Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam??

25.04.08, 21:00


Witam serdecznie :)
Chciałabym się podzielić z Wami moimi obawami - odczuciami. Spotykam się z
przystojnym facetem, jesteśmy razem od pół roku. Jest nam razem dobrze,
dogadujemy się... ale jest jedno ale. Ten mój facet wie, że jest przystojny i
podoba się kobietom, wiem, że lubi z nimi często żartować, prawić im
komplementy, często smsować, pisać e-maile, dostawać od nich ich zdjęcia. Mówi
mi, że to tylko koleżanki. I to tylko żarty....
Smsy i e-maile o ciepłych charakterze dreczą mnie i niepokoją.

Przesadzam?? Jestem przewrażliwiona?? Co mam mu mówić kiedy zapewnia mnie, że
jest wobec mnie ok??

Zależy mi na nim.

Poddajcie mi jakiś pomysł. Pozdrawiam ciepło.


    • zeberdee24 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:13
      O to żywcem jak ja - przystojny i świadomy swojej przystojności:) Nie ufałbym
      sobie jakbym był swoją kobietą, ale na szczęście nie jestem:D
      • piwonia25 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:17
        hmmmm :) ciekawe czy znalazłby się tutaj który by nie powiedział o sobie :
        "przystojny".
        Na serio.... ten typ faceta zdradza?
        • szuja3 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:30
          Chyba sobie jaja robisz. A uważasz,że jak brzydki to bezpieczny?
          • piwonia25 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:34
            nie, chodzi tu o charakter, wyglad sprawa drugorzedna ale w tym przypadku ma
            znaczenie. tak sądzę.
            • szuja3 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:39
              No,to w zasadzie sobie odpowiedziałaś. Są czasem takie typy,
              zakochane w sobie, które uwielbiają być adorowane. Patrz,żeby Ci
              kremu nie zaczął podbierać.
              • piwonia25 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:41
                o nie, on nie jest taki :) kremu by nie podebrał :) ach... co bedzie to bedzie.
                nie bede sie zadreczac. pozdrawiam. papa
                • tygrysio_misio Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:44
                  no to patrz zebys Ty mu nie musiala podbierac;]
      • tygrysio_misio Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:43
        a wyslesz mi zdjecie? ;]
        • piwonia25 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 25.04.08, 21:46
          pozdrawiam :)
    • baba_przelotem Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 26.04.08, 07:19
      Tez bylam z takim co flirtowal, slal komplementy i takie tam pierdy
      dopoki sie nie okazalo ze po jednym spotkaniu kolezanskim wyladowal
      z panna w lozku. I tez jak mowil nic to dla niego nie znaczylo, a
      panna dzwonila i beczala do sluchawki codziennie, a mialo byc tylko
      smswo, mailowo i przyjacielko, haha.
    • bogo2 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 26.04.08, 10:04
      nie przesadzasz i nie jestes przewrazliwiona...!!
      w tym zwiazku jestes tlem...
      jezeli ci na nim zalezy, to rzuc go w cholere... !!!
      moze wtedy dostrzeze, ze istniejesz... :)

      facet, ktory zapewnia klamie...
      facet, ktory nie musi, moze, ale nie musi, mowic prawde...;)


      piwonia25 napisała:
      (...)
      > Przesadzam?? Jestem przewrażliwiona?? Co mam mu mówić kiedy
      > zapewnia mnie, że jest wobec mnie ok??
      >
      > Zależy mi na nim.
      >
      > Poddajcie mi jakiś pomysł. Pozdrawiam ciepło.
      >
      >
      • akusia_1981 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 26.04.08, 11:25
        Ja eż myślałam że jestem jedyna ... facet przystojny ahh a tu co..
        od początku mnie zdradzał.. więc ja bym na Twoim miejscu tak mu nie
        ufała
    • darima_ka Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 26.04.08, 15:43
      Każdy mężczyzna to zdobywca ,jeśli mu zależy na Tobie,
      i wie ,że Ciebie to co robi rani , to powinien zaprzestać , chyba że traktuje
      Waszą znajomość luźno, albo chce wywołać zazdrość?
      • wred_na_suka Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 26.04.08, 20:50
        Założę się, że ma swój pokaźny zestawik kosmetyków do pielęgnacji urody.
        Bezbarwny lakier do paznokci też.

        Jesteś z narcyzem skarbie i pewnie jeszcze synkiem mamusi.
        Taki nie może życie bez wianuszka wielbicielek, Ty mu nie wystarczysz.
        Daj sobie spokój.
    • charlie_x prosze oto b.dobry sposob 26.04.08, 21:04
      ..prosty i jak skuteczny!Badz lepsza od innych
      dziewczyn.
      • boskie_beunos Re: prosze oto b.dobry sposob 27.04.08, 08:57
        hahahaha dobra rada

        To jest typ, który musi błyszczeć, najlepiej w damskim towarzystwie.
        Gwiazda socjometryczna.

        Zawsze będziesz tylko jedną z jego satelitek
    • nely211 Re: Jaki on jest...czyli ufać czy przesadzam?? 28.04.08, 09:22
      Ani nie jest wobec Ciebie ok ani nie jest godny zaufania.Skoro jest z Tobą nie
      powinien tak się zachowywać.Nie koncentruj się na opakowaniu tylko na zawartości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja