Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn

21.06.08, 23:46
Czy jak kupię obwarzanka od mężczyzny z saturatora
- to, (tylko bez podtekstów plis)- oznacza
że wiecie... (;
a jak od kobiety z saturatora to... wiecie ;)
    • a.part pytanie pomocnicze 21.06.08, 23:53
      co ma wspólnego obwarzanek z saturatorem?
      • chooligan Re: pytanie pomocnicze 21.06.08, 23:57
        a.part napisała:

        > co ma wspólnego obwarzanek z saturatorem?

        dwójka
        • a.part Re: pytanie pomocnicze 21.06.08, 23:59
          o matko
          pytanie pomocnicze do pytania pomocniczego

          że co??
          • chooligan Re: pytanie pomocnicze 22.06.08, 01:23
            a.part napisała:

            > o matko
            > pytanie pomocnicze do pytania pomocniczego
            >
            > że co??

            Masz wolną chwilę za 5-50 lat? Wtedy wszystko Ci na spokojnie
            wytłumaczę.
            • facettt Re: pytanie pomocnicze 22.06.08, 14:59
              chooligan napisał:

              >> Masz wolną chwilę za 5-50 lat? Wtedy wszystko Ci na spokojnie
              > wytłumaczę.


              Ty spiesz sie do niej powoli, dobrze?
              • a.part Re: pytanie pomocnicze 22.06.08, 15:05
                myślałby kto że Wy tacy chętni :D
                • facettt odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:11
                  a.part napisała:
                  > myślałby kto, że Wy tacy chętni :D

                  Ty nie mysl za duzo, gydz to Cie gubi, tylko powinnas zakasac rekawy
                  i w te migi wziac mi sie do roboty :)))
                  www.tutej.pl/pliki/cms/1477/1str_ico.jpg
                  • a.part Re: odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:26
                    dlaczego Wy tu wszyscy lepiej niby wiecie co jest dla mnie dobre co?

                    a po drugie to właśnie jestem chora więc praca jest dla mnie nie wskazana, jak
                    już odpuściłam sobie koncert i imprezke plenerową to tak samo zrobię z pracą
                    a po trzecie to jutro jadę w góry więc muszę sie zacząć relaksować
                    • facettt Re: odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:37
                      a.part napisała:

                      > dlaczego Wy tu wszyscy lepiej niby wiecie co jest dla mnie dobre
                      co?

                      - nie wiem, jak inni, ale ja nauczylem sie tego od starszej siostry,
                      ze cos lepiej wiedziec - to jest lepiej :)

                      > a po drugie to właśnie jestem chora >
                      a po trzecie to jutro jadę w góry

                      Czy Ty inne rzeczy tez robisz w takim ekspresowym tempie (dzis
                      chora, jutro zdrowa), czy czasem pozwalasz sobie na ekscytujace
                      dluzyzny?
                      • a.part Re: odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:40
                        no popatrz a ja od mojej siostry niczego się nie nauczyłam, ja to zawsze jestem
                        jakaś pokrzywdzona przez los

                        e tam tempo
                        choroba nie była zaplanowana a wyjazd tak, chorować mogę wszędzie - tak mi sie
                        wydaje przynajmniej :)))

                        co do ekscytujących dłużyn to owszem pozwalam sobie ale to raczej w towarzystwie
                        żeby te dłużyzny były milsze :DDD
                        • facettt Re: odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:47
                          a.part napisała:

                          > no popatrz a ja od mojej siostry niczego się nie nauczyłam, ja to
                          zawsze jestem jakaś pokrzywdzona przez los

                          - no nie mozna miec wszystkiego.
                          nie kazdemu siostra (do tego madra) dana
                          >
                          >e tam tempo choroba nie była zaplanowana a wyjazd tak, chorować
                          mogę wszędzie

                          - no coz, ja wole chorowac w lozku, ale sa gusta i gusciki :)
                          >
                          > co do ekscytujących dłużyn to owszem pozwalam sobie ale to raczej
                          w towarzystwie, żeby te dłużyzny były milsze :DDD

                          - no to dobrze, ze ustrzelilismy ptaka w locie, powiedz mi zatem,
                          Mila - gdyz ja tez lubie mile dluzyzny - jedziesz w te gory tylko
                          z planem gorskich spacerow i odchorowania tej choroby, czy z czyms
                          jeszcze?
                          • a.part Re: odpowiedz pomocnicza 22.06.08, 15:52
                            problem jak są dane dwie i żadna nie grzeszy mądrością :D

                            nawet nie strasz ze tam nie będzie łózek :DDD na marginesie kto by mnie obsłużył
                            gdybym miała w łóżku gnić co? Ty masz mądra siostrę to masz na kogo liczyć :DDD

                            no nie toż to niemal braterstwo dusz jeśli lubisz miłe dłużyzny :D
                            wybieram się w Pieniny :) tak sobie myślę ze może po zmianie klimatu jakoś
                            szybciej pozbędę sie choróbska.
                            Szczegółowych planów to nie mam ale jeśli nie pozbędę sie kataru to raczej marne
                            szanse na miłe dłużyzny <lol>
    • menk.a Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 21.06.08, 23:53
      chooligan napisał:

      > Czy jak kupię obwarzanka od mężczyzny z saturatora
      > - to, (tylko bez podtekstów plis)- oznacza
      > że wiecie... (;
      > a jak od kobiety z saturatora to... wiecie ;)

      Korzystasz z opcji: publiczność. Radzę jednak zadzwonić do przyjaciela. Zostanie
      Ci jeszcze opcja 50:50. Inaczej nici z wygranej.:P
      • chooligan Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 21.06.08, 23:59
        poprawka na trójkę
        • menk.a Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 00:02
          chooligan napisał:

          > poprawka na trójkę

          Idę spać. Jutro też jest dzień.;)
    • foxylaady Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 21.06.08, 23:53
      tak to dokładnie oznacza to...no wiesz co ;)
      • chooligan Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 00:01
        minus czwórka
    • mnop2 niestety tak 21.06.08, 23:57
    • poprioniony Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 00:25
      Znow piles. Ale sobota wieczor, tym razem wiec,
      godne to i sprawiedliwe, sluszne i zbawienne.
      • a.part Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 00:29
        a skąd Ty znasz takie słowa co??
        • menk.a Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 14:43
          a.part napisała:

          > a skąd Ty znasz takie słowa co??

          Skąd ? Skąd? Z Gościa niedzielnego lub z Radia Maryja, może był ministrantem za
          młodu albo uciekł z seminarium, albo gra z jakimś kiecunem w karty.:P
          • a.part Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 15:07
            sama widzisz ze możliwości jest dużo chce wiedzieć konkretnie :D
            • facettt tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:13
              To juz Ci mowie: poprio jest kanarem w metrze. Poderwal jakas
              panienke ze szkolki niedzielnej - gdy jechala bez biletu
              - i od niej sie tego jezyka nauczyl :)
              • a.part Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:27
                znaczy bystrzacha jest i po jednym razie zaoamiętał?

                ja bym obstawiała raczej że był zamknięty w jakieś szkole katolickiej
                (oczywiście męskiej)i na skutek prania mózgu zostały mu takie slogany
                • facettt Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:32
                  a.part napisała:
                  > znaczy bystrzacha jest i po jednym razie zaoamiętał?

                  dlaczego tylko po jednym razie?
                  jak dziewcze po tej szkolce niedzielnej ma szanse urwac sie rodzicom
                  spod opieki - to przeciez powtorki niewykluczone :)
                  • a.part Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:36
                    no nieeeeeeeeeeeeeeeee
                    myślisz ze jakaś laska umówiłaby sie z kanarem?

                    załóżmy że tak i kiedy niby ona mu recytowała liturgie mszy??
                    • facettt Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:40
                      a.part napisała:

                      > no nieeeeeeeeeeeeeeeee
                      > myślisz ze jakaś laska umówiłaby sie z kanarem?

                      - no mysle, ze jak sie nie ma na mandat, a do tego ma sie szanse
                      jezdzic za frico metrem - to to jest jakis impuls dla takiego
                      dziewczecia, co?
                      >
                      > załóżmy że tak i kiedy niby ona mu recytowała liturgie mszy??

                      - tego to juz nie wiem. spytaj poprio. hloop wyglada mi na szczerego.
                      • a.part Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 15:44
                        :))))
                        miałam raz taki mały wypadek z kanarem, który wnikał w moje zjecie na
                        legitymacji(oczywiście w sensie pozytywnym), na szczęście nie zauważył że ulga
                        studencka już mi nie przysługuje(z racji wieku) a oczywiście jechałam na bilecie
                        ulgowym, coś czuję że chyba umówiłabym się w gdybym miała do wyboru to albo karę
                        :///
                        • poprioniony Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 22:55
                          Co to znaczy wnikac w czyjes zdjecie w sensie pozytywnym?
                          Czochrac przy nim bobra, czy co?
                          • a.part Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 23:29
                            <lol>
                            pisałam że facet wnikał i nic przy tym nie czochrał ale,to pewnie dlatego że w
                            autobusie było dużo ludzi :)

                            podobało mu się i tyle :D
                            • poprioniony Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 23:40
                              No to dawaj zdjecie z cyckami lala (moj ulubiony moment).
                              • a.part Re: tak pewnie - to bylo: 22.06.08, 23:43
                                na każdym zdjęciu mam cycki misiu :D
      • menk.a Re: Mam problem - pytanie do powaznych dziewczyn 22.06.08, 14:42
        poprioniony napisała:

        > Znow piles. Ale sobota wieczor, tym razem wiec,
        > godne to i sprawiedliwe, sluszne i zbawienne.
        >

        Grunt to nie dopuszczać do kaca.;)
    • pluskwaparszywka tato, kup mi saturator! 22.06.08, 05:50
      odpowiem jako poważna dziewczyna. skłonna byłabym nawet nazwać się kobietą, ale
      tak daleko posunięta mogłabym być podejrzana o dywagacje, takoż: dziś
      prawdziwych obwarzanków już nie ma!
      jakkolwiek byś postąpił, toto będzie wyzute z wyższych uczuć i dyktowane jedynie
      fizjologicznym zezwierzęceniem, które osiąga apogeum w dekonstrukcjonizmie.
      dziękuję za możliwość wypowiedzi i pozdrawiam autora wątku, jak również moją
      przyjaciółkę Miśkę.
    • kanapony obwarzanki, phi, też wymyślił... 22.06.08, 16:48
      to nie są obwarzanki tylko P R E C L E !!!
      • a.part Re: obwarzanki, phi, też wymyślił... 22.06.08, 22:50
        plecione w koło to obwarzanki a takie plątane cienkie to precle :)
        • kanapony Re: obwarzanki, phi, też wymyślił... 22.06.08, 23:56
          to jest teoria
          a praktyka to drugie
          w Kraku zawsze były precle - jakkolwiek to wyglądało
          tylko potem jakieś przyjezdne wieśniaki z Wawy zaczęły to inaczej
          nazywac

          gdy byłam dzieckiem - na każdym "stoisku" był napis p r e c l e
          a nie jak dziś o b w a r z a n k i kurna
          • a.part Re: obwarzanki, phi, też wymyślił... 23.06.08, 00:01
            odkąd ja pamiętam to w Kraku były obwarzanki i nie tylko tam :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja