Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograniczac?

09.05.08, 12:25
wolum.42 napisała:

> Od zarania dziejów kobiety są efemeryczne, a to mężczyżni mają
> dawać "poczucie bezpieczeństwa". Kłopoty damsko-męskie to rzecz
> stara jak świat i zupełnie normalna. Kto chce kochać, musi się
> liczyć z porażkami. Więcej dystansu i pozytywnego spojrzenia.
> Szukaj cierpliwie i znajdziesz. Nie ma póki co, innego
> rozwiązania. Pozdrawiam

Ciekaw jestem czy jestes tak samo wyrozumiala gdy powiedzmy ze jako
kobieta; nie mozesz dostac awansu ani podwyzki w pracy, choc jestes
bardzo dobra w swoim zawodzie/karierze. Czy w tym przypadku tez
powiesz ze: "Od zarania dziejów mezczyzni sa liderami, a to kobiety
mają sie poswiecac mzezczynie i dzieciom. Kłopoty damsko-męskie to
rzecz stara jak świat i zupełnie normalna? ....:)

Widocznie cena za ta zimna kobieca "efemeryke"... jest meska
dominacja w codziennym swiecie... Cos za cos, prawda? ;)
    • wolum.42 Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 12:40
      Ja jako kobieta wcale się przeciw temu nie buntuję. Myślę, że
      podział na role kobiece i męskie, tylko na dobre może wyjść
      temu "zwariowanemu" światu. Wszystkie kobiety ( nawet
      najbardziej "niezależne") pragną "silnego" mężczyzny, który daje
      poczucie bezpieczeństwa i oparcia, a mężczyżni pragną "kobiecych"
      kobiet. Tak już to wszystko "urządziła Natura".Ważne, żeby w
      tym "całym zamęcie" spotkać właściwą osobę i to jest największe
      szczęście jakie może nas spotkać.I żeby chcieć szukać, i nie
      zniechęcać się chwilowymi niepowodzeniami,nawet jeżeli to boli.
      • taki_s_obie wolum zapraszam do disneyland :)) 09.05.08, 12:46
      • polska_potega_swiatowa Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 12:50
        Oj kobieto jak ty nic nie rozumiesz. Dla ciebie szczescie rownia sie
        twoja wygoda, komfort, twoj i twoich dzieci...Nie masz milosci w
        sobie za grosz efemeryczna kobieto...Kochac kogos kto jest wygodny i
        pojawia sie we "wlasciwym czasie" to nie jest prawdziwa milosc to
        jest to co kobiety rozumieja jako "szczescie" albo zwykla wygoda.

        Milosc to jest poswiecenie, milosc to jest zakochac sie w
        mezcyznie/kobiecie i poswiecac sie nawzajem dla siebie a nie jakas
        tam wygoda, twoj kobiecy zegar biologiczny, ci tyka i nagle wydaje
        ci sie ze jestes "gotowa na prawdziwa milosc". Nie, toba po prostu
        kieruja geny, estrogen. W kobiecie nie ma prawdziwej milosci. Kochac
        jak sie jest kochana, i jest wygodnie to zadna milosc. Trzeba sie
        nawzajem poswiecac, to jest prawdziwa milosc.

        Tak na marginesie to znalazlem kobiete "partnerska" ktora potrafi
        dawac, a nie tylko wymagac. Ale pomimo tego zawiodlem sie na
        kobiecie mojej ex, to byla taka efemerka, pasorzytek, ktory uwaza
        sie ze jest nic nie winny, bo inaczej przeciez nie potrafi...

        Nie wiem moze to kobieca mentalnosc mnie irytuje, a moze po prostu
        nie znosze wyrachowanych istotek, ktorzy potrafia plakac jak im sie
        krzywda dzieje, a jak taka cos zawini to ja szukac jak wiatru w
        polu...
        • gapuchna Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 19:15
          Przepraszam cię najserdeczniej, ale .....pieee...przysz!
        • bucky.katt Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 13.05.08, 10:44
          > Nie wiem moze to kobieca mentalnosc mnie irytuje, a moze po prostu
          > nie znosze wyrachowanych istotek, ktorzy potrafia plakac jak im
          > sie krzywda dzieje, a jak taka cos zawini to ja szukac jak wiatru
          > w polu...

          Nasze, kobiece środki wyrazu, nacisku i manipulacji są silniejsze.
          Własnie to, co piszesz - łzy, szlochanie, udawane obrażanie.
          Ma na celu wymuszenie na was - facetach pożądanej reacji. Wielu daje
          sobą manipulowac. :)
          • pyzz Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 13.05.08, 14:06
            > Ma na celu wymuszenie na was - facetach pożądanej reacji. Wielu daje
            > sobą manipulowac. :)
            Prawda. Wszyscy pamiętamy, jak policjant, zobaczywszy krokodyle łzy uwierzył, że
            kobieta rzekomo obezwładniona gazem łzawiącym jest w stanie zobaczyć, jak jej
            były mąż rzekomo wrzuca ich dziecko do samochodu, "jak piłkę", znaleźć szpadel i
            uderzyć nim w samochód.
      • zeberdee24 Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 13:24
        Zgadzam się z tobą, ale niestety istnieje coraz większa grupa kobiet, które
        oczekują że mężczyzna będzie "wszystko w jednym", spełni wszystkie dziwaczne
        wymagania, a one łaskawie pozwolą mu być ze sobą.
        • zania77 Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 15:08
          zeberdee24 napisał:

          > Zgadzam się z tobą, ale niestety istnieje coraz większa grupa
          kobiet, które
          > oczekują że mężczyzna będzie "wszystko w jednym", spełni wszystkie
          dziwaczne
          > wymagania, a one łaskawie pozwolą mu być ze sobą.

          Tak ja oczekuje np.ze bedzie wspanialym kochankiem!
          Nie wiem jakie wymagania mozna miec co do mezczyny.

          Dziewczyny macie jakies?
          A mam jedno niech spuszcza deske w ubikacji za soba.
          • menk.a Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 15:23
            zania77 napisała:

            >
            > Dziewczyny macie jakies?
            > A mam jedno niech spuszcza deske w ubikacji za soba.

            Wystarczy ,aby był. Niech pije, niech bije, byle portki w domu
            były.;)
            • zania77 Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 15:29
              Nie no takich problemow na szczescie nie mam takich problemow do
              domu nie w puszczam>D
              • ibelin26 Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 20:37
                Wymagania?
                Żeby się mył i bielizne zmieniał, bo brudasów nie lubię, zwłaszcza
                we wlasnym łózku.
        • bucky.katt Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 13.05.08, 10:41
          Wymagania kobiet wobec mężczyzn rosną i są sprzeczne :).
    • kimmie_baby Re: Mezczyzna"ma role" a kobiety nie mozna ograni 09.05.08, 20:53
      studiowałeś geometrię?
Pełna wersja