list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic???

22.04.08, 12:35
Nie wiem gdzie szukać odpowiedzi na takie pytanie, więc pytam Panów.
Mój brat zrezygnował ze studiów i wyjechał pracowac zagranice. I
traz przyszedł do niego polecony pewnie z wezwaniem do wojska, nie
wiem dokładnie, bo nie odebralismy poleconego z poczty. Mój brat do
wojska iść nie chce, nie wiem czy mamy ten list odebrać? Nie
odbierac? Czy będa go ścigać za to wojsko? Z zagranicy go chyba nie
ściągną, ale czy to znaczy ze on nie może przyjechać do Polski? Co
robić???
    • taki_s_obie Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 12:55
      isc na poczte i dowiedziec sie czy ma osobiscie odebrac (list od kogo), jezeli z
      woja to nie musisz odbierac listu, zglos tylko, ze adresat za granica. jednak po
      powrocie moga go zalapac chyba, ze zostanie tam odpowiednio dlugo.
    • a.b1 Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 13:07
      zwyczajnie, nie odbierać, to nie jest wasz problem tylko brata
      • jamesonwhiskey Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 14:03
        jesli sie nie wymeldowal to dupa zbita
        zacznie lazic dzielnicowy i sie wypytywac co sie z nim dzieje
        potem zandarmeria dostanie na niego zlecenie moga go tez zwinac na
        granicy ,
        • kanapony Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 16:20
          nigdy nie słyszałam, by tak robiono !
          żandarmeria to może chodzic za dezerterami

          a pozatym - jeśli był za granicą to skąd może wiedziec, że polecony
          z woja czeka na poczcie?
          jasnowidz, czy co?

          ja bym się nie przejmowała
          przecież nie "uciekł" celowo
          jak wróci i przyjdzie znów - wtedy będzie się martwił

          a często drugi raz nie przychodzą wezwania na komisje
          • kanapony Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 16:55
            a pozatym, to nie wezwanie do wojska
            ale na komisję poborową prawdopodobnie
            przecież najpierw się sprawdza
            czy delikwent wogóle uniesie mundur...
            ;)
          • jamesonwhiskey Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 19:49
            nie wiem jak to ujac ale
            chyba po.. ci sie wojsko z kolkiem gospodyn wiejskich

            > nigdy nie słyszałam, by tak robiono !
            > żandarmeria to może chodzic za dezerterami


            Art. 144. § 1. Kto, będąc powołanym do pełnienia czynnej służby wojskowej, nie
            zgłasza się do odbywania tej służby w określonym terminie i miejscu, podlega
            karze pozbawienia wolności do lat 3.
            § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia
            wolności albo pozbawienia wolności do roku.
            § 3. Kto nie zgłasza się do odbywania służby zastępującej służbę wojskową w
            warunkach określonych w § 1,
            podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

            w takim wypadku wszyscy chodza straz graniczna ,policja, zw

            w skrajnych przypadkach wystawiaja listy goncze ale to trzeba sobie zasluzyc

            > a pozatym - jeśli był za granicą to skąd może wiedziec, że polecony
            > z woja czeka na poczcie?
            > jasnowidz, czy co?

            przed wyjazdem za granice ma obowiazek zglosic sie do wku


            > ja bym się nie przejmowała
            > przecież nie "uciekł" celowo
            > jak wróci i przyjdzie znów - wtedy będzie się martwił

            super rada , puknij sie w glowe
            bedzie sie przjmowal jak go skuja w kajdany wrzuca do aresztu
            a potem jednostka karna

            > a często drugi raz nie przychodzą wezwania na komisje

            skad to wytrzasnelas ????
            powtorze po raz drugi wojsko to nie zabawa i w papierach sie wszytko musi zgadzac



            co do przypadku kolegi listu nie odbierac
            jesli to nie z wku to wymeldowac jako nie przebywajacy pod tym adresem
            jesli jednak to wezwanie pod zadnym pozorem nie odbierac
            moze rowniez zadzwonic do wku i ich poinformowac ze jest za granica

            sprawe tak czy inaczej musi wyjasnic , moze to przeciagnac rok czy dwa ale w
            koncu trafia do prokuratury a tam to juz jakies sprawy sadowe wyroki
            • kanapony Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 20:42
              skąd wiem? bo nie czytam regulaminów tylko mam to na codzień
              • menk.a Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 23.04.08, 14:31
                kanapony napisała:

                > skąd wiem? bo nie czytam regulaminów tylko mam to na codzień
                >

                Znajomość regulaminów to przydatna wiedza.;)
                • kanapony Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 23.04.08, 22:09
                  owszem, zgadzam się
                  ja na szczęście nie muszę ich czytac
          • rumnieburak Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 19:49
            kanapony napisała:

            > nigdy nie słyszałam, by tak robiono !
            > żandarmeria to może chodzic za dezerterami

            A ja tak. Żandarmeria go może zgarnąć. To że nie słyszałaś o najnowszych osiągnieciach w nadprzewodnictwie to wcale nie oznaczqa , że ich nie ma.


            > a pozatym - jeśli był za granicą to skąd może wiedziec, że polecony
            > z woja czeka na poczcie?

            Oczywiście, że nie musi. Po prostu jak wróci do kraju to go żandarmeria zgarnie.

            > jasnowidz, czy co?

            nie, człowiek mający obowiązek pełnienia służby wojskowej

            > ja bym się nie przejmowała
            > przecież nie "uciekł" celowo
            > jak wróci i przyjdzie znów - wtedy będzie się martwił
            > a często drugi raz nie przychodzą wezwania na komisje

            To po co pojechał ? studiować ? bo ja mam wrażenie, że do pracy, a jak do pracy to nikogo nie obchodzi gdzie pracuje.
            • nom73 Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 22.04.08, 22:13
              Co się odwlecze to nie uciecze. :-)
              Mój kumpel był za granicą i jak przyjechał to miał 28 lat i wtedy go powołali,
              odsłużył swoje i wyszedł. Teraz do 35 roku życia mogą wziąć. :D
              • nierymek Re: list pewnie z wezwaniem do wojska, co robic?? 23.04.08, 14:28
                do 55.
              • lupus76 no niby tak 23.04.08, 14:49
                nom73 napisał:

                > Co się odwlecze to nie uciecze. :-)
                > Mój kumpel był za granicą i jak przyjechał to miał 28 lat i wtedy go powołali,
                > odsłużył swoje i wyszedł. Teraz do 35 roku życia mogą wziąć. :D

                Ale za 2 lata ma być w pełni zawodowa armia. Co jakby wyczerpuje temat.
                • rumnieburak Re: no niby tak 24.04.08, 10:06
                  tak jak w 2012 roku mamy mieć Euro w nodze :/ jak dla mnie to nadal
                  temat otwarty :/
    • gocha033 nie odbierac 23.04.08, 14:47
      ale mozna pojsc na poczte i upewnic sie, czy to rzeczywiscie z
      wojska...

      Jezeli tak, to nie odbierac.
      Gdy brat jest za granica, to w zasadzie takich nie scigaja,
      chyba ze wpadnie bedac w kraju na jakiejs przypadkowej kontroli
      Programy komputerowe sa jednak coraz doskonalsze i niewykluczone,
      ze policja juz ma dane pasazerow samolotow.

      radze sie zorientowac.
      zawsze jednak mozna latac samolotem do Berlina, a do kraju dalej
      pociagiem :)))
    • pan_z_wasami nie wracac z za granicy 24.04.08, 08:48
      bo go moga na granicy zatrzymac.
      • kama.net Re: nie wracac z za granicy 25.04.08, 10:27
        No mogą, mogą, to nie żart
Inne wątki na temat:
Pełna wersja