no jest problem

14.07.08, 12:50
Mam 21 lat, jestem dziewica... Mój problem polega na tym, ze potrafię
rozpalić, nakręcić faceta ostro, ale nic po za tym nie mogę mu zaoferować. Mam
jakiś ogromny lęk przed pierwszym razem. Głupio tak chyba zrobić to bez
uczucia, pomimo tego, że pożądanie jest. Ochotę mam, ale ten lęk...
    • widokzwenus Re: no jest problem 14.07.08, 12:54
      To albo nie rób tego i nie zastanawiaj się nad tym dopóki nie
      zachcesz naprawdę, albo pokonaj strach. To pierwsze znacznie
      łatwiejsze i na peno bardziej dojrzałe. Jak będziesz tego naprawdę
      chciała to nie będziesz się bała.

      A tak nawiasem mówiąc to czego sie boisz? Tak po prostu bólu czy tak
      bardziej melodramatycznie - nieodwracalności faktu?
      • plat-ynka Re: no jest problem 14.07.08, 12:55
        Tego i tamtego, a dodatkowo pomimo tego, że można sie dobrze zabezpieczyć- ciąży....
        • widokzwenus Re: no jest problem 14.07.08, 13:54
          Sadząc po tych wpisach powinnaś jeszcze pozostać dziewicą.
          Nie dojrzałaś do tego emocjonalnie.
    • plat-ynka Re: no jest problem 14.07.08, 12:58
      faceci chyba nie lubią, jak sie ich rozkręca,wiedząc ze i tak nic z tego nie będzie?
      • oposka Re: no jest problem 14.07.08, 13:17
        hahah dobre :)))
        to nie rozkrecaj po prostu
      • mleczny_zabek Re: no jest problem 14.07.08, 13:32
        hahaha, a może dziewczyna lubi rozkrecać, hahaha
        • oposka Re: no jest problem 15.07.08, 10:16
          jak moze lubić
          jak się sama nie moze rozkrecić ?
          no jak ?
    • fredoo Re: no jest problem 14.07.08, 13:45
      To był pewnie nie ten facet.
    • natkak Re: no jest problem 15.07.08, 11:19
      Typowy kompleks dziewicy-chciałaby ale się boji:-)Jakie masz konkretnie obawy, z czego one właściwie wynikają? Szkoda życia na projekcję lęków.Spotkasz tego właściwego,który Cię wyleczy z tego lęku.
Pełna wersja