Przypadkowy pocałunek!

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 18:51
Pytanie do mężczyzn. Zdarzyła mi się ostatnio taka oto historia. Jakieś 3
miesiące temu poznałam pewnego 20latka (przyjaciel mojego kolegi ze szkoły).
Spotykalismy się przypadkowo w dyskotekach, nad jeziorkiem, na ulicy, tylko
wtedy gdy był ON razem z tym moim kolegą. Rozmawialiśmy tylko o jakichś
głupotach. Kilka dni temu spotkałam GO w dyskotece, zaczęliśmy rozmawiać,
oboje byliśmy po "procentach" no i ja go sprowokowałam do pocałunku. Po
dyskotece zaproponował abym poszła z NIM do NIEGO. Tak się stało. No i
zaczęliśmy się znów całować. Lecz na moją prośbę do niczego więcej nie
doszło. Podczas tego wieczoru mówił, że nie myślał, że tak się potoczy. Mówił
że MU się podobam i takie tam słodkości oraz kiedy się znów spotkamy.
Następnego dnia oostałam sma: Było extra!
Czy byliście kiedyś na JEGO miejscu i co ja mam myśleć o NIM??
    • Gość: ja Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 19:17
      nie mysl za duzo. Pobzykacie sie i na tym sie skonczy.
    • Gość: Agata Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 19:31
      Ale czy jemu tylko zależy na tym aby mnie przelecieć? Całowaliśmy się ostro
      (ponad 2 godziny), nie odczułam aby się do mnie "dobierał". Między czasem
      siedzieliśmy w kuchni, piliśmy herbatę, rozmawialiśmy co lubi robić, jeść, jaką
      ma rodzinę... Myślę, że musi być coś więcej z tego, ale dzięki za odpowiedź,
      chciałam tylko wiedzieć co wy MĘŻCZYŹNI myślicie.
      • Gość: Agata Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 19:34
        Ale proszę jeszcze o inne opinie, gdyż nie wszyscy mężczyźni myślą taka samo (?)
        • Gość: ja Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 21:34
          No chyba nie jest na tyle głupi, zeby sie od razu do ciebie obierac, musi cie
          oswoic, chyba nie? Nie oczekuj wiecej, niz bzykanko i "dzieki bylo milo". Jesli
          bedzie inaczej mozesz byc tylko pozytuwnie zaskoczona.
          Musisz byc bardzo mloda, albo niedoswiadczona, skoro zadajesz takie pytania.
          • Gość: Agata Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 21:51
            Tak jestem niedoświadczona dlatego się pytam...
    • Gość: ktosia Re: Przypadkowy pocałunek! IP: 62.233.195.* 01.10.03, 17:49
      Nie jestem facetem.
      Przepraszam ze sie odzywam.
      Jedna rada: nie śpiesz się z niczym, nawet z tymi pocałunkami.
      Na razie trudno cos wysądować,jest za wcześnie, rozwinie się samo.
      Scenariusze mogą być różne: i dobre, i złe.
    • Gość: kuba Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.acn.waw.pl 01.10.03, 22:42
      Jestem facetem, calowalem sie z wieloma (bardzo) dziewczynami, a cos wiecej
      bylo z bardzo wyjatkowymi...
      Powody byly rozne. Ale jesli koles sie caluje tylko dla calowania, nastepnego
      dnia nie pisalby Ci smsa.
      Rozwiazania sa dwa- kreci go Twoje niedoswiadczenie, moze wiek. Lubi zdobywac i
      chce Cie zdobyc. Moze chce Cie zdobyc tylko fizycznie, moze i nie tylko...
      Drugie- to calowanie bylo tylko przyjemnym (moze za szybkim) wstepem do czegos
      fajnego, glebszego itd. Spotkaj sie z nim na takim gruncie, zeby z gory
      wiedzial, ze nie bedzie dluzszego calowania i innego kontaktu fizycznego. Jesli
      dalaj rozmowa sie bedzie kleila i bedzie "ekstra", spotkaj sie z nim tak, zeby
      moglo do czegos dojsc- ale mimo wszystko skup sie na innych sprawach- gadajcie,
      poznawajcie sie, itd.
      Jesli dalej bedzie tak samo super- to znaczy, ze calowanie, moze kiedys seks,
      jest tylko dodatkiem. Jesli koles bedzie sie zdradzal, ze chodzi mu o kontakty
      fizyczne, a rozmowa jest dodatkiem- znasz odpowiedz.

      pzdr
      • Gość: Agata Re: Przypadkowy pocałunek! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 23:03
        Gość portalu: kuba napisał(a):

        > Jestem facetem, calowalem sie z wieloma (bardzo) dziewczynami, a cos wiecej
        > bylo z bardzo wyjatkowymi...
        > Powody byly rozne. Ale jesli koles sie caluje tylko dla calowania, nastepnego
        > dnia nie pisalby Ci smsa.
        > Rozwiazania sa dwa- kreci go Twoje niedoswiadczenie, moze wiek. Lubi zdobywac
        i
        >
        > chce Cie zdobyc. Moze chce Cie zdobyc tylko fizycznie, moze i nie tylko...
        > Drugie- to calowanie bylo tylko przyjemnym (moze za szybkim) wstepem do
        czegos
        > fajnego, glebszego itd. Spotkaj sie z nim na takim gruncie, zeby z gory
        > wiedzial, ze nie bedzie dluzszego calowania i innego kontaktu fizycznego.
        Jesli
        >
        > dalaj rozmowa sie bedzie kleila i bedzie "ekstra", spotkaj sie z nim tak,
        zeby
        > moglo do czegos dojsc- ale mimo wszystko skup sie na innych sprawach-
        gadajcie,
        >
        > poznawajcie sie, itd.
        > Jesli dalej bedzie tak samo super- to znaczy, ze calowanie, moze kiedys seks,
        > jest tylko dodatkiem. Jesli koles bedzie sie zdradzal, ze chodzi mu o
        kontakty
        > fizyczne, a rozmowa jest dodatkiem- znasz odpowiedz.
        >
        > pzdr


        Jakubie,
        Dzięki serdeczne. Czekałam na taką odpowiedź ponad 27 godzin :) Ale warto było
        przeczytać takie słowa od mężczyzny.
        Od "tego" spotkania minęły już 4 dni. Ja cały czas o tym myślę, jednak do tej
        pory nic Jemu nie odpisałam. Poczekam i zobaczę jak to się rozkręci. Jadę do
        Jego miasteczka za 2 tygodnie. Zobaczymy czy coś się w ogóle wydarzy (chodzi mi
        wyłącznie o rozmowę).

        Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze!
      • Gość: Syla Chce takiego faceta jak ten wyżej-Kuba:) IP: *.computerland.pl / *.waw.cdp.pl 08.10.03, 11:56
        • Gość: kuba Re: Chce takiego faceta jak ten wyżej-Kuba:) IP: *.acn.waw.pl 09.10.03, 00:09
          co Ty w ogole piszesz? Jaja sobie robisz? Ja jestem czyms okropnym, co sie moze
          kobiecie przydarzyc, jak juz sie zakocha. I nawet nie wiem dlaczego, ale zawsze
          sie boje, ze je krzywdze...
          Co ja takiego napisalem?
Pełna wersja