Moda na 30-latki

14.05.08, 18:00
Na pierwszej stronie gazety widniał wczoraj forumowy wątek o tym,
jak 30latki sa postrzegane przez meżczyzn. Oczywiscie wypowiedzieli
sie głównie sfrustrowani żonkosie, ktorzy fantazjują o seksie z 20-
latką i mogą dać tym fantazjom upust jedynie na forum. Tylu bzdur
dawno nie czytalam, a ponieważ są w jaskrawej opozycji do
rzeczywistości,zauważam:
- statystyczna Polka ma menopauze w wieku 51 lat, wiec 30-latkom
jeszcze dłuuuugo nie grozi:)
- 30-latka naprawdę nie pragnie dziecka bardziej niz 25-latka, to są
kwestie osobnicze, poza tym jezeli potomstwa z danym panem nie
planuje (bo widzi ze on sie nie bardzo nadaje), to znacznie
staranniej się zabezpiecza:)
- 30-latka czesto jest duzo bardziej atrakcyjna fizycznie niz 10 lat
wczesniej, umie o siebie zadbać, nie żre czipsów i nie chadza do
KFC. za to mozna ją spotkac na silowni (presja, presja). Skórę ma
jedrną i cyc jeszcze wysoko:)
- 30-latka zazwyczaj jest znacznie bardziej zrównoważona, skłonna do
kompromisów i mądrze tolerancyjna (zna panów i zna życie), nie udaje
orgazmu i nie ma kompleksów.
- 30-latki są obiektem powszechnego zainteresowania (mezczyzn i
kobiet od 20 do 50 roku zycia),wygrywają rankingi na "najbardziej
seksowne", ich romanse i problemy śledzi prasa bulwarowa i znacznie
czesciej niz 20latki goszczą na rozkladówkach magazynów dla panów
(Angelina Jolie, Charlize Theron, Penelope Cruz, Kate Moss, JLO,
A.Dygant, Kożuchowska, Brodzik, itp. itd.)
- własnie dlatego jest sporo niezamężnych 30tek - mają swoje 5
minut, poczucie własnej wartosci, dobry czas na korzystanie z tego
co w zyciu najlepsze i spokojne zakladanie rodziny.
pozdrawiam wszystkie:)
    • obt37 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:05
      Kazda g.o warta 30stka pisze takie farmazowny jak TY
      Bo co bidule mam zrobic?? heheh
      Jak brac to tylko mlode cialo - stare 30tki do lamusa
      Jak nikt sie nimi nie zainteresowal przez tyle lat tzn ze byly a teraz tym
      bardziej sa sa G.o warte,heheh
    • obt37 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:06
      O ,moze zamknac oczy i na jedna noc z braku mlodej ,to tak ,hehhehe
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:09
        od razu widać że cie któraś nie chciała:)uważaj żeby ci guzik w
        spodniach nie wystrzelił:)czy jakis zrównoważony i wartościowy facet
        coś podobnego chrzani na forum?.... boże, klub nieudaczników....
        • obt37 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:11
          heheh zabolalo pasztecika??
          Jak glupi temat watku to i glupia odpowiedz Wszystko na temat
          Zadna madra dziewczyna nie napisdalaby takich bredni ,hehehheheh
          • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:11
            robisz w azbeście?:D
          • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:13
            Trudno znależć madra na forum:)
          • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:15
            obt37 napisał:

            > heheh zabolalo pasztecika??
            > Jak glupi temat watku to i glupia odpowiedz

            Takie samo mam podejscie:)
    • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:11
      wishful thinking tym jest ten wątek
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:15
        rozejrzyj się. tak wlasnie jest. zaprzeczysz jakimś konkretem? nie
        sądze. a ja jestem wystarczająco obiektywna atrakcyjna i
        dowartościowana żeby taką prawidłowośc zobaczyć:)
        • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:16
          szanso-nistka napisał atrakcyjna i
          > dowartościowana żeby taką prawidłowośc zobaczyć:)


          hahaha :)
          Jak ja lubie czytać takie posty:)
          Mam sie z czego pośmiać:)
        • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:22
          nie chce mi sie niczemu zaprzeczać. Skoro tobie to pasuje mnie to nie
          przeszkadza, a ile radości wnoszą takie wątki. ;-D
      • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:17
        diabel-tasmasnki napisał:

        > wishful thinking tym jest ten wątek
        Pisany przez tą sama osobę:)
        Musi miec problemy z sobą:)
        • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:21
          jezu, nie dość że męczywór, to jeszcze podejrzliwy męczybuła:)
          • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:30
            szanso-nistka napisał:

            > jezu, nie dość że męczywór, to jeszcze podejrzliwy męczybuła:)
            Pisz ,pisz mam ubaw po pachy:)
    • 1.fxx Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:20
      Moda?to chyba moda wśród 60-70 letnich facetów/
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:25
        dobra, przebrnijmy przez zakompleksonych facetów, ktorzy jak bylo do
        przewidzenia rzucili się poszczekując....
        sądzisz ze naczelny playboya czy maxima bierze pod uwagę głosy 70-
        latków?:) trochę logiki (męskiej?)
        • zeberdee24 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 22:51
          Playboya i Maxima czytają głównie 15-18 latkowie:) A oni kochają wszystko co ma
          duże cyce, duży silnik, duży wyświetlacz itd:P
          • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:14
            mnie też podobają sie duże cyce (bez rozstępów) i duże wyświetlacze :-)
            • zeberdee24 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:18
              No ale chyba nie marnujesz kasy na Playboya i Maxima coby mieć jakąkolwiek
              styczność z tymi zjawiskami:)
              • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 09:48
                Koszty styczności z tym zjawiskami i tak są niemałe, wiec doatkowe marnowanie
                kasy na Playboya i Maxima jest bez sensu. :-)
        • jamesonwhiskey Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:03
          > sądzisz ze naczelny playboya czy maxima bierze pod uwagę głosy 70-
          > latków?:) trochę logiki (męskiej?)


          mysle ze glos 70 latkow jak najbardziej jest brany pod uwage
          nawet uwazam ze jest decydujacy
          hugh hefner ma chyba ze 100 lat a buja sie z kroliczkami
          ktore tak wlasnie maja kolo 20stki
          wyjatkowo jakies starsze np pamelka ale to chyba z sentymentu
          generanie mlode fajne zdrowe dupska
          30stki nie maja tam zbytnio czego szukac


          • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:56
            jamesonwhiskey napisał:

            > > sądzisz ze naczelny playboya czy maxima bierze pod uwagę głosy
            70-
            > > latków?:) trochę logiki (męskiej?)
            >
            >
            > mysle ze glos 70 latkow jak najbardziej jest brany pod uwage
            > nawet uwazam ze jest decydujacy
            > hugh hefner ma chyba ze 100 lat a buja sie z kroliczkami
            > ktore tak wlasnie maja kolo 20stki
            > wyjatkowo jakies starsze np pamelka ale to chyba z sentymentu
            > generanie mlode fajne zdrowe dupska
            > 30stki nie maja tam zbytnio czego szukac

            coś słabo się orientujesz:) ale niech bedzie jak sugerujesz: 70
            hefner buja sie z 20latkami, a 30letni meller i inni polscy naczelni
            promują 30stki. Czyż nie?:)
            • jamesonwhiskey Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 10:49
              coś słabo się orientujesz:) ale niech bedzie jak sugerujesz: 70
              hefner buja sie z 20latkami, a 30letni meller i inni polscy naczelni
              promują 30stki. Czyż nie?:)

              nie mam dostepu do polskich edycji i nie wiem kogo tam promuja
              nawet nie interesuje mnie to zbytnio


              jak chcesz sobie wmawiac ze jestes lepsza od 10 lat mlodszej
              kolezanki twoja sprawa , nawet moze w to uwierzysz

              ale patrzac po wpisach (facetow)to facet gdyby mial wybor to
              wybierze mlodsza cokolwiek sobie tam wymyslisz i napiszesz
              ze o jaka ty jestes super i wogule

      • meczywor Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 18:31
        1.fxx napisał:

        > Moda?to chyba moda wśród 60-70 letnich facetów/

        Nie obrazaj mojego dziadka!!
        On na zadna powyzej 25 lat nie spojrzy:)
    • cloclo80 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 22:33
      szanso-nistka napisał:

      > Na pierwszej stronie gazety widniał wczoraj forumowy wątek o tym,
      > jak 30latki sa postrzegane przez meżczyzn. Oczywiscie wypowiedzieli
      > sie głównie sfrustrowani żonkosie, ktorzy fantazjują o seksie z 20-
      > latką i mogą dać tym fantazjom upust jedynie na forum. Tylu bzdur
      > dawno nie czytalam, a ponieważ są w jaskrawej opozycji do
      > rzeczywistości,zauważam:
      > - statystyczna Polka ma menopauze w wieku 51 lat, wiec 30-latkom
      > jeszcze dłuuuugo nie grozi:)

      Zdaje ci się tylko. Menopauza to proces a nie moment i właśnie rozwlekłość tego
      procesu jest najbardziej nieznośna.

      > - 30-latka naprawdę nie pragnie dziecka bardziej niz 25-latka, tosą
      > kwestie osobnicze, poza tym jezeli potomstwa z danym panem nie
      > planuje (bo widzi ze on sie nie bardzo nadaje), to znacznie
      > staranniej się zabezpiecza:)

      Wiedza na temat antykoncepcji jest w Polsce żenująco niska. W każdej grupie
      wiekowej. Stosujesz kalendarzyk?

      > - 30-latka czesto jest duzo bardziej atrakcyjna fizycznie niz 10 >lat
      wczesniej, umie o siebie zadbać, nie żre czipsów i nie chadza do
      > KFC. za to mozna ją spotkac na silowni (presja, presja). Skórę ma
      > jedrną i cyc jeszcze wysoko:)

      i problem z nadwagą.

      > - 30-latka zazwyczaj jest znacznie bardziej zrównoważona, skłonna >do
      kompromisów i mądrze tolerancyjna (zna panów i zna życie), nie >udaje orgazmu i
      nie ma kompleksów.

      Orgazmu nie udaje, bo jeszcze nie wie co to takiego.

      > - 30-latki są obiektem powszechnego zainteresowania (mezczyzn i
      > kobiet od 20 do 50 roku zycia),wygrywają rankingi na "najbardziej
      > seksowne", ich romanse i problemy śledzi prasa bulwarowa i znacznie
      > czesciej niz 20latki goszczą na rozkladówkach magazynów dla panów
      > (Angelina Jolie, Charlize Theron, Penelope Cruz, Kate Moss, JLO,
      > A.Dygant, Kożuchowska, Brodzik, itp. itd.)

      Ranking wygrać muszą, bo ktoś musi reklamować produkty powstrzymujące starzenie.
      20-latka w takiej roli byłaby niewiarygodna.

      > - własnie dlatego jest sporo niezamężnych 30tek - mają swoje 5
      > minut, poczucie własnej wartosci, dobry czas na korzystanie z tego
      > co w zyciu najlepsze i spokojne zakladanie rodziny.

      Za późno. Nie ma już z kim jej zakładać chyba że ze smarkaterią, którą nie
      trudno kupić.
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:52
        ooo, cloclo, musiałam cię jakimś słowem dotknąć:) to się czuje...;)
        nie martw się, na pewno jeszcze sobie kogoś znajdziesz, masz czas;D
        nieco więcej kindersztuby i będzie dobrze:D
        • cloclo80 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:58
          Nikogo szukać nie muszę, bo już mam, co nie przeszkadza rzucić okiem na nonsensy
          jakimi raczysz to forum.
          • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:06
            he he, jaaasne cloclo:) nie oszukujmy się. o ile na fora zaglądają
            inteligente normalne kobiety (np ja:)) bą lubią werbalizować (trudne
            słowo) swoje obserwacje, to faceci, jako znacznie mniej sklonni do
            obgadywania i pyskówek, w tym czasie zajmują się raczej gromadzeniem
            dóbr, rozwojem własnym bądz podrywaniem kobiet w realu. na forach
            przesiadują glownie nieudacznicyz pierwszymi oznakami łysiny i
            nerwicy, ktorzy wylewają na innych/inne swoje frustracje. życzę wam
            wielu samotnych orgazmów w świetle księżyca, chłopaki;) buźka:)
            • cloclo80 Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:31
              Przez litość nie zapytam o ilość poduszek mokrych od łez po kolejnej nocy
              spędzonej na rozważaniach dlaczego nikt cię nie chce.
              • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:37
                cloclo80 napisał:

                > Przez litość nie zapytam o ilość poduszek mokrych od łez po
                kolejnej nocy
                > spędzonej na rozważaniach dlaczego nikt cię nie chce.

                no już już, cichutko, mój ty ptysiu miętowy:D
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:32
        cloclo80 napisał:
        >
        > Zdaje ci się tylko. Menopauza to proces a nie moment i właśnie
        rozwlekłość tego
        > procesu jest najbardziej nieznośna.
        >

        o, cloclo, to bolesne wyznanie nasunęło mi pewne
        podejrzenia...czyżbyś był 50-letnim transem?;D
      • mirabelll Re: Moda na 30-latki 19.05.08, 22:22
        cloclo80 chyba jesteś ułomny....albo bardzo zakompleksiony....
    • zeberdee24 Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 22:52
      Dobra - fascynuję się trzydziestoletnimi kobietami. Czy dostałem rozgrzeszenie ?
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:54
        jasne! zwłaszcza, że nieodwzajemniona fascynacja potrafi zmęczyć;)
        • zeberdee24 Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:36
          To był sarkazm:) Takie trudne słowo czasem znane fascynującym trzydziestkom:P
          • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:40
            zeberdee24 napisał:

            > To był sarkazm:) Takie trudne słowo czasem znane fascynującym
            trzydziestkom:P
            stary, z fascynującymi 30-tkami to ty ostatnio konwersowałeś w
            stanie wojennym:) syganturka cię zradza:D a w kolanach waszmościa
            nie łupie?:)
            • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:42
              no dobra, to było okrutne. nie gniewać się proszę:)
            • zeberdee24 Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:33
              W czasach stanu wojennego nie konwersowałem z nikim - z racji braku umiejętności
              mówienia:)
    • cartahena Re: Moda na 30-latki 14.05.08, 23:59
      Moja droga, szkoda czasu na dyskusje z tymi panami. oni i tak beda
      chcieli zrobic Ci przykrosc, bo w tym maja frajde. mysle jednak, ze
      sie tym nie przejmiesz. ja zostalam na przyklad nazwana jakas
      nienawidzaca facetow plujaca zolcia baba, ale sie tym jakos
      specjalnie nie martwie.
      ja oceniam rzeczywistosc na podstawie swoich doswiadczen i tego, co
      zaobserwuje. jak juz gdzies pisalam, znam wiele kobiet, ktore wyszly
      z maz po 30., urodzily dzieci, i to nie sa wyjatki. a na zachodzie
      kobieta w tym wieku, to mlodka. ale widac tutejsi panowie nie
      wysciubiaja nosa ze swoich miasteczek i wsi, wiec mysla kategoriami
      sprzed 50 lat. no, trudno...na to nie poradzimy nic, nawet, jakbysmy
      i 1000 postow napisaly. sami musza wyjechac, porozmawiac z ludzmi z
      innych krajow, przetrawic i wtedy moze dojda do wniosku, ze ich
      poglad nie musi byc "jedynie sluszny".
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 00:28
        nie, no przykrosci to mi nie są w stanie zrobić:) to chyba widać:)
        napisalam, co widzę i co myślę, bo ich pseudointeligentne cwaniackie
        hasła mogą niejadną bogu ducha winną kobietkę zbić z panatałyku. a
        to przecież jakies pierd..ły znad pustego kufla:) dziewczyny, trzeba
        patrzeć dookoła a nie pytać neurotyków!:)
      • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 09:36
        > Moja droga, szkoda czasu na dyskusje z tymi panami. oni i tak beda
        > chcieli zrobic Ci przykrosc,

        nie chcę i przypuszczam że większość facetów również nie chce robić jej
        przykrości, ale to jest forum i każdy może przedstawić swoje stanowisko. Jeśli
        komuś sprawia przykrość to że inni mają inne zdanie to jest jego problem.


        > ja oceniam rzeczywistosc na podstawie swoich doswiadczen i tego, co
        > zaobserwuje

        to tak samo jak wszyscy nie wyłączając mnie. I jeśli nie widzę tej mody na 30tki
        ani u siebie ani nie obserwuje jej u innych facetów to nie widzę powodu by o
        tym nie napisać i nie wyprowadzić autorki wątku z błędu. Piszesz że w wielkim
        świecie jest moda na 30tki, a mnie dziwi że nie mogę objawów tej mody np w
        konkursie mis world i pretendentki do tytułu najpiękniejszej są w podobnym
        wieku niezależnie czy pochodzą z wielkiego świata czy z miasteczek i wsi na
        zadupiu świata. Podobnie nie zauważyłem tej mody w serwisach dla panów gdzie od
        zawsze modelki były w wieku grubo przed 30tką.

        >sami musza wyjechac, porozmawiac z ludzmi z
        > innych krajow, przetrawic i wtedy moze dojda do wniosku, ze ich
        > poglad nie musi byc "jedynie sluszny".

        Pomijając już to że moim zdaniem nic nie wskazuje na to by gdziekolwiek istniała
        moda na 30-latki. To twoje przekonanie że wyjazd i rozmowa z innymi ludźmi coś
        zmieni jest śmieszne. Wyobrażasz sobie ze inni ludzi powiedzą mi np.: "nie
        podobają ci się młode dupy z wielkimi cyckami tylko 30letnie panie", czy
        "powinny podobać ci się 30 letnie kobiety bo to jest trendy i tak jest moda"
        i ja im uwierzę i dam sie przekonać? Sam wiem co mi sie podoba i nie
        potrzebuje do tego doradców. "de gustibus non est disputandum"

        p.s.
        kiedyś rozmawiałem z zatwardziałym zwolennikiem radia co ma ryjka i on
        utrzymywał że homoseksualizm bierze się z tego że jeden facet przekonał/ namówił
        do tego innego faceta. Jego wiara w siłę perswazji była równie wielka i
        bezkrytyczna co twoja. Dlatego zapytam skoro tak wierzysz w możliwości
        perswazji. Czy zalecając facetom wyjazd do wielkiego świata i rozmowę z jego
        przedstawicielami nie obawiasz sie że ci faceci zostaną przekonani do zostania
        kochającymi inaczej?
        • cartahena Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 11:30
          Wydaje sie, ze niestety to forum nie jest reprezentatywne i nigdy nie dostaniemy
          tutaj odpowiedzi na pytanie, co naprawde sadza facecie o 30-latkach. Jakby
          spytac facetow dojrzalych, to pewnie uzyskalibysmy calkiemm inna odpowiedz. Na
          przyklad faceci 40. letni na pewno wola kobiety w wieku 30 lat niz 20, jesli
          chodzi o towarzyszki zycia czy dluzszy zwiazek, a nie jednorazowy seks. Znam to
          z autopsji, wiec prosze mi nie sugerowac, ze nie wiem o czym pisze. Dla takich
          facetow cialo to nie wszystko, bo kazde cialo sie zestarzeje, a osobowosc zostaje...
          Jesli chodzi o konkursy pieknosci, to na pewno tu wieksze szanse maja mlodsze,
          tam 25 latka jest juz czesto zbyt dojrzala. Ale chyba nie o tym rozmawiamy... Na
          ladnych panow z reklam to ja tez patrze z przyjemnoscia, ale wiem, ze po
          pierwsze sa "podrasowani", a po drugie stanowia promil spoleczenstwa, wiec nie
          ma co sie takim argumentem poslugiwac. I tak niektorzy moga stwierdzic, ze
          nastolatka ma jedrniejsze cialo niz dwudziestka, wiec dwudziestki odstawiamy do
          lamusa...
          • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 14:51
            Moim zdaniem faceci w każdym wieku woleli to co pozostali, tyle że na młodą dupę
            z wielkimi uszami w pewnym wieku nie ma już co liczyć. A to że podstarzali
            faceci wybierają podstarzałe baby nie wynika z upodobań tych facetów tylko z
            tego że realnie oceniają swoje możliwości
            • cartahena Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:00
              chodzi ci o myszke mickey?
              z twoich wypowiedzi wynika, ze jestes jeszcze bardzo mlodziutki. a poza tym
              chyba nie szanujesz kobiet w zadnym wieku, nawet w tym dla ciebie
              najatrakcyjniejszym. smutne.
              • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:09
                ciekawe co w moich wypowiedziach świadczy o tym, że jestem jeszcze bardzo
                młodziutki? :-) Na szacunek trzeba sobie zasłużyć, nie zdobywa sie go z racji
                urodzenia, płci etc.
    • jancio.wodnik ale wy wszyscy jesteście głupi 15.05.08, 11:52
      Jak babka jest atrakcyjna moze miec 30, 40, 50, 60 lat i tak będzie
      miała wzięcie. I nie gadajcie, ze wszystkim wam tak zalezy na
      rozrodzie, bo nie uwierze. Jak komus potrzebna krowa rozplodowa to
      najlepsza 16stka z duzymi biodrami i malym mozgiem.

      Ciekawe co byscie zrobili po tym jakby sie okazalo, ze mloda laska w
      ktorej sie zadurzyliscie ma 30+??? Po sprawdzeniu daty urodzenia
      dajecie noge :DDDDD
      • diabel-tasmasnki Re: ale wy wszyscy jesteście głupi 15.05.08, 14:55
        jakoś nie potrafię sobie wyobrazić atrakcyjnej 60latki.

        > Jak komus potrzebna krowa rozplodowa to
        > najlepsza 16stka z duzymi biodrami i malym mozgiem.

        a po jakiego ch..a komuś potrzebna krowa rozpłodowa? Baby są po to by je pukać
        a nie po to by robić im dzieci a potem zapierdzielać by te bachory wychować
    • forumowicz_pospolity Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 11:52
      moda to jest dla kobiet
      normalny facet modą się nie kieruje, a każdą kobietę traktuje indywidualnie - i
      tak, może być fajna 30-tka, ba 40-tka i niefajna 20-tka i odwrotnie

      teza że facetom wacek wystrzeliwuje z gaci a mózg pęcznieje z zaintrygowania na
      hasło "mam 30 lat i jestem super babka" jest
      taka se
      • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 14:57
        to ile i gdzie te fajne 40 widziałeś? Bo ja jak idę ulicą to widzę mnóstwo
        fajnych młodych dup a fajnych 40 jakoś nie mogę zauważyć. Moze źle patrze. :-)
      • bura.kocica Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 14:59
        co za chamy..
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:11
        forumowicz_pospolity napisał:

        > moda to jest dla kobiet
        > normalny facet modą się nie kieruje

        tiaa....jak myslisz dlaczego 50 lat temu faceci slinili sie na widok
        niskich dupiastych i cycatych (m.monroe, liz taylor itp) a teraz na
        topie są długonogie i szczupłe?


        a każdą kobietę traktuje indywidualnie - i
        > tak, może być fajna 30-tka, ba 40-tka i niefajna 20-tka i odwrotnie
        >
        > teza że facetom wacek wystrzeliwuje z gaci a mózg pęcznieje z
        zaintrygowania na
        > hasło "mam 30 lat i jestem super babka" jest
        > taka se
        a gdzie ty taką tezę ujrzałeś?:) prawda jest taka ze wiekszosc
        kobiet, które rządzą masową męską wyobraźnią ma akurat 30 i więcej
        lat, a nie że 30stka na karku podnosi wartość kobiety;)
        wszystkie wasze wynurzenia są jedynie objawem pospolitego mało
        elokwentnego chamstwa. Nie dziwie się ze spędzacie zycie na forum:)
        • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:21
          > tiaa....jak myslisz dlaczego 50 lat temu faceci slinili sie na widok
          > niskich dupiastych i cycatych (m.monroe, liz taylor itp) a teraz na
          > topie są długonogie i szczupłe?

          modę na chude baby wypromowali projektanci mody z których znaczna część jest
          kochająca inaczej :P

          > a gdzie ty taką tezę ujrzałeś?:) prawda jest taka ze wiekszosc
          > kobiet, które rządzą masową męską wyobraźnią ma akurat 30 i więcej
          > lat, a nie że 30stka na karku podnosi wartość kobiety;)

          www.hegre-art.com/
          www.met-art.com/
          domai.com/
          jak w tych serwisach to 30letnich modelek dopatrzeć sie nie mogę :-)
        • forumowicz_pospolity Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 16:53
          szanso-nistka napisał:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > > moda to jest dla kobiet
          > > normalny facet modą się nie kieruje
          >
          > tiaa....jak myslisz dlaczego 50 lat temu faceci slinili sie na widok
          > niskich dupiastych i cycatych (m.monroe, liz taylor itp) a teraz na
          > topie są długonogie i szczupłe?
          >

          ja sie nie śliniłem na widok M Monroe a teraz długonogie i szczupłe nie są u
          mnie na żadnym topie, podobnie jak nie są u mnie na topie
          30-latki tylko dlatego że mają 30-lat z hakiem



          >
          > a każdą kobietę traktuje indywidualnie - i
          > > tak, może być fajna 30-tka, ba 40-tka i niefajna 20-tka i odwrotnie
          > >
          > > teza że facetom wacek wystrzeliwuje z gaci a mózg pęcznieje z
          > zaintrygowania na
          > > hasło "mam 30 lat i jestem super babka" jest
          > > taka se
          > a gdzie ty taką tezę ujrzałeś?:) prawda jest taka ze wiekszosc
          > kobiet, które rządzą masową męską wyobraźnią ma akurat 30 i więcej
          > lat,

          no bo jest ich większosc w populacji to stanowią większosc, wielka
          mi odkrywczość

          a nie że 30stka na karku podnosi wartość kobiety;)
          > wszystkie wasze wynurzenia są jedynie objawem pospolitego mało
          > elokwentnego chamstwa. Nie dziwie się ze spędzacie zycie na forum:)



          po co sie tak unosić, 30-latki powinny miec więcej dystansu do świata, do forum
          a nie reagowac alergicznie na tekst który prezentuje odmienny punkt widzenia -
          do tego w koło macieju uwagi o frustratach
          chamach itp plus tania psychologia i jałowe besserwisserstwo - robicie
          antyreklamę 30-latkom chcąc nie chcąc

          a gdzie kto spędza życie to jego sprawa i są dużo gorsze sposoby spędzania życia
          niż na forum
    • facet_81 Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:23
      Myślę, że Twoja teoria broni się, ale tylko dla facetów 40+

      Jakoś nie widzę tego powszechnego zainteresowania wśród
      facetów do 30. Taka kobieta jest dla nich po prostu już stara..
      Niestety
      • cartahena Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:52
        a chlopcy ponizej 30. sa dla trzydziestolatki za dziecinni... jakos nie widze
        powszechniejszego zainteresowania nimi wsrod kobiet po 30. chociaz wyjatki sie
        zdarzaja.
        • facet_81 Re: Moda na 30-latki 15.05.08, 15:59
          cartahena napisała:

          > a chlopcy ponizej 30. sa dla trzydziestolatki za dziecinni... jakos nie widze
          > powszechniejszego zainteresowania nimi wsrod kobiet po 30. chociaz wyjatki sie
          > zdarzaja.

          Masz rację, działa to w obie strony, ale akurat temat jest o kobietach 30+, a nie o facetach 30- ;)
          • aniorek Re: Moda na 30-latki 18.05.08, 19:29
            O nie, wlasnie mlodsze chlopaczki sa najlepsze do pukania, bo moga czesciej.
            Potem to tylko rownia pochyla u facetow i coraz gorzej, a kobitki ok. 30-stki
            ponoc przezywaja wtedy apogeum seksualnych potrzeb. Za to starsi panowie lubia
            mlode laski nie tylko ze wzgledu na mlode mieso, ale tez na to, ze sa
            niedoswiadczone i nawet kiepski lowelas sie przy nich dowartosciuje.

            Tak sobie dywaguje, bo przeciez ten idiotyczny watek bazuje na uogolnieniach, co
            nie?
    • 1monia1 Re: Moda na 30-latki 16.05.08, 11:02
      witam
      wreszcie jakies made wypowiedzi..
      dziękuje :)

      Autorka tego nieszczesnego temtu- który wzbudził tyle kontrowersji.
    • ryko Re: Moda na 30-latki 16.05.08, 15:45
      Pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy jak zobaczyłem ten post była - uderz w
      stół, a nożyce same się odezwą ;)))

      Ale ja nie o tym.

      Każde generalizowanie (uśrednianie) jest niesprawiedliwe i nieprawdziwe w
      indywidualnym przypadku!!! Ludzie są różni i są oceniani według tego co sobą
      sami reprezentują!!!
      Nie da się z ogólnych trendów prawidłowo wywieźdź indywidualnych motywacji i
      zachowań.

      Niemniej temat "30stek" porusza parę prawdziwych i obserwowanych
      zjawisk/problemów i nie ma co się na nie obrażać:
      - dziewczyna ma ograniczony czas na urodznie dziecka bez uszczerbku dla siebie
      lub dziecka (tak do 35-40 lat, szczególnie że mówimy tu o pierwszym dziecku),
      - dziecko powinien wychowywać również tatuś (partner/mąż jej mamy),
      - z wiekiem coraz trudniej nam dopasować się do innych (rosną nasze wymagania,
      inni też są coraz mniej skłonni do ustępstw),
      - z wiekiem jest coraz mniejszy wybór wolnych partnerów,
      - z wiekiem mamy w sobie coraz mniej naiwności, idealizmu i wiary, które są
      niezbedne do zbudowania związku
      - ludzie się nie zmieniają i jak dla kogoś do tej pory była kariera to trudno
      oczekiwać, aby nagle stał się domatorem nastawionym na rodzinę...

      Tak czy owak dalej jestem fanem wiatropylnych 30stek (+/-5) :D
      • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 16.05.08, 19:08
        ryko napisał:

        > Pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy jak zobaczyłem ten post
        była - uderz w
        > stół, a nożyce same się odezwą ;)))
        >
        > Ale ja nie o tym.
        >
        > Każde generalizowanie (uśrednianie) jest niesprawiedliwe i
        nieprawdziwe w
        > indywidualnym przypadku!!! Ludzie są różni i są oceniani według
        tego co sobą
        > sami reprezentują!!!
        > Nie da się z ogólnych trendów prawidłowo wywieźdź indywidualnych
        motywacji i
        > zachowań.
        >
        > Niemniej temat "30stek" porusza parę prawdziwych i obserwowanych
        > zjawisk/problemów i nie ma co się na nie obrażać:
        > - dziewczyna ma ograniczony czas na urodznie dziecka bez
        uszczerbku dla siebie
        > lub dziecka (tak do 35-40 lat, szczególnie że mówimy tu o
        pierwszym dziecku),
        > - dziecko powinien wychowywać również tatuś (partner/mąż jej mamy),
        > - z wiekiem coraz trudniej nam dopasować się do innych (rosną
        nasze wymagania,
        > inni też są coraz mniej skłonni do ustępstw),
        > - z wiekiem jest coraz mniejszy wybór wolnych partnerów,
        > - z wiekiem mamy w sobie coraz mniej naiwności, idealizmu i wiary,
        które są
        > niezbedne do zbudowania związku
        > - ludzie się nie zmieniają i jak dla kogoś do tej pory była
        kariera to trudno
        > oczekiwać, aby nagle stał się domatorem nastawionym na rodzinę...

        Znaczy z którą częscią nożyc się identyfikujesz?:D
        To co nam tak skrupulatnie wyłuszczyłes dotyczy tez 30letnich
        męzczyzn, czyż nie?:) no, może z wyjątkiem kwestii potomstwa,ale
        przecież nie mówimy o 40letnich kobietach, ktore mogą miec problemy
        z ciązą, tylko o niezamęznych 30latkach, tak? wiec co wniosłeś do
        dysksji? nic:)
    • samerr no i argument, które przebija wszystkie 16.05.08, 23:32
      czuje orgazm 100 razy bardziej niż 20-latka :P
      kocham być o 10 lat starsza niż 20-latka
      cheers ;)
      • witold71 Re: no i argument, które przebija wszystkie 18.05.08, 17:45
        trzeba było zacząć się bzykać w wieku 14 lat, to swój szczyt
        możliwości fizycznej połączony z zaineresowaniem facetów oraz
        brakiem własnych głupich zachamowań miałabyś w wieku 20, i w ogóle
        twoje życie trwałoby dłużej, a tak to sama jesteś sobie winna
    • plisowanka moje zdanie 17.05.08, 10:07
      Na początku zaznaczę, że do 30 jeszcze mi daleko, ale to nie zmienia faktu, że kiedyś też osiągnę ten wiek. Otóż wg. mnie wrzucanie do jednego worka kobiety lat 31 i kobiety lat 39 jest błędne. Bo często 31-latka (piszę na podstawie obserwacji koleżanek) nie odbiega urodą od dwudziestoparolatki, wygląda kilka lat młodziej, gdyby nie pokazała dowodu to nikt by się nie zorientował ile ma lat. Niejedna dwudziestoparolatka zniszczona solarium wygląda starzej.
      • forumowicz_pospolity Re: moje zdanie 17.05.08, 10:23
        plisowanka napisała:

        > Na początku zaznaczę, że do 30 jeszcze mi daleko, ale to nie zmienia faktu, że
        > kiedyś też osiągnę ten wiek. Otóż wg. mnie wrzucanie do jednego worka kobiety l
        > at 31 i kobiety lat 39 jest błędne. Bo często 31-latka (piszę na podstawie obse
        > rwacji koleżanek) nie odbiega urodą od dwudziestoparolatki, wygląda kilka lat m
        > łodziej, gdyby nie pokazała dowodu to nikt by się nie zorientował ile ma lat. N
        > iejedna dwudziestoparolatka zniszczona solarium wygląda starzej.

        brzmi rozsądnie
        mam nadzieje ze przekroczenie 30-tki nie spowoduje u ciebie
        przeniesienia akcentu z rozsądku i spokoju na rozgdakaną nerwowosć
        i kosmiczne tezy;))

        miłego łykenda
        • ciekawski2006 Re: Geny sie licza! 17.05.08, 13:34
          Eeeee,tam niektorzy pie.....mialem 26 latke ktora miala rozstepy
          na cyckach i na brzuchu jak 50 i mialem 38 latke ktora miala cycki
          jedrniejsze od 20.Wszystko zalezy od dbania o siebie i od genowa nie
          od wieku.
        • dariiia Re: moje kobiece zdanie 17.05.08, 13:44
          czytam to wszystko z rozbawieniem i powiem wam jedno....mam 31 lat,
          jestem szczesliwa mezatka od lat czterech, czyli wcale nie tak
          dlugo... ale jestem szczesliwa nawet nie dlatego ze mam kogosa kolo
          siebie (jest mi latwiej w zyciu) ale jestem szczesliwa bo (sic!
          paradoks) jestem starsza niz kilka lat temu....otoz wtedy bylam
          jeszcze glupiutka studentka, siksa, lubiaca szybkie noce, szybkie
          zabawy i majaca mase kompleksow zazdrosci itd...motalam sie sama ze
          soba... teraz jestem milsza bardziej usmiechnieta, rozumiejaca ze sa
          rozni ludzie na swiecie i tez maja prawo zyc...itd...poza tym CZUJE
          sie (nie ma znaczenia czy mnie postrzegaja tak inni) piekniejsza,
          bardziej dbam o siebie, o swoje cialo, a nawet o to zeby jesc malymi
          kesami jak prawdziwa kobieta... no wlasnie CZUJE sie KOBIETA,
          rozkwitla, piekna etc. Teraz powiecie ze to moze fakt ze ten czas
          mlodosci przekroczyl polowke i bedzie z gorki...byc moze... ale fakt
          pozostaje faktem... jestem piekniejsza i lepsza niz kilka lat
          temu.... PODSUMOWUJAC - NA TAKIE KOBIETY JEST MODA nie na wiek, ale
          na KOBIETY madre pewne swoich wartosci piekne fizycznie i
          wewnetrznie...na takie kobiety moda NIE PRZEMIJA...
          aha i regula jest ze w takie KOBIETY dziewczyny - paczki
          przeistaczaja sie wlasnie po 30... ufff dzieki za uwage ;)
          • siedem-osiem Re: moje kobiece zdanie 17.05.08, 22:51
            A ja kocham swoje 30 lat, a cudze 20 i 40 też!
          • suomi77 Re: moje kobiece zdanie 18.05.08, 13:18
            ja jestem sama :)) a czuje sie super wlasnie, zero kompleksow ;)im
            strasza tym lepiej, wiecej czulosci i wyrozumialosci, a ze nie
            pociagaja mnie polaczki co maja wymagania odwrotnie proporcjonalne
            do swojego wygladu i charakteru cos zrobic :))

            dariiia napisała:

            > czytam to wszystko z rozbawieniem i powiem wam jedno....mam 31
            lat,
            > jestem szczesliwa mezatka od lat czterech, czyli wcale nie tak
            > dlugo... ale jestem szczesliwa nawet nie dlatego ze mam kogosa
            kolo
            > siebie (jest mi latwiej w zyciu) ale jestem szczesliwa bo (sic!
            > paradoks) jestem starsza niz kilka lat temu....otoz wtedy bylam
            > jeszcze glupiutka studentka, siksa, lubiaca szybkie noce, szybkie
            > zabawy i majaca mase kompleksow zazdrosci itd...motalam sie sama
            ze
            > soba... teraz jestem milsza bardziej usmiechnieta, rozumiejaca ze
            sa
            > rozni ludzie na swiecie i tez maja prawo zyc...itd...poza tym
            CZUJE
            > sie (nie ma znaczenia czy mnie postrzegaja tak inni) piekniejsza,
            > bardziej dbam o siebie, o swoje cialo, a nawet o to zeby jesc
            malymi
            > kesami jak prawdziwa kobieta... no wlasnie CZUJE sie KOBIETA,
            > rozkwitla, piekna etc. Teraz powiecie ze to moze fakt ze ten czas
            > mlodosci przekroczyl polowke i bedzie z gorki...byc moze... ale
            fakt
            > pozostaje faktem... jestem piekniejsza i lepsza niz kilka lat
            > temu.... PODSUMOWUJAC - NA TAKIE KOBIETY JEST MODA nie na wiek,
            ale
            > na KOBIETY madre pewne swoich wartosci piekne fizycznie i
            > wewnetrznie...na takie kobiety moda NIE PRZEMIJA...
            > aha i regula jest ze w takie KOBIETY dziewczyny - paczki
            > przeistaczaja sie wlasnie po 30... ufff dzieki za uwage ;)
            • cesia_czeslawa Re: moje kobiece zdanie 18.05.08, 14:33
              O jakie to zdolne szansonistki ujawniają się na forum.
              Nie szkoda to czasu na " dyskusje " z forumowymi kogutkami:]


              _________________________
              My name is Cesia. Czesława.
              • forumowicz_pospolity Re: moje kobiece zdanie 18.05.08, 15:33
                cesia_czeslawa napisała:

                > O jakie to zdolne szansonistki ujawniają się na forum.
                > Nie szkoda to czasu na " dyskusje " z forumowymi kogutkami:]
                >

                forumowym kogutkom tez szkoda ale wolą żeby inicjatywa
                zarzucenia nędznego topiku wyszła od pań, panie przodem:)




                >
                > _________________________
                > My name is Cesia. Czesława.
            • aniorek Re: moje kobiece zdanie 18.05.08, 19:35
              Selvä. ;) Finns do it longer!
    • witold71 Re: Moda na 30-latki 18.05.08, 17:42
      Oczywista - oczywistość jest następująca :
      - każdy facet jeśli może wybierać, to wybierze 20 +/-
      - jesli będzie chciał pogadać szczerze na jakikolwiek temat to z
      innym facetem a nie z kobietą ( bez względu na jej wiek )
      - jeśli jakieś kobiety usłyszały od jakiegoś faceta coś innego to
      tylko dlatego, że .. patrz p.2 ( babka w wieku 40 też usłyszy, że 40
      są najlepsze, jest na nie popyt i w ogóle na wszystko będzie
      grzecznie przytakiwał.. bo my na ogół mili jesteśmy dla kobiet, ale
      nawet ten w tym przykładzie wolałby takie farmazony pleść 20-kom a
      nie 40-kom,
      Konkluzja : wszystko jest kwestią dostępności dóbr i wyboru spośród
      nich. Jeśli jeszcze nie rozumiecie : odpowiedzi poszukajcie w
      agencjach towarzyskich : jeśli już facet przyszedł i jest
      zdecydowany płacić za sex, to kogo wybierze ??????

      ..ps.. polecam Bodegę k/Gdyni
      • jancio.wodnik Re: Moda na 30-latki 18.05.08, 18:02
        Jeśli jeszcze nie rozumiecie : odpowiedzi poszukajcie w
        > agencjach towarzyskich : jeśli już facet przyszedł i jest
        > zdecydowany płacić za sex, to kogo wybierze ??????

        najchętniej jakiś towar w przedziale 13-15 wiosen
        zawód ku.. zużywa jak każda praca fizyczna
        • witold71 Re: Moda na 30-latki 18.05.08, 18:14
          Nno tak, ale miały być jeszcze duże bańki ;-)
    • net_friend Re: Moda na 30-latki 18.05.08, 20:56
      Mam 36 lat i jestem żonaty. Tak się składa że reprezentuję grupę rodzaju
      męskiego, która w ocenie kobiet nie kieruje się instynktem pierwotnym. Raczej
      zwracam uwagę na istnienie wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy, bo z
      nich składa się większość wspólnego życia, a nie z 'pukania'. Te cechy dużo
      łatwiej znaleźć u 30tek. Nic mi po idealnej figurze 20tki, która emocjonalnie
      jest jeszcze nastolatką i od rana do wieczora ćwierka o 'You Can Dance', tipsach
      i tym, że nie ma już Pimkie. Dla 40tek jestem pewnie za smarkaty i to jest jak
      najbardziej zrozumiałe. Pewne tematy się zazębią, ale generalnie ta grupa też ma
      swoje preferencje. I obawy.
      • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 19.05.08, 23:51
        Raczej
        > zwracam uwagę na istnienie wspólnych zainteresowań i tematów do rozmowy, bo z
        > nich składa się większość wspólnego życia, a nie z 'pukania'.

        Statystyczna para s kilkuletnim stażem rozmawia ze sobą 9 minut dziennie.
        • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 00:01
          diabel-tasmasnki napisał:

          > Statystyczna para s kilkuletnim stażem rozmawia ze sobą 9 minut
          dziennie.

          idąc dalej tym tropem należałoby stwierdzić, ze za "puka" się 2 razy
          w tygodniu (po 3 minuty), więc w dalszym ciągu dramatyczna przewaga
          dialogu nad seksem się utrzymała:)logika, logika, tkliwa dynamika....

          ci co wiedzieli powiedzieli, ci co nie wiedzieli, tez probowali (ale
          sie nie udało he he)... panie przodem, nieudacznicy dalej na forum,
          a pełnokrwiści już zajęci, jak wyżej:D
          i tak wszyscy kiedys umrzemy;)
          • cloclo80 Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 01:32
            szanso-nistka napisał:

            > ci co wiedzieli powiedzieli, ci co nie wiedzieli, tez probowali >(ale sie nie
            udało he he)... panie przodem, nieudacznicy dalej na >forum, a pełnokrwiści już
            zajęci, jak wyżej:D
            >i tak wszyscy kiedys umrzemy;)

            Zołzą nigdy nie byłaś/byłeś i nie będziesz. Do tego przede wszystkim trzeba być
            kobietą...
            • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 21.05.08, 22:40
              taak, to ja, tomasz jacyków, czy jakoś tak...:D oj cloclo, posiej
              lepiej nowalijki:)
          • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 13:15
            > idąc dalej tym tropem należałoby stwierdzić, ze za "puka" się 2 razy
            > w tygodniu (po 3 minuty)

            Twoja opinia skądś się wzięła - zapewne z doświadczenia. Przyjmij moje wyrazy
            współczucia.
            • szanso-nistka Re: Moda na 30-latki 21.05.08, 22:42
              diabel-tasmasnki napisał:

              > > idąc dalej tym tropem należałoby stwierdzić, ze za "puka" się 2
              razy
              > > w tygodniu (po 3 minuty)
              >
              > Twoja opinia skądś się wzięła - zapewne z doświadczenia.
              Przyjmij "moje wyrazy
              > współczucia.

              ta opinia wizela sie z tzw dedukcji, sle niech tam, tak to juz jest
              z wami, panami po 30stce....o ile kobiet w tym wieku sa baaardzo
              hmm..."wydajne", to najlepszy czas na seks mezczyzni maja przed 26
              rokiem życia...dalej to juz tylko mozna sobie pogawedzic...:)
          • a.part Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 13:20
            pukajcie a bedzie wam otworzone :D
        • cartahena Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 00:06
          "s kilkuletnim stazem"? a zkont te dane? wiesz, jest taki stary
          dowcip: ile statystycznie nog ma pies i jego pan? trzy.
          to, jak dlugo rozmawiasz ze swoja partnerka zalezy od was. jesli
          wezmiesz sie za sliczna malolate, to wasza statystyczna moze spasc
          do 3 minut dziennie ;-).
          • dariiia Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 12:23
            hmmmm ja nie pisalam o tym czy 30 stki sa lepsze czy gorsze, ja
            pisalam o tym jak JA sie czuje jako 30stka a jak sie czulam jako
            20stka i moze ktos mi wierzyc lub nie ale ja lepiej czuje sie jako
            30-stka, dlaczego - pisalam wyzej... i wiem jakich facetow krece, a
            tych ktorych krecilam 10 lat temu, mam teraz za nic...wymoczki i
            gowniarze - wszystko na temat.
          • diabel-tasmasnki Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 14:31
            Statystyka dotyczyła par z kilkuletnim stażem. Nie da się być w kilkuletnim
            związku z małolatą - jak to mawiają "czas nie ch.. nigdy nie staje"
            Ten dowcip jest dla jełopów którzy nie rozumieją statystyki.
            W tym przypadku prawda jest taka że wartością oczekiwaną czasu rozmowy partnerów
            jest 9minut dziennie. Z wielkiego twierdzenia granicznego wynika ze rozkład
            zmiennej losowej reprezentującej czas rozmowy będzie zbieżny do rozkładu
            normalnego o wartości oczekiwanej 9 i nieznanym odchyleniu standardowym. Czas
            rozmowy jest nieujemny.
            na tej podstawie można wnioskować że :
            czas rozmowy 68% par wynosi 6-12 minut
            czas rozmowy 95% par wynosi 3-15 minut
            czas rozmowy 99.7% par wynosi 0-18 minut
            Można wierzyć w statystykę lub mieć nadzieję na znalezienie sie w tych
            brakujących 0.3%. Czyją matką jest nadzieja chyba wszyscy wiedzą.

            >jesli wezmiesz sie za sliczna malolate, to wasza statystyczna moze >spasc do 3
            minut dziennie ;-).

            Za to czas pukania wzrośnie do 120minut albo lepiej :-D
            • cartahena Re: Moda na 30-latki 20.05.08, 15:49
              diabel-tasmasnki napisał:

              >
              > Za to czas pukania wzrośnie do 120minut albo lepiej :-D

              he he chcialbys :-). krotkie rozmowy z braku tematow nie implikuja dluzszego
              uprawiania seksu. a mloda laska wcale nie jest w "tych sprawach" bardziej, ze
              tak powiem, "wydajna" :-).

              a wracajac do dowcipu, to trzeba sie na nim znac :-).
    • vienetta Re: Moda na 30-latki 24.05.08, 14:06
      Po przeczytaniu wielu postów szczególnie od panów stwierdzam, że to
      nie jest forum "mężczyzna", tylko "chłopczyk":)
      Przerażające jest to patrzenie penisem i chamstwo tych "młodych"
      ludzi. Brak jakiejkolwiek wyższej uczuciowości i zasad. Tylko cyce i
      dupa...No normalnie uśmiać się można... Ale (hihihi) wasze wybranki
      też kiedyś będą miały 30+, pokażcie im wtedy te posty, na pewno wam
      pogratulują i powiedzą "ależ wspaniały jurny gość, prawdziwy
      macho"....
      • posraldescu Re: Moda na 30-latki 24.05.08, 16:15
        vienetta napisała:

        > Po przeczytaniu wielu postów szczególnie od panów stwierdzam, że to
        > nie jest forum "mężczyzna", tylko "chłopczyk":)
        > Przerażające jest to patrzenie penisem i chamstwo tych "młodych"
        > ludzi. Brak jakiejkolwiek wyższej uczuciowości i zasad. Tylko cyce i
        > dupa...No normalnie uśmiać się można... Ale (hihihi) wasze wybranki
        > też kiedyś będą miały 30+, pokażcie im wtedy te posty, na pewno wam
        > pogratulują i powiedzą "ależ wspaniały jurny gość, prawdziwy
        > macho"....
      • posraldescu Re: Moda na 30-latki 24.05.08, 16:15
        vienetta napisała:

        > Po przeczytaniu wielu postów szczególnie od panów stwierdzam, że to
        > nie jest forum "mężczyzna", tylko "chłopczyk":)

        Dla kogoś kto powinien dbać o moherowy berecik każdy facet to chłopczyk.
        Niestety forum nie pozwala na postawienie znaków "staruszkom wstęp wzbroniony".

        > Przerażające jest to patrzenie penisem i chamstwo tych "młodych"
        > ludzi. Brak jakiejkolwiek wyższej uczuciowości i zasad. Tylko cyce > i
        dupa...No normalnie uśmiać się można...

        Ta obserwacja na poziomie katechetki z Psiej Wólki. I jakiż ton świętego
        oburzenia. Rewelacja.

        > Ale (hihihi) wasze wybranki też kiedyś będą miały 30+, pokażcie im > wtedy te
        posty, na pewno wam pogratulują i powiedzą "ależ wspaniały > jurny gość,
        prawdziwy macho"....

        Dostojna Pani przyzwoitko. Trzeba nałożyć okulary i przeczytać oba wątki, ten i
        "Zdanie mężczyzn (wg. pani chłopczyków) na temat 30 latek". Ponieważ w pani
        wieku może to być zbyt męczące przypomnę tylko, że wszystko zaczęło się o
        pytania o stosunek do samotnych 30 latek. Przebieg późniejszej dyskusji wynikał
        wyłącznie z niezbyt entuzjastycznego stosunku jak to pani nazywa "chłopczyków"
        do panienek po 30. Osobie w pani wieku nie wypada dziwić się dlaczego
        "chłopczyków" nie interesuje nawiązywanie znajomości z kobietami które w metryce
        mają 30+, ale mentalnie bardziej pasują do ich matek.
        Na drugi raz radze częściej odwiedzać forum "Stare pryki" niż wchodzić tutaj do
        przedszkola gdzie wg. pani każdy "chłopczyk" ssie jeszcze kciuk.
        • vienetta Re: Moda na 30-latki 25.05.08, 13:59
          Dziękuję bardzo za przypomnienie mi, gdzie moje miejsce, szkoda
          tylko, że tak po chamsku. A myślałam, że na forum mogą wypowiadać
          się różni ludzie, a nie tylko poniżej 12-tego roku zycia. ups...co
          za foux pas...(hmmm w razie czego polecam słownik wyrazów obcych).
          A w ogóle, to my się znamy, że Szanowny Pan tak stanowczo radzi mi
          formu stary pryk?
          Czasami wchodzę na forum mężczyzna i powiem szczerze, że poziom
          większości wypowiadających się "mężczyzn" jest żenujący. Tylko nie
          rozumiem, dlaczego w takim razie nikt im nie radzi przeniesienia się
          na forum "chciałbym sobie porżnąć młode i jędrne ciało,
          niekoniecznie żywe", a mnie tak od razu pan obsrywający deskę
          wygonił! Pytam się dlaczego???
          Bo nie podzielam jego poglądów? a może nie mam jego poczucia humoru?
          a może...no nie wiem, bo przeciez mnie nie zna??? Panie obsrana
          desko, odpowiedz błagam, bez twoich wyjasnień ciężko mi bedzie na
          duszy!
    • tygrysio_misio Re: Moda na 30-latki 24.05.08, 14:18
      Renifer Lopez ma 39 lat..jest juz ryczaca 40-stka

      wycieka od Ciebie frustracja zwiazana ze swoim wiekiem

      ale to dobrze,ze kryzys wieku sredniego przezywasz tak..niz jakbys miala
      siedziec przed TV i ogladac seriale z tymi swoimi polskimi gwiazdkami ktore
      wymienilas, obzerajac sie jak swinia
      • kasia130300 Re: Moda na 30-latki 26.05.08, 10:32
        przepraszam trafiłam tu bardzo przypadkiem szukając obowiązujących trendów mody.
        mam 41 lat nie czuję się gorsza od siebie z przed 20 lat mam męża z którym
        starzeje się razem .
        nie muszę nikomu udowadniać że jestem młoda jędrna i rządna przygód
        nikt niema prawa mówić mi że jestem stara kogo to obchodzi ważniejsze jest jakim
        jestem człowiekiem.
      • jacek1982 Re: Moda na 30-latki 28.05.08, 16:01
        ty chyba jestes chora na umysle nie ma zadnej mody na 30 latki jesli juz to na
        jędrne 16 latki ew 20!! 30 latki sa juz mocno przechodzone i podlegaja wymianie
        na lepszy model !!
    • kaplica26 Pocieszaj się. 28.05.08, 20:57
Inne wątki na temat:
Pełna wersja