zentis
26.06.08, 14:54
czy chlopak, ktory podczas spaceru w parku z kolezanka, robi w tyl zwrot, /no
moze trudno bylo wylozyc swoje powody, bo kolezanka rozmawiala przez telefon,
ale zdaje sie, ze nawet taka trudna okolicznosc mozna obejsc i zwyczajnie
zaczekac az skonczy/
i idzie sobie w druga strone /a jest ok. 22, raczej juz niejasno i w
niedalekim sasiedztwie grupka karkow/
jest normalny?