • cloclo80 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:06
                          Czymś trzeba zastąpić ostatnią lalkę.
                          • dobra26 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:15
                            Jesli ktos sie bawil lalkami;)
              • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:48
                A tak poza tym to czemu podrywanie w centrum ma być desperacją??? To gdzie nie
                jest?? Haha. Wg mnie większą desperacją jest siedzenie w domu przed kompem i
                latanie po czatach i portalach randkowych albo siedzenie w domu i jeczenie że
                jestem sam. Poznać się można wszędzie, ważne tylko aby poznac odpowiednią osobę.
    • exponad Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 10:15
      yagiennka napisała:
      > Żeby poderwac dziewczynę?:) Od jakiegoś czasu sobie tak z
      koleżankami szukamy tu i ówdzie,

      skoro nie macie nosa, to poobserwujcie fajne dziewczyny, gdzie
      chodzą. One wiedzą. :)
      • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 11:46
        Pewnie na dyskoteki tylko że ja nie cierpię dyskotek.
    • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 13:40
      W sklepie też nie sposób kogoś poznać, biegacie, po pólkach
      > się rozglądacie a na kobiety nie zwracacie uwagi :) (ostatnio próbowałam
      > takiego jednego śledzić bo mi wpadł w oko ale nie dałam rady tak szybko
      > "biegał" ;))

      A podobno lubisz energicznych....
      • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 14:01
        Lubię. A tobie to tak wszystko trzeba łopatologicznie?
        • silic Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 01.04.08, 15:15
          Łopatologicznie znaczy zazwyczaj lepiej. Nie ma problemu z niedopowiedzeniami, z
          dwuznacznością, różną interpretacją tych samych zwrotów. Nie ma szans na
          pomyślenie czegoś innego niż autor chciał powiedzieć. Jest tylko jeden problem :
          trzeba mówić spójnie i do rzeczy bo każda nieścisłość wyjdzie natychmiast.
          Wracając do meritum: kluby bilardowe (kobiety same są tam zjawiskiem
          wyjątkowym), kręgielnie, kina. Mężczyźni w okolicach 30 dużo więcej czasu
          spędzają na imprezach domowych, spotkaniach w swoim gronie.
          Dodam jeszcze, że większość moich znajomych nigdy nie podrywała kobiet w
          miejscach takich jak galerie, sklepy itd. Albo na początku było jakieś
          przypadkowe widywanie się i kontakty(w pracy, w okolicach zamieszkania) albo
          spotkania na imprezach , gdzie się trochę czasu spędza razem.
          • yagiennka Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 02.04.08, 00:23
            Acha :) Czyli patrząc realnie pozostaje praca, miejsca rozrywek wszelakich i
            znajomi. Znajomych to już przerobiłam i nikogo nie znają do wzięcia, czyli w
            sumie tylko robota i kregielnie/kluby. Kicha.
    • no_okki Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 02.04.08, 18:33
      Kobiety trzeba się bać - kazden Ci to powie...
      no moze z wyjątkiem smarkatego małolata, co potem sie tego dowie../:D
    • luzzik21 Re: Faceci a gdzie wy chodzicie?? 15.05.08, 10:55
Inne wątki na temat:
Pełna wersja