lollopop 08.04.08, 21:15 Zastanawiam się czy ilość kochanków których miała wcześniej kobieta jest dla Was istotna, proszę o opinię. Co sądzicie o liczbach takich jak 10, 15, 20, 25 < ...? Zwracacie na to uwagę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jace_k00 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 08.04.08, 21:44 istotna do czego? do przespania się? raczej nie, do czegoś więcej, zdecydowanie tak. od razu uprzedzając docinki, wiem, wiem, hipokryzja, ale w końcu nikt nie chce za zonę kobiety która ma opinię łatwej ku**y a tym bardziej nikt nie chce aby taka kobieta była matką jego dzieci. Niepoprawne politycznie, ale takie życie, co zrobić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 08.04.08, 22:13 jace_k00 napisał: > istotna do czego? do przespania się? raczej nie, do czegoś więcej, zdecydowanie > tak. > od razu uprzedzając docinki, wiem, wiem, hipokryzja, ale w końcu nikt nie chce > za zonę kobiety która ma opinię łatwej ku**y a tym bardziej nikt nie chce aby > taka kobieta była matką jego dzieci. Niepoprawne politycznie, ale takie życie, > co zrobić :))) Najlepiej nie przyznawać się hipokrytom i tyle. Wiem, wiem, niepoprawne politycznie, ale co robić. Taki lajf.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 08:55 menk.a napisała: > Najlepiej nie przyznawać się hipokrytom i tyle. Menka co Ty wypisujesz ?? Jakie "przyznawac" sie ??? Człowiek przyznaje sie do przestepstwa, wykroczenia , lub chociazby błedu!!! Czy naprawde uwazasz to za bład?? I dlaczego hipokrytom?Po co w ogole poruszac taki temat? Komu to potrzebne i do czego prowadzi? Wiem, wiem, niepoprawne > politycznie, ale co robić. Taki lajf.;)) Alez skad?? Jak najbardziej poprawne politycznie !! Facet ktory pyta o to kobiete jest tylko zwykłym dupkiem , niczym wiecej , wiec nie warto mu odpowiadac!! A jesli nie pyta, to po co zawracac mu głowe rzeczami ktore Go nie interesuja ?? Nie spodziewałem sie po Tobie takiej wypowiedzi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 11:58 Mnie na szczęście nikt o to nie pytał. Na szczęście, bo to byłoby ostatnie pytanie.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 bo padłby po usłyszeniu odpowiedzi 09.04.08, 12:13 kochanie - byłes pierwszy ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: bo padłby po usłyszeniu odpowiedzi 09.04.08, 12:18 floo77 napisała: > kochanie - byłes pierwszy ;-)))))) ;DDDD dzisiaj :DS Odpowiedz Link Zgłoś
lollopop Re: bo padłby po usłyszeniu odpowiedzi 09.04.08, 12:20 menk.a napisała: > floo77 napisała: > > > kochanie - byłes pierwszy ;-)))))) > > ;DDDD dzisiaj :DS haha :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 19:41 O!! I tak mow, taką Menkę poznałem i taką "pokochałem":))) Odpowiedz Link Zgłoś
lollopop Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 07:34 jace_k00 napisał: > istotna do czego? do przespania się? raczej nie, do czegoś więcej, zdecydowanie > tak. > od razu uprzedzając docinki, wiem, wiem, hipokryzja, ale w końcu nikt nie chce > za zonę kobiety która ma opinię łatwej ku**y a tym bardziej nikt nie chce aby > taka kobieta była matką jego dzieci. Niepoprawne politycznie, ale takie życie, > co zrobić :))) Czyli ktoś kto miał więcej kochanków niż 10 to łatwa ku...wa? :) ciekawe, ale pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
jace_k00 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:20 > Czyli ktoś kto miał więcej kochanków niż 10 to łatwa ku...wa? :) > ciekawe, ale pytam. a gdzie ja coś takiego napisałem? Po prostu nie wierze w to, że facetowi jest obojętne z iloma innymi facetami spała jego żona/dziewczyna (chyba, ze sam ma bójną przeszłość, wtedy może wszytko jedno, na FK jest taki watek, zapytaj autora ;p) ale nigdy nie uwierzę w to, ze przeciętny facet ma gdzieś to z iloma wczesnieł była jego laska. A co do Twojego pytania, to co to za różnica czy 10 czy 20 czy 50? Pańszczyzny nikt nie odrabia, jak ktoś się puszcza to i 5 wystarczy aby być K, nie trzeba zaraz 50. Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 14:29 bójną znaczę ze duzi buł sie z innymi czy jak?? Odpowiedz Link Zgłoś
nely211 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 08.04.08, 22:56 LEPSZA PIERWSZA NIŻ PIERWSZA LEPSZA. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 08:48 Kobieta ktora opowiada o Swoich byłych jest , DLA MNIE, tak głupia ,ze omijam ja z daleka , bez wzgledu na liczby. Przezyłem ze swoja zaona 31 lat i do tej pory nigdy nie rozmawialismy na temat zwiazkow przedmałzeskich . Odpowiedz Link Zgłoś
taki_s_obie Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 08:49 po ilus latach doswiadczen stwierdzam teraz jedno - nie wzialbym teraz partnerki, ktora nie mialaby przynajmniej 10 facetow za soba, nie wiedziala czego tak naprawde chce, co jej sie podoba, co nie, nie potrafilaby okreslic jak daleko w seksie jest gotowa isc. odkrywanie swiezego ciala jest moze fascynujace na poczatku, do dlugotrwalego zwiazku jest jednak wielce ryzykowne - zbyt czesto okazuje sie pozniej, ze jest sie niedopasowanym, ze oczekiwania ida w przeciwnych kierunkach i.... jest po zwiazku, chyba, ze obydwoje daja sobie wolna reke, ale to sie rzadko spotyka. Odpowiedz Link Zgłoś
nely211 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 09:24 Panowie,nie ryzykować!Wysyłać swoje partnerki,córki,przyszłe żony i synowe na staż do agencji towarzyskich.To gwarancja udanego związku,a na tym przecież wszystkim zależy.10 facetów dziennie,po miesiącu 300 i dopasowana do wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
m.nikla Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 09:33 e tam:) Kazdy facet jest tym drugim:) i już :P Odpowiedz Link Zgłoś
taki_s_obie Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 09:50 tak, tak. wyznawajcie sobie teorie jakie tylko chcecie tylko potem nie miejcie pretensji, ze ON nie chce, ze ON ma kochanke, ze ON nie doprowadza mnie do... itd. Odpowiedz Link Zgłoś
nely211 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:25 Jak się dowie,że jest 301 to na pewno nie będzie chciał,poszuka kochanki dziewicy a doprowadzić może pod prysznic z lizolem w celu odkażenia:)I miej tu pretensje... Odpowiedz Link Zgłoś
taki_s_obie Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:47 to ze zlymi zadawalas sie do tej pory :)) a lizol, hmm, to zalezy od ciebie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
nely211 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 11:26 Widzę,że Twoja wyobraźnia weszła na niebezpieczne obroty... Odpowiedz Link Zgłoś
janwatroba Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 09:58 Przechodzone towary nigdy mnie nie interesowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
bura.kocica Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 11:26 towary, juz wyobrażam sobie Ciebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:09 ilosc partnerow podanych przez kobiete nalezy pomonozyc przez 2 ilosc partnerek podanych przez mezczyzne podzielic przez 2. Odpowiedz Link Zgłoś
nely211 Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:45 Jeśli mężczyzna miał jedną partnerkę i podzielimy ją przez 2,to się liczy że miał połowę jednej czy dwie po pół,i jak ją dzielimy?Wzdłuż czy wszerz? Odpowiedz Link Zgłoś
taki_s_obie Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:48 wyznaczamy krag o odpowiedniej srednicy ze srodkiem w cip.... Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Tak, oczywiście. 09.04.08, 10:44 jeśli kobieta jest już wiekowa, a ilość kochanków wynosi zero, to zastanwiamy się - o co, kurna, chodzi...? Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmasnki Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:49 > Co sądzicie o liczbach takich jak 10, 15, 20, 25 następna jest większa od poprzedniej o 5 Odpowiedz Link Zgłoś
lollopop Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 10:56 diabel-tasmasnki napisał: > > Co sądzicie o liczbach takich jak 10, 15, 20, 25 > > następna jest większa od poprzedniej o 5 a tego nei wiedziałam, dzięki za uświadomienie Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 14:31 to się jakoś fachowo nazywa ?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_niemota Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 12.04.08, 06:11 > to się jakoś fachowo nazywa ?? ;))) mi wygląda na ciąg arytmetyczny rosnący a(1) = 5, n=5 . I w sumie trochę trudno powidzieć czy ma on granicę, a jezeli tak to czy jest ona skończona albo czy dąży do nieskończoności. I co najciekawsze, to jaki czas określic na zmianę z elementu a(n) na a(n+1). Chwila? ten sam moment? rok? no dobra, głupoty sie mnie czepiają;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_niemota Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 12.04.08, 06:13 oczywiście a(0)= 10, poprzednich elementów brak:) Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 w kwestii liczenia - problem, jak liczyc kiedy 09.04.08, 11:29 hm no właśnie, bo tak się zastanawiam, jak już tak się wyliczać to czy podawać liczbę kochanków czy liczbę stosunków, zwłaszcza jeśli liczba kochanków = liczbie stosunków. Bo jednak inaczej brzmi - "miałam jednego faceta" a "byłam z kimś raz". A czy oral też się liczy za kochanka i stosunka? ;-)) z harcerskim pozdrowieniem lidka_77 :) Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: w kwestii liczenia - problem, jak liczyc kied 09.04.08, 13:06 długość związku określać w ilości stosunków....ciekawe :/ Odpowiedz Link Zgłoś
taki_s_obie Re: w kwestii liczenia - problem, jak liczyc kied 09.04.08, 13:22 ja bym raczej powiedzial w czestotliwosci: 1) 3/dzien - pierwszy tydzien 2) 3/tydzien - pierwszy rok 3) 3/miesiac - 5-10 lat 4) 3/rok - 10+ lat 5) 1/10 lat - emerytura Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 13:42 nie było mowy o długosci zwiazku (ani stosunku;), a tylko o liczbie kochanków;) bo stosunek chyba nie zawsze = związek? Odpowiedz Link Zgłoś
a.part Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 14:33 :) mam za sobą 3 związki a facetów nie zliczę :) oczywiscie drugą częśc informacji nalezy zachować dla siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 16:18 a.part napisała: > :) mam za sobą 3 związki a facetów nie zliczę :) oczywiscie drugą częśc > informacji nalezy zachować dla siebie :) Podaj chociaż przybliżoną te 2 liczbę. Niech wiem ile jeszcze przede mną.:P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 16:21 menk.a napisała: Niech wiem ile jeszcze przede mną.:P Nie wierze ze masz jakies hamulce osobowosciowe, lub moralne. Z pewnoscia tylu , ilu zapragniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 16:55 obrotowy napisał: > Nie wierze ze masz jakies hamulce osobowosciowe, lub moralne. > Z pewnoscia tylu , ilu zapragniesz :) Twoja wiara czy niewiara to Twoja sprawa.;P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 17:00 menk.a napisała: > Twoja wiara czy niewiara to Twoja sprawa.;P Zapewniam, ze jest tak wielka, jak Twoje watpliwosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 17:14 obrotowy napisał: > menk.a napisała: > > Twoja wiara czy niewiara to Twoja sprawa.;P > > Zapewniam, ze jest tak wielka, jak Twoje watpliwosci :) Zaraz się pogubię: moje wątpliwości w której kwestii?;) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 17:19 menk.a napisała: > Zaraz się pogubię: a) Tylko mi sie nie gub, Aniele, gdyz Cie nie odnajde :) moje wątpliwości w której kwestii?;) b) cytuje Twe slowa: "Podaj chociaż przybliżoną te 2 liczbę". i uprzejmie wyjasniam: w kwestii wielkosci I WAZNOSCI owej drugiej liczby :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: komplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 17:26 Eeeee nadinterpretowałeś moje słowa. Niezależnie od tej drugiej liczby i tak bym broni nie złożyła. To raczej dla własnego porównania chciałabym wiedzieć. Nim rachubę stracę;P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Nadkomplikujesz, bo do tej pory 09.04.08, 17:43 menk.a napisała: Nim rachubę stracę;P Ja juz stracilem:) Gdyz umiem rachowac tylko palcami (wlasnymi) i na palcach (cudzych) , ale ze ich sie nie da przepchnac przez kabel telefoniczny - to sie juz zawczasu poddaje :) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Liczba kochanek ma dla Nas znaczenie :) 09.04.08, 14:41 Gdy rozmawiamy z przyjaciolmi, to zawsze sie jest czym pochwalic :) Tylko nie mow, ze chodzi nam o Ilosc, a nie o Jakosc :) Tak naprawde liczy sie Ilosc x Jakosc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 eee a jest się czym chwalić? tzn. czy 09.04.08, 17:01 to jakies zawody? chyba że mówimy o przechwałkach w męskim gronie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy a nie ma? 09.04.08, 17:46 floo77 napisała: > to jakies zawody? - nie. styl zycia :) > chyba że mówimy o przechwałkach w męskim gronie;)) - sa faceci kompletnie nie interesujacy sie polityka, sportem i auto-moto. a czyms przy piwie z przyjaciolmi trzeba sie pochwalic :) Odpowiedz Link Zgłoś
last_rea Re: Czy liczba kochanków ma dla Was jakieś znacze 09.04.08, 15:34 Hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś