Czy nimfomanki istnieją naprawdę ?

IP: *.netcontrol.pl / 192.168.0.* 03.09.03, 23:59
No właśnie czy ktoś z Was może (tak z ręką na sercu) powiedzieć (albo raczej
napisać:), że zna lub kiedykolwiek znał kobietę, która nie potrafiła
powstrzymać przed uprawiamiem seksu przy każdej okazji albo i bez okazji ?
Bo coś mi się wydaje, że opowieści o tych mitycznych stworzeniach należałoby
umieścić na taj samej półce co bajki o krasnoludkach albo o takim św.
Mikołaju.

zLew
    • vaporetto Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 10.09.03, 14:44
      Niestety, ja Ci nie pomogę. Nigdy nie widziałam takiego stwora :)
      • Gość: AniaWarszawa Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? IP: *.acn.pl 21.02.04, 21:20
        Chciałbyś...
    • fitit Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 10.09.03, 14:47
      Ja żem widział, ale nie jestem pewny.
    • cii Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 12.09.03, 18:54
      Zapewniam cię, że istnieją.Skrywaja się w osobach dobrych żon, matek i
      narzeczonych.Znam przynajmniej dwie - moje najlepsze kumpele.I wiesz co? Z
      moich obserwacji "akcji" wynika,że faceci uciekają przed nimfomankami na
      drzewa.Brzydkie? Nie! Stare? Nie! Grube? Nie! Ale coś jest nie tak...To facet
      powinien polować, więc jak on staje się zwierzyną, to nawiewa.No wiec
      dziewczyny się kamuflują.Są z tego problemy,bo niektórzy faceci momentalnie się
      angażują.Uważają,że jak seks, to znaczy związek.Jak słyszy : nie obraź sie, ale
      ja już mam faceta, to robi scenę.Rane! Jak ja tym moim kumpelom
      współczuję.Oprócz tego inne problemy - ja idą na imprę, to nie potrafią się
      normalnie bawić - przychodzą wyłowić jakiś "towar".Normalnie z nimi nie
      pogadasz, nawet ja sie wpieniam, bo mówią - choc na ploty, a potem siedze jak
      kołek w jakiejś knajpie i musze kijem odganiać kolesi,alebo sie denerwuje, że
      którejś się coś sanie..Tak więc ja uważam to za problem i bynajmniej nie tylko
      ja
    • sharon_s kazda kobieta jest nimfomanka 12.09.03, 21:57
      my moglybysmy non stop, a wy tylko co 40 minut. im wiecej tym chce sie wiecej.
    • kohinor Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 15.09.03, 19:25
      Gość portalu: zLew napisał(a):

      > No właśnie czy ktoś z Was może (tak z ręką na sercu) powiedzieć (albo raczej
      > napisać:), że zna lub kiedykolwiek znał kobietę, która nie potrafiła
      > powstrzymać przed uprawiamiem seksu przy każdej okazji albo i bez okazji ?
      > Bo coś mi się wydaje, że opowieści o tych mitycznych stworzeniach należałoby
      > umieścić na taj samej półce co bajki o krasnoludkach albo o takim św.
      > Mikołaju.
      >
      > zLew


      Sa. Zareczam Ci, sa. I to na dodatek dwa rodzaje.

      PIERWSZY - zwykla dziewczyna/kobieta, ktorej dobrze z Toba w lozku i jest w
      Tobie smiertelnie zakochana. I chce to pokazac, wlasnie w ten sposob. zareczam
      Ci, ze sa bardziej czule, niz hurysy, namietniejsze od Messaliny i bardziej
      wyrachowane od portowych dziwek. Chca wciaz, chca stale, chca rano, wieieczor,
      w lozku, aucie, w lesie i w biurze. Niesutajaco. Dzialaja na zasadzie emocji i
      improwizacji. Uczucia. Ale potrafia zameczyc. Trzeba je dawkowac, bo mozna miec
      seksualnego kaca a nawet zatrucie.
      Zupelnie inna nimfomanka jest rodzaj
      DRUGI - ta ma tylko seks w glowie, a nie szczeniackie (wedlug niej) uczucia
      typu milosc. Dziala na zimno, z wychrachowania. Dba o faceta, bo chce z niego
      wycisnac jak najwiecej.
      Zycze udanych lowow.
      :)
      • kohinor Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 16.09.03, 14:19
        Acha - zapomnialem dodac, ze nimfomanka raczej na nimfomanke nie wyglada.
        Najczesciej jest to pelne zaskoczenie: jak to - ona? tak spokojna, taka
        ulozona, taka...
        Taka dziewczyna/kobieta, ktora jakos daje odczuc w towarzystwie, ze uwielbia,
        ze zawsze i wszedzie... jak przyjdzie co do czego, to wymieka. Tak jak facet-
        mach werbalista (zwany rowniez sexgawedziarzem)
        :-)))))
    • Gość: kotka Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? IP: 213.77.86.* 21.02.04, 07:09
      Owszem są kobiety które lubią się kochać bardzo czesto. Ja też lubię często z
      moim ukochanym i jest nam z tym oboje dobrze. W sumie to on mnie tego
      nauczył :-)))))))))))))))))
      • joasia1 Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 21.02.04, 13:53
        Zadna z Ciebie nimfomanka

        Nimfomania (erotomania, hiperlibidemia, hiperseksualizm, promiskuityzm,
        satyriasis) to patologiczny stan nasilenia zainteresowań erotycznych i
        aktywności seksualnej. Typowe przy tym jest to, że potrzeby seksualne dominują
        nad innymi, a ich realizacja staje się często głównym celem życiowym człowieka.
    • brytan Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 21.02.04, 10:30
      no to jak tylko ze swoim facetem to nie jestes nimfomanka. One z reguly maja
      wielu partnerow, bo tez lubia roznorodnosc.

      NImfomanka to poprostu kobieta wyzwolona, ktora nie ma zahamowan i tyle.
    • bart68 Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 21.02.04, 21:44
      Młody chyba jesteś albo mało kobiet poznałeś. Bywają, oj bywają, ale ciężko z
      taką wytrzymać dłużej i taka za cholerę wierna nie będzie. Nie polecam.
      • Gość: nimfomanka Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 21:54
        będzie wierna, żeby nie zranić partnera
    • gradaczka Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 21.02.04, 22:46
      mam kolezanke, ktora mi mowi ze udaje nimfomanke i tez czesto to powtarza na
      glos.
      Twierdzi ze to swietny sposob na zdobycie faceta.
      • Gość: nimfomanka Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 14:28
        nie mam problemów ze zdobyciem faceta, jestem w świetnym, nie tylko ze względu
        na seks związku, ale muszę się bardzo pilnować
    • muczo.maczo Re: Czy nimfomanki istnieją naprawdę ? 22.02.04, 12:36

      ale jak ciebie zobaczą to nawet te najwidoczniej zapominaja o seksie

      buhahha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja