lalka-2
21.06.08, 23:23
Nie wiem co sie dzieje z moim chłopakiem..Mieliśmy sie dzis spotkać,
wszystko pięknie..napisałam wieczorem sms, żeby okreslił o której
przyjedzie..cisza..po tym kilka razy przez 1,5 h próbowałam sie
dodzwonic - nie odbiera..zadzwoniłam do naszych wspólnych znajomych
czy cos wiedza ale powiedzieli, że od niech tez nie odbiera
telefonu..W końcu..niedawno dostałam od niego smsa, że odezwie sie
jutro, żebym wybaczyła, że tak wyszło, że zależy mu na mnie ,
Pa..Dziwny ten sms..taki ,,zimny".. wogóle wszystko dziwne.. Odrazu
oddzwoniłam a tu już wyłaczony tel..i co ja mam sobie myśleć.. :(
Świruje już..różne nieprzyjemne myśli mi się nasuwają..Nie wiem czy
to ma zwiazek ze mną..nie wiem już czy jutro powie mi, że miedzy
nami konic bo coś sie wydarzyło..czy coś innego się stało, że jest
taka sytuacja...Wybaczcie..łapie doła... :(