jak mam cie czytac, drogi panie?

17.05.08, 19:30
drogi mezczyzno,nie potrafie Cie rozszyfrowac,mało mówisz,czasem
ironizujesz w takich sytuacjach gdy nie wiem co z tym zrobic,
czasem mowisz patrzac w oczy to co pragne usłyszec, czasem widze ze
sie strasznie miotasz, czasem wyrzucasz na mnie złosc na
kogosinnego, czesto nie pytasz wprost chociaz tak byłoby najlepiej,
czesto uciekasz przed problemem w milczenie, mowisz ze zaraz
zadzwnisz a potem zapominasz pochłoniety praca, czasem jestes taki
troskliwy i czuly a czasem zimny jak głaz, czasem przytulasz mnie po
seksie jakbys sie bal ze zaraz mnie stracisz a czasem obejmujesz
jak kogos obcego. Mówisz mi za mało komplementów, nie wiem co
myslisz tak naprawde o mnie i o nas. Proszę, powiedz, jak czytać Cię
mam?
    • ferro2 Re: jak mam cie czytac, drogi panie? 17.05.08, 19:33
      a moze takiego nie czytac, tylko innego??:)))
      • mariaeva to co innego to 17.05.08, 19:33
        jak najbardziej
        .... tez :))
    • nom73 Re: jak mam cie czytac, drogi panie? 17.05.08, 22:21
      A po co chcesz czytać? Daj sobie spokój. :-)
      • mariaeva hm 17.05.08, 23:27
        moze masz rację
    • cloclo80 Re: jak mam cie czytac, drogi panie? 17.05.08, 22:22
      Skąd odpisałaś ten tekst?
      • mariaeva nie kopiuję 17.05.08, 23:26
        cudzych tekstów, mam dosc inteligencji aby napisac cos własnego :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja