Gość: Agata
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
30.09.03, 18:51
Pytanie do mężczyzn. Zdarzyła mi się ostatnio taka oto historia. Jakieś 3
miesiące temu poznałam pewnego 20latka (przyjaciel mojego kolegi ze szkoły).
Spotykalismy się przypadkowo w dyskotekach, nad jeziorkiem, na ulicy, tylko
wtedy gdy był ON razem z tym moim kolegą. Rozmawialiśmy tylko o jakichś
głupotach. Kilka dni temu spotkałam GO w dyskotece, zaczęliśmy rozmawiać,
oboje byliśmy po "procentach" no i ja go sprowokowałam do pocałunku. Po
dyskotece zaproponował abym poszła z NIM do NIEGO. Tak się stało. No i
zaczęliśmy się znów całować. Lecz na moją prośbę do niczego więcej nie
doszło. Podczas tego wieczoru mówił, że nie myślał, że tak się potoczy. Mówił
że MU się podobam i takie tam słodkości oraz kiedy się znów spotkamy.
Następnego dnia oostałam sma: Było extra!
Czy byliście kiedyś na JEGO miejscu i co ja mam myśleć o NIM??