Gość: bella
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
20.09.03, 20:19
Istnieje taka obiegowa opinia, że dla kobiet kosmetyki, ciuchy, perfumy itp
to nie tylko akcesoria do dodawania sobie uroku, ale też- a może i przede
wszystkim- małe gadżety dające radość, wręcz ukojenie nerwów... No i
faktycznie, często baba kupi kolejną bluzkę, mimo że tak zdroworozsądkowo
wcale jej nie potrzebuje, no ale przecież TAKA BLUZKA!!!! I wisi w szafie..:)
Nie wspominając o tuszach do rzęs, które oprócz swego faktycznego
przeznaczenia jeszcze tak ciekawie się prezentują, można je w nieskończoność
otwierać i zamykać i podziwiać na półce, bo maznąć to raczej ostrożnie, żeby
starczyło na dłuzej... a poza tym to takie urocze... :)
Czy mężczyźni też mają jakąś słabość, bo raczej nie uwierzę, że "my nie
tracimy czasu na głupoty" if u know what i mean.. ;)
Czekam niecierpliwie,
z pozdrowieniami.