Dodaj do ulubionych

Czy mial prawo tak postapic??????????????

22.06.08, 13:00
Autor: goraczka.zlota 22.06.08, 12:35 Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz

Co czujecie gdy jestescie z kims wiele lat, znaczy sie z facetem
wiec to pytanie do kobiet - zyjecie razem, kochacie go, wspieracie,
nie opuszczacie w trudnym momencie, macie plany malzenskie, plany co
do dzieci, jestescie pewne ze macie ulozone zycie.
Pracujecie razem, zjawia sie tam tez ONA, pewna kobieta, ladna,
fajna. No i zauwazacie ze wasz facet przejawia nia zainteresowanie,
rozmawia z nia czesto, spedza z nia czas,np na przerwie, na
papierosie itp.
Ale nadal wszystko ok, po czym cos sie psuje, on robi sie chlodny,
dziwny, obojetny, robicie sceny zazdrosci, pytacie, prosicie NIC

Potem on oznajmia ze odchodzi, pakuje sie i znika. Szok, placz,
rozpacz.Plany legly w gruzach.Wszyscy pytaja co sie stalo, przeciez
taka idealna para.
Rozliczacie sie z wszystkiego, spokojnie, w zgodzi, pytacie
dlaczego – on mowi ze zmienil planyna zycie. Pytacie o NIA, nie,
ponoc to nie ma nic wspolnego z nia. Ale po paru miesiacach okazuje
sie ze ma. Sa razem, mieszkaja razem, wzieli slub. Widujecie ich
razem i boli, wiadomo. Czy mial obowiazek powiedziec ze chodzilo o
nia? Czy jak sie para rozchodzi to juz nie powinno nic ta druga
osobe obchodzic?

Co czujecie gdy facet tak robi? Ile czasu jeszcze bedzie trwal ten
bol? Juz ROK minal, a ja nadal sama............................. Nie
ma prawa? Czy ma prawo tak odejsc?Czy mozna przestac kochac tak po
prostu? Czy on ma prawo miec swoje racje? Czy zachowal sie jak
swinia?
Czymial obowiazek przyznac sie ze zakochal sie w innej?
Czy to w ogole mozliwe tak sie zakochac w innej????????
Czy ona jest winna?
Prosze odpowiedzcie mi.

Obserwuj wątek
    • facettt c´est la vie :) 22.06.08, 15:06
      "wszystko, co piekne, umiera"

      /Konwicki/


      goraczka.zlota napisała:
      > Czy mial obowiazek przyznac sie, ze zakochal sie w innej?

      - obowiazku nie mial, ale kultura i szacunek dla bylego chocby
      partnera - tego wymaga.

      -
      > Czy to w ogole mozliwe tak sie zakochac w innej????????

      - jak widac.

      > Czy ona jest winna?

      - nikt nie jest tu winien.
      po prostu spodobal mu sie ktos bardzej, niz Ty.
      bolesne, ale czasem tak bywa w zyciu.

    • kozica111 Re: Czy mial prawo tak postapic?????????????? 22.06.08, 17:38
      I mial i nie mial.
      Po 1 powinien od razu powiedzieć jakie sa przyczyny odejscia - to by pozwoliło
      Ci szybciej odciąć sie od tego a nie zyc w nadziei i niepewności.

      P 2 jego decyzje wskazuja na to ze jest człowiekiem labilnym i niepoważnym, nie
      byliscie razem krotko czy dla zabawy, mieliscie wspolne plany a to zobowiazuje
      bo nie planuje sie z kimś dla picu.

      Coz wiecej, nalezy sie cieszyc ze czlowiek ktory jest w stanie pod wplywem
      impulsu i motylkow kopnac najblizsza osobe w dupe uwolnil cie od siebie, a
      wspolczuc dziewczynie ktora zlapala go na chcemie bo o milosci to tam poki co
      mowy nie ma.
    • figgin1 o rany... 23.06.08, 09:47
      a ja już myślałam, ze facet grube świństwo wywinął
      tak- miał prawo. nie, on nie jest winna. okazała sie po prostu lepsza.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka