Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ?

17.06.08, 16:04
Może jakiś facet pomoże mi zrozumieć postępowanie mojego męża.
Zadużyła się w nim gó..ara mająca staż u męża w pracy i śle mu
maile z głupimi podtekstami , swoje zdjęcia typu "zapomniałam włożyć
spódniczki" itd.
Zrobiłam mężowi niejedną awanture z tego powodu i miał jej
powiedzieć ,żeby dała sobie spokój ale ten tchórz tego nie robi bo
panienka napędza się coraz bardziej.
A dziś przegiął gdy zobaczyłam w jego telefonie jej zdjęcie,
wprawdzie zrobione w pracy ..ale po cholere je zrobił .
Tłumaczy się ,że to tylko koleżanka z pracy i ona sobie robi tylko
jaj takimi mailami i swoimi zdjęciami.

A moim zdaniem prawda jest taka ,że jemu cała ta sprawa oraz ta
nachalna panienka spodobała.
Czy jego to nie obchodzi ,że mnie rani?????
    • tygrysio_misio Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 16:05
      wyjatkowo glupi facet...nie ma nic glupszego niz zdradzac na oczach zony;l[
      • lupus76 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 08:38
        tygrysio_misio napisała:

        nie ma nic glupszego niz zdradzac na oczach zony;l[

        Ależ jest! Zawarcie związku małżeńskiego...
    • cloclo80 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 16:06
      A ładna chociaż?
    • nom73 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 16:54
      ewma napisała:

      > Czy jego to nie obchodzi ,że mnie rani?????

      W jaki sposób Cię rani?

      PS. Czytając takie posty cieszę, że nie mam żony. :-)
    • graffffi Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 17:09
      oby się nie wkręcił w to. Jest blisko.
      • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:06
        graffffi napisała:

        > oby się nie wkręcił w to. Jest blisko.

        No właśnie tego się obawiam bo panienka ochote widać ma a mężusia to
        rajcuje.

      • exclamation.point Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 00:56
        Albo już dawno jest wkręcony tylko zgrywa niewiniątko przed żoną.
    • brak.polskich.liter Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 17:33
      Panu zainteresowanie kolezanki z pracy z pewnoscia schlebia, masuje ego i
      korzystnie wplywa na nastroj. Ale jakim cudem tak dokladnie znasz detale
      prywatnej korespondencji Twojego meza? Prewencyjnie sprawdzasz mu poczte i
      kontrolujesz zawartosc telefonu? W jakim celu?
      • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:04
        Nie ,nie kontroluje jego korespondencji.Po prostu zrzucałam zdjęcia
        naszego dziecka z jego komórki na komputer i wyszło ,że nie tylko
        nasze dziecko na nich jest.
        • brak.polskich.liter Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:25
          No, dobra, ale czemu Cie te fotki tak strasznie bulwersuja? Musisz czuc sie
          bardzoe niepewnie w tym zwiazku, skoro odbierasz e-maile napalonej panienki jako
          zagrozenie.

          Tego, ze laska ma ochote puknac Twojego meza - tego nie kwestionuje. Ale
          przypominam, ze to Twoj maz ma zone, a nie ona. Jesli maz bedzie chcial Cie
          zdradzic, zrobi to, nawwet, jesli bedziesz nagrywac jego rozmowy, sprawdzac
          maile i filmowac go ukryta kamera. Jesli nie zechce - to nawet widok jej golej
          cipki (na fotce badz w realu) nie sprawi, ze sie na nia rzuci i skorzysta z oferty.

          Zrozum, gdyby Twoj maz interesowal sie erotycznie ta dziewczyna, kasowalby maile
          od niej, fotki i wszelkie slady kontaktu - przy zalozeniu, ze ma chociaz polowe
          mozgu.
          Wez wyluzuj.
          • tygrysio_misio Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:37
            taka realna historia:
            gosc ma kochanke...mowil,ze to kolezanka...nawet zaprosil do domu pod obecnosc
            zony...nie musze pisac co bylo pod nieobecnosc zony? ani do czego to doprowadzilo?
            • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:41
              tygrysio_misio napisała:

              > taka realna historia:
              > gosc ma kochanke...mowil,ze to kolezanka...nawet zaprosil do domu
              pod obecnosc
              > zony...nie musze pisac co bylo pod nieobecnosc zony? ani do czego
              to doprowadzi
              > lo?

              No właśnie i tego się obawiam,tym bardziej ,że panienka coraz
              bardziej się rozkręca a mąż zostaje wkrótce sam bo ja musze
              wyjechać....
              No i się nakręcam....
              • tygrysio_misio Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:47
                ale to prawda,ze jak to kiolezanka to jak sie rozlozy to nic z tego nie
                bedzie...a jak cos wiecej to nawet jak bedzie sie kryl to znajdzie sposob

                co za roznica kiedy..jak nie puscic sie podczas Twojego wyjazdu, to pusci sie w
                kiblu w pracy jak zechce...wazne zebys sie o tym dowiedziala jesli to dla Ciebie
                wazne...
          • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:37
            Wiesz, 20 latka pisze maile i wysyła swoje fotki z podtekstem
            erotycznym a po jednym dniu nieobecności męża w pracy wysyła mu
            maila z hasłem "żałuj ,że mnie dziś nie widziałeś" razem ze swoją
            fotką w pończochach.

            Czy jakaś inna żona by to olała?
            • brak.polskich.liter Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:46
              ewma napisała:

              > Czy jakaś inna żona by to olała?


              Ja bym olala.
              Napisze jeszcze raz - tego, ze dziewcze jest chetne, nie kwestionuje. Ale
              panienek zainteresowanych Twoim mezem moga byc cale stada - i co, za kazdym
              razem bedziesz wpadac w histerie?
              Jedyna rzecza, na ktora warto zwrocic uwage, jest zachowanie Twojego meza. Jesli
              maile od kolezanki olewa, erotyczne podteksty ignoruje, zas kolezanke traktuje z
              poblazliwa uprzejmoscia - IMo naprawde nie ma o co robic afery.
              Zaniepokoilabym sie, gdyby maz nagle zaczal chowac telefon, zmienil nawyki,
              zrobil sie chlodny (albo przesadnie wylewny) w stosunku do Ciebie, czy tez
              zaczal spedzac bardzo duzo czasu w pracy.

              Jeszcze raz - wyluzuj. Chyba, ze wyczuwasz w zachowaniu meza, ze cos jest "nie tak".
              • laska.waniliowa Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 19:10
                > Ja bym olala.

                olałabyś to że mężowi podobają się zaloty innej dziewczyny?

                > Napisze jeszcze raz - tego, ze dziewcze jest chetne, nie kwestionuje. Ale
                > panienek zainteresowanych Twoim mezem moga byc cale stada - i co, za kazdym
                > razem bedziesz wpadac w histerie?

                jeśli na rozbierane zdjęcia laski facet reaguje "nie przesadzaj to takie wygłupy
                w pracy" i nic z tym nie robi to tak, należy się martwić.
                • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 19:32
                  laska.waniliowa napisała:

                  > > Ja bym olala.
                  >
                  > olałabyś to że mężowi podobają się zaloty innej dziewczyny?
                  >
                  > > Napisze jeszcze raz - tego, ze dziewcze jest chetne, nie
                  kwestionuje. Ale
                  > > panienek zainteresowanych Twoim mezem moga byc cale stada - i
                  co, za kazd
                  > ym
                  > > razem bedziesz wpadac w histerie?
                  >
                  > jeśli na rozbierane zdjęcia laski facet reaguje "nie przesadzaj to
                  takie wygłup
                  > y
                  > w pracy" i nic z tym nie robi to tak, należy się martwić.


                  No właśnie ...martwi mnie to bardzo..
                  Mam wrażenie ,że dziewucha chce sprawdzić czy ja czy ona.
                  • brak.polskich.liter Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 23:39
                    Kobieto, zrozum w koncu, ze checi (sprawdzenia, podobania sie, whatever) i
                    zamiary tej panny maja zerowe znaczenie z Twojego punktu widzenia. Wazne jest
                    to, co Twojemu mezowi we lbie siedzi.

                    Rozumiem, ze sie niepokoisz i czujesz sie zagrozona (to akurat niekoniecznie
                    musi miec zwiazek z mezem i jego lojalnoscia), ale glupio sie nakrecajac jakas
                    pipka, sama robisz sobie gorzej.

                    Zastanow sie, czy masz racjonalne i uzasadnione powody, zeby podejrzewac meza o
                    romans?
                • brak.polskich.liter Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 19:32
                  laska.waniliowa napisała:

                  > olałabyś to że mężowi podobają się zaloty innej dziewczyny?

                  Olalabym to, ze innej dziewczynie podoba sie moj maz. Co chyba jasno wynika z
                  tresci moich poprzednich postow.

                  > jeśli na rozbierane zdjęcia laski facet reaguje "nie przesadzaj to takie wygłupy
                  > w pracy" i nic z tym nie robi to tak, należy się martwić.

                  Dzizas, a co ma wedlug Ciebie robic? Zabronic pannie wysylania maili
                  zawierajacych zdjecia? Zwyzywac ja? Powiedziec, ze jego zonie sie te fotki nie
                  podobaja? Proszsz...
                  IMO facet robi to, co kazdy rozsadny czlowiek by zrobil - ignoruje. Z opisu
                  autorki watku nie wynika, zeby gola d... kolezanki stanowila dla niego jakis
                  szczegolny powod do ekscytacji.
                  • laska.waniliowa Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 19:39
                    > > olałabyś to że mężowi podobają się zaloty innej dziewczyny?
                    >
                    > Olalabym to, ze innej dziewczynie podoba sie moj maz. Co chyba jasno wynika z
                    > tresci moich poprzednich postow.

                    ale ja nie o to pytałam.

                    >
                    > Dzizas, a co ma wedlug Ciebie robic? Zabronic pannie wysylania maili
                    > zawierajacych zdjecia? Zwyzywac ja? Powiedziec, ze jego zonie sie te fotki nie
                    > podobaja? Proszsz...
                    > IMO facet robi to, co kazdy rozsadny czlowiek by zrobil - ignoruje. Z opisu
                    > autorki watku nie wynika, zeby gola d... kolezanki stanowila dla niego jakis
                    > szczegolny powod do ekscytacji.

                    rozsądny człowiek wziąłby pod uwagę że takie rzeczy mogą denerwować żonę/męża i
                    zgasiłby zapędy natręta. przynajmniej ja tak robię, i nie uciekam się do
                    wyzywania. może zrobić to z klasą, trzeba tylko chcieć
                    • eeela Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 20:40
                      > Olalabym to, ze innej dziewczynie podoba sie moj maz. Co chyba jasno wyni
                      > ka z
                      > > tresci moich poprzednich postow.
                      >
                      > ale ja nie o to pytałam.
                      >

                      Ja to, o co pytałaś, też bym olała. Każdemu jest miło, jak komuś się podoba (a
                      jak mówi, że nie, to zazwyczaj jest to fałszywe). Nie rozumiem, dlaczego
                      miałabym chłopa za uszy targać, bo laska jakowaś na niego leci, i że mu to
                      schlebia. Byłabym raczej zmartwiona, gdyby łaził i gadał, jak to on przez to
                      potwornie cierpi, bo byłoby to gadanie fałszywe, i zapewne nabrałabym podejrzeń,
                      że są jakieś dalsze przyczyny dla przekazywania mi fałszywych informacji.
              • plisowanka Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 21:44
                brak.polskich.liter napisała:
                > Jedyna rzecza, na ktora warto zwrocic uwage, jest zachowanie Twojego meza. Jesl
                > i
                > maile od kolezanki olewa, erotyczne podteksty ignoruje, zas kolezanke traktuje
                > z
                > poblazliwa uprzejmoscia - IMo naprawde nie ma o co robic afery.

                Nie sądzę, by ten facet olewał tę dziewczynę, wszak sam jej robi zdjęcia ze swojego telefonu. Facet jest po prostu hipokrytą - w pracy sam do niej klei rączki, a w domu udaje świętego, że to ona go "molestuje".

                ewma napisała:
                > A dziś przegiął gdy zobaczyłam w jego telefonie jej zdjęcie,
                > wprawdzie zrobione w pracy ..ale po cholere je zrobił .
                > Tłumaczy się ,że to tylko koleżanka z pracy i ona sobie robi tylko
                > jaj takimi mailami i swoimi zdjęciami.
                • eeela Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 21:52
                  Nie sądzę, by ten facet olewał tę dziewczynę, wszak sam jej robi zdjęcia ze swo
                  > jego telefonu. Facet jest po prostu hipokrytą - w pracy sam do niej klei rączki
                  > , a w domu udaje świętego, że to ona go "molestuje".
                  >

                  Całkiem możliwe. Niemniej karczemne awantury uważam za poniżające przede
                  wszystkim dla osoby, która je inicjuje, niezależnie od przewin drugiej strony.
                  Jeśli autorce wątku trudno znieść ewentualne zdrady, niechże spokojnie gromadzi
                  dowody do sprawy rozwodowej. Jej mąż jest człowiekiem dorosłym i nie ma sposobu
                  na to, aby go do czegoś zmusić albo mu czegoś zabronić. Można mu wytłumaczyć, że
                  takie i owakie jego zachowania mogą mieć skutek w postaci rozstania, ale nie ma
                  jak przecież mu powiedzieć: 'nie wolno ci', 'nie pozwalam'. Chyba że jest to
                  'nie pozwolę na to, abyś mnie ranił - odchodzę' (albo) 'obojętnieję.'
            • tygrysio_misio Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 18:49
              zawsze mozesz byc chamska ale waleczna jak lwica i osmieszyc ja przed cala firma
              przesylajac to dalej;]

              takie to niepopularne w etyce..ale skuteczne i zgodne z walka o byt;]
              • neumax B0o cie nie kocha,rozumiesz? 17.06.08, 20:35
                Tak sie sklada,ze jestem po tej drugiej stronie,a dokladnie jeszcze kilka dni
                temu bylam ,poniewaz milam dosc jego zony manipulantki a ze go go kocham wolalam
                odejsc...
                Nie cierpie takich bab,ktore sa zdania,ze skoro maz zdadza to winna jest tamta
                wstretna dziewucha.Ona sie moze nim bawi,on gdyby chcial to sam z siebie dalby
                do zrozumienia Panience,ze ma ja gdzies.Jesli wierzysz, ze jeszcze do niczego
                nie doszlo to mylisz sie.
                Dziewczyna nie jest natretna tylko on swoim zachowaniem wobec niej daje do
                zrozumienia ze chce tego.
                Uwierz mi, facet zachowuje sie w stosunku do ciebie calkiem inaczej niz kiedy
                jest z nia.
                Te fotki ,poprostu nie myslal,ze bedziesz mu grzebac w komorce wiec nie byly
                skasowane,jak zaczniej robic problemy to zacznie to szczetnie ukrywac.Zawsze
                znajdzie dobre wytlumaczenie gdy go na czyms nakryjesz.
                Zona mojego kochasia uwarza do tej pory ze to ja, ta wstretna laska, go uwodze i
                on biedny nie moze sie odpedzic.On opowiadal jej zupelnie inne historyjki.Trzy
                razy od niego odchodzilam on za kazdym razem po krotkim czysie szulkal kontaktow
                na nowo,nic nie bylo w stanie zabic jego milosci do mnie.Zone nonstop
                oklamywal,zaczal nawet byc dumny ze swoich klamstw,jaki to on przebiegly.Kupil
                mi nowa komorke,zebym miala specjalnie do kontaktow z nim.Zona w to nie
                wierzy,bo nie chce,woli swoja prawde,ktora jest fikcja wymyslona przez nia,zeby
                wierzyc,ze on jest nie winny.Najglupsze jest to,z probowalam z nia pogadac o tym
                ,ze ja im z drogi zchodze,bo mam dosc takich relacji,ona ucieka,rzuca
                sluchawka,ja dla niej nie istnieje.Aja daje u cos czego ona nigdy nie bedzie w
                stanie mu dac,i nie mam tu na mysli sexualnie,choc pewnie rownierz.Ona wciaz sie
                pyta co on we mnie widzi.Zapomina ze jestem 18 lat od niej
                mlodsza,atrakcyjna,mam prestizowa prace i udane zycie.Nie dociera do niej,ze on
                jej poprostu nie kocha.Zdrada nie zaczyna sie dopiero wtedy gdy facet laduje z
                nia w lozku,zdrada zaczyna sie wlasnie takim flirtem.Jesli facet kocha to nie
                pzyjdzie mu nawet do glowy poflirtowac ,nie mowic juz o pzyjmowaniu polnagich
                zdjec i udawaniu przy tym glupka.
                Uwierz mi awantury,ktore mu robisz bdzie odbieral jako niepotrzebny
                stres,uspokoi sie na kika dni,przeczeka i znowu.
                MIlosc jest dobrowolnym darem,nie da sie wymusic,wiec odpusc sobie powoli...sorry!
                • blinski Re: B0o cie nie kocha,rozumiesz? 17.06.08, 20:43
                  i tak zawsze winny jest zdradzający. mogą istnieć przesłanki do twierdzeń o jego mniejszej lub większej winie w zaaranżowaniu całej sytuacji, ale ostateczny krok należy do niego.
            • mgla_1 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 22.07.08, 22:10
              Jesteś żałosna, żal mi ciebie.
          • blinski Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 20:28
            z jednej strony masz rację i podzielam w całości twoje zdanie - jeśli będzie chciał zdradzić, i tak to zrobi. tyle że jest jeszcze jedna rzecz - okazja czyni nie tylko złodzieja, ale i hm.. zdrajcę, że tak to nazwę. jeśli się w najmniejszym stopniu nie kontroluje, nie robi krzywych min, przechodzi do porządku dziennego bez najmneisjzego problemu, to to do zdrady zachęca nawet mało początkowo do niej skorego partnera (nie mówię faceta, bo to działa w obie strony).
            a takie rzeczy bulwersują niekoniecznie z powodu zazdrości, ale też dlatego, że jest to naruszenie godności drugiej strony, danie sygnału tamtej dzierlatce m/w takiego: 'moją żoną się nie przejmuj, ona tu nie ma nic do gadania i nie ma prawa się wtrącać'. sory, gdyby ktoś jasno do zrozumienia dwał innym że ja w związku mam taki status, to trochę mi to zaczynałoby przeszkadzać.
            • eeela Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 20:46
              jeśli się w najmniejs
              > zym stopniu nie kontroluje, nie robi krzywych min, przechodzi do porządku dzien
              > nego bez najmneisjzego problemu, to to do zdrady zachęca nawet mało początkowo
              > do niej skorego partnera

              Nie jestem pewna, czy zachęca, ale zgadzam się, że na pewno warto trochę się
              pokrzywić, coby partner miał pewność, że naszej akceptacji zdrada nigdy mieć nie
              będzie. Ale jest różnica między dawaniem tego do zrozumienia partnerowi, a
              robieniem awantur za pierdoły, ewentualnie montowanie oprogramowania
              szpiegowskiego w telefonie komórkowym. Trza znać umiar, mocium panie, a jak się
              zbytnio zaciska smycz, to naturalnym odruchem zwierzątka jest szarpanie się.
              Więcej złego może zrobić nadmierna kontrola.
              • blinski Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 21:00
                jasne, smyczy na szyi ja nie zniesę i sam jej zakładać nie śmiem:) wydaje mi się, że wystarczy iż m/w co pół roku, gdy rozmowa z dziewczyną przy piwie gdzieś o te tematy zawadza, przypominę jej co o tym sądzę mówiąc dokładnie to co napisałem wcześniej:)
    • i.see.you.baby Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 23:18
      boze, jakie to smieszne. facet trzyma zdjecia innej laski w komorce a inne
      kobiety zamiast zone wspomoc jakos moralnie, jeszcze jej przygaduja i przy
      okazji same sie prezentuja jako 'fajne i tolerancyjne'. o dziwo naprawde madre
      slowa napisal facet - blinski. jesli malzonek naprawde ma na wzgledzie uczucia
      zony, to da do zrozumienia ku..aszczej gowniarze, ze na nic jej starania. chyba
      ze jest dupą i nie potrafi tego zrobic.
      • laska.waniliowa Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 23:36
        ja też nie wierzę w to że jakakolwiek kobieta patrzy wyrozumiale na flirt pana
        małżonka z panną która zapomniała założyć spódnicy. jak para się szanuje to gasi
        takie znajomości
        • i.see.you.baby Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 12:44
          dokladnie.
      • keyshia Prawda! 23.07.08, 11:35
        Zauważyłam,że wiele kobiet zrobiło się nagle takich "nowoczesnych"
        i "tolerancyjnych",a później jedna z drugą płaczą,że mąż zaczyna z
        innymi coś kombinować,bo one wcześniej to tolerowały i dawały mu
        wolną rękę.Jeżeli facet byłby w porządku co do autorki wątku,to
        dałby tej małej *&^%$# wyraźnie do zrozumienia,że nie życzy sobie
        takich zdjęć i jakichkolwiek kontaktów poza pracą,a on sobie jeszcze
        jej zdjęcia trzyma i fotografuje ją.Jak dla mnie,to facetowi podoba
        się małolata,a w domu zgrywa niewiniątko przed żoną.
    • poprioniony Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 23:48
      Twoj facio jest durniem. I to nie dlatego, ze chce sobie zakisic
      na boku, to akurat normalne. Jest durniem, bo robi to tak nieudolnie
      i ostentacyjnie, przez co Cie wku..l, przez co Ty popelnilas tego
      posta, przez co wku..las mnie. A teraz won mi z oczu!
      • zeberdee24 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 17.06.08, 23:55
        Ku.. mać. Chłopie ty idź spać bo będziesz jutro nieżywy w robocie.
    • exclamation.point Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 00:55
      Facet z pewnością odwraca kota ogonem, żeby wyszło na to, że on nic nie zawinił tylko "tamta się tak przyczepiła że się odczepić nie może.." taaa...jasne:D
      • ewma Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 08:43
        exclamation.point napisała:

        > Facet z pewnością odwraca kota ogonem, żeby wyszło na to, że on
        nic nie zawinił
        > tylko "tamta się tak przyczepiła że się odczepić nie może.."
        taaa...jasne:D

        Nie ,mąż nie robi z siebie faceta nękanego przez gó..are,tłumaczy
        się , że niepotrzebnie się denerwuje bo dziewczyna jest mu obojętna
        a zdjęcia wysyła bo chce się pochwalić kolejną sesją ,którą robi jej
        jakiś kumpel.

        Tylko dlaczego akurat jemu musi się chwalić?

        Mój kolega widzi to tak,dziewczyna się zakręciła ,mężowi to
        schlebia ,pewnie komentuje jej fotki ,wyzywające stroje do pracy a
        ona odbiera to jako zaloty i nakręcają się razem.
        I nie mam się czym martwić bo oprócz flirtu słownego mój mąż na ciąg
        dalszy się nie zgodzi.
        Oby kumpel miał racje bo ja taka pwna nie jestem.

        Dodam jeszcze ,że dziewczyna jest młoda ,zgrabna i z tego co widze
        to uwielbia sytuacje gdy wzbudza zachwyt u płci przeciwnej,pokazuje
        swoje fotki wszystkim dookoła,zapisana jest na wszystkich portalach
        randkowych gdzie zamieszcza swoje zdjęcia do oceny facetów i robi
        sobie tam reklame jako "ostra dziewczyna"-cokolwiek to w/g niej
        oznacza.
        • exclamation.point Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 10:19
          Lubisz widzieć to co chcesz zobaczyć, oj lubisz
          • praktiss Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 13:35
            Popatrzmy na to z innej strony. Może on daje Ci do zrozumienia,
            żebyś popatrzyła na niego znów jak na mężczyznę. Taka próba
            wzbudzenia zazdrości, jak kupowanie sobie kwiatów przez kobiety
            (niby od tajemniczego wielbiciela). Może w Waszym związku powiało
            lekką rutyną i gość nie ma odwagi powiedzieć tego wprost. Może
            zabierz go w jakieś miejsce, z którym związane są Wasze miłe
            wspomnienia, albo wyjedźcie razem na romantyczny weekend we dwoje.
            To tylko moje gdybania, ale życzę powodzenia w ratowaniu związku. :-)
            • neumax Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 18.06.08, 18:35
              Tak,twoj facet nie jest idiota,poprostu ocenia zdjecia tej dziewczyny??????????a
              ona odbiera to jako zaloty....czyli ona winna, prawda.A moze on chce ogaldac te
              zdjecia,chce ogladac ja sexy ubrana w pracy...dziewczyno ,jesli chcesz wierzyc w
              niewinnosc mezulka to bedziesz do upadlej deski wierzyc w jego wykrety i tyle.
        • brak.polskich.liter Ciekawe 18.06.08, 19:12
          W swoim pierwszym poscie przedstawilas rzecz troche inaczej.

          Pisalas o "zadurzeniu sie" pani w Twoim malzonku (przeslanke mialy stanowic
          maile z soft-erotycznymi fotkami, wysylane do niego), a teraz piszesz, ze pani
          pokazuje swoje fotki wszystkim dokola, jak leci. Pardon, ale kupy to sie nie trzyma.

          > Dodam jeszcze ,że dziewczyna jest młoda ,zgrabna i z tego co widze
          > to uwielbia sytuacje gdy wzbudza zachwyt u płci przeciwnej

          Mam wrazenie, autorko watku, ze to Cie najbardziej uwiera, zas kwestia cnoty
          meza ma znaczenie drugorzedne.

          Calkiem mozliwe, ze ta dziewczyna dobrze sie bawi cala sytuacja. Testuje wlasna
          atrakcyjnosc, tworzy korzystny imidz samej siebie, podnosi sobie samoocene
          maslanymi spojrzeniami roznych panow, a przy okazji ma niezla beke z
          gulgoczacych z zazdrosci, niedowartosciowanych malzonek owych panow.
          • maxi3 Re: Ciekawe 18.06.08, 21:48
            > Dodam jeszcze ,że dziewczyna jest młoda ,zgrabna i z tego co widze
            > > to uwielbia sytuacje gdy wzbudza zachwyt u płci przeciwnej


            > Mam wrazenie, autorko watku, ze to Cie najbardziej uwiera, zas
            kwestia cnoty
            > meza ma znaczenie drugorzedne.

            No dziwne ,żeby żone nie wkurzały wijące ,zgrabne i chętne małolaty
            krążąc koło jej męża????
            Wiadomo ,że dla faceta który jest mężem tej samej żony od X lat
            takie młode ,chętne mięsko jest czymś interesującym .


            Calkiem mozliwe, ze ta dziewczyna dobrze sie bawi cala sytuacja.
            Testuje wlasna
            > atrakcyjnosc, tworzy korzystny imidz samej siebie, podnosi sobie
            samoocene
            > maslanymi spojrzeniami roznych panow, a przy okazji ma niezla beke
            z
            > gulgoczacych z zazdrosci, niedowartosciowanych malzonek owych panow

            Może trzeba uzmysłowić ,że za kilka lat taka panienka będzie już tą
            przechodzoną żoną i matką z figurką o 20 kg większą.
            I wtedy też będzie gulgotać z zazdrości jak to ujął autor tej
            wypowiedzi......
    • mamba8 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 19.06.08, 22:13
      tylko ty go znasz i tylko ty wiesz do czego jest zdolny. Stawiam na to, że się
      tym chwali, żebyś o niego zabiegała. Stawiam na to, że będziesz się wraz z nim
      śmiała z tych zdjęć i odpiszecie razem w zabawny sposób ośmieszając tą
      "małolatę" i będziecie mieli sobie dobry ubaw......i jeszcze lepszy w sypialni.

      Powodzenia!
    • mala_mala Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 20.06.08, 10:23
      nie chcialo mi sie juz czytac wszystkich odpowiedzi ale moze zrob
      jedna rzecz jesli znasz adresy mailowe do ludzi z pracy meza to
      zbierz galerie jej fotek zwlaszcza tych bez spodniczki i przeslij
      wszystkim w firmie meza... mozesz to zrobic z zalozonego na chwile
      adresu email na pewno nie z mezowskiego bo moglby miec pozniej
      problemy w pracy
      ale moze lasce sie odechce... mimo iz uwielbia zachwyty wszystkich
      nad swoja uroda to jak wszyscy dostana te same fotki to ja odrobine
      przyhamuje
      a maz... sorry ale z mezem... juz najprawdopodobniej jest ugotowany
      na twardo...
    • wogama81 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 23.06.08, 19:06
      jedyna rada uznać zdradę za fakt i zainwestować w siebie i swoje
      znajomości z facetami - odświeżysz się i dowartościujesz (bo męża
      zachowanie raczej mało dowartościowujące) a do tego wzbudzisz
      zainteresowanie męża i jak dobrze pójdzie zmianę jego postawy.
      Faceci mało zdolni są do empatii, muszą sami poczuć się zdradzeni
      okłamani itp. żeby wiedzieć że to nieprzyjemne i nie robi się tak
      osobie z którą chce się spędzić życie. A suczkę z pracy męża
      obiłabym albo chociaż auto jej porysała.
    • funstein Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 23.06.08, 20:19
      widac ta mloda dama daje mu staysfakcje z tego, ze jest adorowanym facetem. Daje
      mu poczucie, ze jako facet jest atrakcyjny.
      Gdyby zona zaspokajala jego potrzeby emocjonalne w tym zakresie olalby sikse.
      • martab15 Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 24.06.08, 07:32

        funstein napisał:

        Gdyby zona zaspokajala jego potrzeby emocjonalne w tym zakresie
        olalby sikse.

        No wybacz ale młoda siksa zawsze będzie lepsza bo nowa ,bo
        wesoła ,zawsze chętna,bez pretensji -że znowu musi zbierać jego
        skarpetki,nie pada na pysk gdy po pracy leci po dzieci i biegiem do
        domu robić obiad,zadania,prania itd.
        Życie rodzinne, z żoną i dziećmi to nigdy nie będzie to samo co
        flircik z młodą dupą i to zdecydowanie chętną !

        • funstein Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 24.06.08, 22:40
          no to trzeba sie pogodzic z rzeczywistoscia wymuszana przez biologie i dac
          facetowi troche pobzykac na boku. Znudzi mu sie to szybko, bo mlode siksy sa
          glupie, to tylko mieso - nic wiecej.
    • 18_lipcowa1 bo mu sie to podoba 24.06.08, 07:59
      ewma napisała:

      > Może jakiś facet pomoże mi zrozumieć postępowanie mojego męża.
      > Zadużyła się w nim gó..ara mająca staż u męża w pracy i śle mu
      > maile z głupimi podtekstami , swoje zdjęcia typu "zapomniałam
      włożyć
      > spódniczki" itd.
      > Zrobiłam mężowi niejedną awanture z tego powodu i miał jej
      > powiedzieć ,żeby dała sobie spokój ale ten tchórz tego nie robi bo
      > panienka napędza się coraz bardziej.
      > A dziś przegiął gdy zobaczyłam w jego telefonie jej zdjęcie,
      > wprawdzie zrobione w pracy ..ale po cholere je zrobił .
      > Tłumaczy się ,że to tylko koleżanka z pracy i ona sobie robi tylko
      > jaj takimi mailami i swoimi zdjęciami.
      >
      > A moim zdaniem prawda jest taka ,że jemu cała ta sprawa oraz ta
      > nachalna panienka spodobała.
      > Czy jego to nie obchodzi ,że mnie rani?????
      • foxylaady Re: bo mu sie to podoba 24.06.08, 10:07
        Lipcowa ma rację.
        Co tu dużo mówić facet jest zachwycony adoracją ze strony owej dziewczyny.
        I ... żaden facet nie przyzna sie własnej żonie ,że ta cała adoracja bardzo mu schlebia a tyłeczek bez spódniczki adoratorki jest całkiem apetyczny.

        Ewmo
        Co z tym zrobić..hmmm
        ciężko powiedzieć-tłumaczyłaś,prosiłaś a on w sumie (dla wygody-bo jak wspomniałam adoracja mu schlebia) olał Twoje prośby.
        On wie,ze poza marudzeniem i płaczem nic i tak z tym nie zrobisz.No bo co?Rozwodzić się przez jakieś zdjęcia w komórce?To już lekka przesada.

        Może kto inny ma pomysł co moze dać do myślenia mężowi Ewmy?
        • brak.polskich.liter Re: bo mu sie to podoba 23.07.08, 13:07
          foxylaady napisała:

          > Może kto inny ma pomysł co moze dać do myślenia mężowi Ewmy?

          Hmm, pomyslmy... Atrakcyjny kolega zony, prawiacy jej komplementy, przysylajacy
          zdjecia i flirciarskie sms-y?

          O ile fotki sa malo realne (zdrowego na umysle pana ze sklonnosciami do
          fotoekshibicjonizmu ze swieca szukac), o tyle smsy-y by sie dalo zalatwic.
          Dodatkowa korzysc - lightowy flirt odpreza, dobrze robi na urode i samopoczucie,
          dowartosciowuje niezbyt pewne siebie jednostki.

          Jesli autorka watku ma gdzies na widoku takiego okaza, to polecam skorzystac.
    • gondra Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 24.06.08, 20:47
      "Ona za mną łazi i nie daje mi spokoju."

      Typowe wytłumaczenie kolesi robiących skok w bok. A żony w to wierzą. Śmiać sie
      czy płakać?
      • ewma a kto za kim łazi ? 24.06.08, 21:26
    • majaa Re: Dlaczego facet nie potrafi powiedzieć jej ? 23.07.08, 12:47
      Nie bądź naiwna: nie - nie potrafi, tylko nie chce. Widać go
      to "kręci". A dlaczego kręci - to już musicie pogadać z mężem. Ale
      spokojnie - awantury to nie jest dobry sposób na poprawę sytuacji.
Pełna wersja