Starszy mężczyzna - młodsza kobieta

25.07.08, 07:24
Witam,
jestem związany z kobietą 19 lat młodszą od siebie (mam 44 ona 25
lat). Jesteśmy razem już od 2 lat. Niestety zaczyna się między nami
psuć, cały czas kłótnie. Ona uważa, że jestem surowy i wymagający,
ale ja tego nie zauważam. Wydaje mi się, że to Ona się zmieniła.
Jestem już po rozwodzie i płacę wysokie alimenty na żone, ale staram
się abyśmy tego nie odczuwali. Nie mieszkamy jeszcze razem, nie wiem
czy jestem na to gotowy. Może jest ktoś kto ma podobny problem i
wytłumaczy mi dlaczego tak cudowny związek zaczyna się kończyć?

Pozdrawiam
Donatan
    • pmisiek_kosmaty Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 11:51

      Wydaje mi się, że za główną przyczynę bierzesz różnicę wieku. A to
      chyba nie tak.
      Zbyt mało faktów podaleś, zresztą trzeba by było być Tobą i nią
      jednocześnie, zeby podac odpowiedź na Twoje pytanie.
      Może spróbuję zwrócić Twoją uwagę na kilka rzeczy, które mi się
      rzuciły w oczy, gdy czytałam Twój tekst.

      Gdy się związaliście - Ty byłes już dojrzałym mężczyzną, po
      nieudanym związku, który wiedział, czego oczekuje od kobiety, może
      nawet przemyślał, dlaczego małżeństwo się rozpadło i chciał uniknąc
      tych samych błędów. Ale nie ma dwóch związków jednakowych - w każdym
      popełnia się inne błędy. I choć odrobinę czegoś człowiek się uczy w
      kolejnych związkach - nie można powiedzieć - ponieważ było z tym
      źle, teraz zrobię inaczej, bo może właśnie teraz w tej sferze jest
      dobrze, a w innej niekoniecznie.

      Twoja dziewczyna była jeszcze młoda, u niej to okres, gdy się
      człowiek dowiaduje o sobie wielu rzeczy, gdy się dojrzewa. Ona się
      zmieniła, bo taka jest kolej rzeczy - Ty też w wieku lat 20 się
      zmieniałes, zmieniały się Twoje potrzeby i spojrzenie na świat. To
      okres dynamicznego rozwoju wewnętrznego.

      Moze nie do końca akceptujesz zmiany, które zaszły w Twojej
      partnerce? Ona zmieni się jeszcze bardziej...

      Poza tym - ona jeszcze chce się bawić, chce patrzeć na świat z
      przymrużeniem oka. Ty już masz ten etap za sobą.

      Jednak to mogą być również cechy charakteru - Ty wymagający i
      systematyczny, ona - lekkoduch. Nie wiem.

      Dwa lata to okres, gdy rozpada się wiele związków rówieśniczych.
      Różnica wieku jest na tyle niecodzienna, ze ją się własnie bierze za
      przyczynę - bo tak najłatwiej. A "winy" powinniście poszukac w
      sobie, w swoich cechach charakteru, w swoich oczekiwaniach i
      wymaganiach. Jeśli będą jednakowe - nie ma znaczenia różnica wieku w
      tę, czy inną stronę.

      "wina"... moze wcale nie ma winy? Może po prostu wygasły uczucia?
      Może nie były na tyle silne, zeby przetrwać próbę czasu?

      I jeszcze jedno. Każdy związek jest cudowny na początku. To faza
      zauroczenia. Czy faktycznie jest cudowny można powiedzieć, gdy się
      obchodzi złote gody ;))))

      Związek się uda, jeśli się bez zastrzeżen akceptuje wady partnera, a
      nie jego zalety.

      Życzę powodzenia :)))
      • d1o2n3a4t5a6n Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 12:33
        Dziękuje za tak obszerne opisanie tego problemu.

        Nie wiem czy moje uczucie wygasło, bo jak jej nie ma to czuje pustkę
        w sercu, ale nie potrafię jej zrozumieć, jak mówi że ją źle
        traktuje. Naprawdę chcę z nią być. Tylko, że niekiedy to ona za
        bardzo naciska na wspólne życie. Miałem już żonę i nie najlepiej na
        tym wyszedłem. Całe życie musiałem się o siebie troszczy, nie miałem
        wsparcia w żonie. Jak poznałem moją obecną partnerkę, była mi
        ostoją. Byłem wtedy w trakcie rozwodu, bardzo mi pomogła. Ona jest
        bardzo opiekuńcza.

        Nie wiem co teraz jest nie tak. Może mam ostry język, ale czy to
        powód do ciągłych kłótni? Pary razy chciała o tym porozmawiać, ale
        kończyło się kłótnią potem jej płaczem i problem został nie
        rozwiązany. Udawaliśmy, że jest w porządku i rzeczywiście było, ale
        na krótko.

        Teraz rozumiem powiedzenie: „mężczyźni są z Marsa, a kobiety z
        Wenus”. Może dobrze zrobi nam rozłąka? Może jak zatęsknimy za sobą
        to będziemy szanować to co mamy? Sam nie wiem, ale dziękuje Tobie za
        zainteresowanie.
        • pmisiek_kosmaty Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 12:48

          Rozmowa jest dobrym wyjściem, lecz jeśli zaczynacie się kłócić, to
          może listy? Napisz jej, co czujesz, czego oczekujesz. Niech ona
          napisze to samo Tobie. Nie odpowiadajcie od razu, lecz może na drugi
          dzień? Nie rozmawiajcie w tym czasie o swoich problemach - wyłącznie
          na piśmie i nie pod wpływem emocji. Niech się odleży, a Wy sobie w
          tym czasie róbcie małe przyjemności.... Jakbyście sie dopiero
          poznali.

          I co najważniejsze - nie szukajcie winy, nie obwiniajcie siebie
          nawzajem. Mówcie/piszcie o swoich czekiwaniach, o swoich potrzebach.
          Nie mów do niej "BO TY..." mów do niej "JA CZUJĘ..."
          Największym problemem w związkach jest zrozumienie. Nie oczekujcie
          pełnego zrozumienia. Nie da się do końca zrozumieć drugiego
          człowieka - niezależnie od płci. Ja nie rozumiem wielu kobiet,
          chociaż jestem kobietą. Zapewne Ty nie rozumiesz wielu mężczyzn,
          chociaż jesteś mężczyzną. Nie wierz stereotypom.

          Sukcesem jest akceptacja.

          Nie rozumiesz kobiet? Nie dziwi mnie, ze ona nalega na wspólne
          życie. Ma 25 lat, to wiek, kiedy zakłada sie rodzine i rodzi
          dzieci... Niedzisiejsze? Moze, ale kobiety pragną domowego ciepełka.
          Ty tego zaznałeś, a ona tego chce... To ze się raz sparzyłeś, nie
          znaczy, ze sparzysz się po raz drugi.
    • fredoo Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 12:56
      Tu wiek nie ma nic do rzeczy.Kobiet sie nie da zrozumieć ale trzeba
      o nich pewne rzeczy wiedzieć.One nie mówią wprost tylko sygnalizują
      problemy w różny sposób.Rozwiązaniem jest czsem pójście do
      kosmetyczki lub nowe perfumy a czasem potrzebny jest ślub i dziecko.
      • greczynka_77 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 19:51
        szokujace, brak slow
    • gapuchna Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 12:56
      Nie obruszaj się na moje słowa, bo i tak przecież zrobisz po swojemu. Ale jeśli
      naprawdę kochasz tę dziewczynę, to zrób wszystko, żeby od ciebie odeszła. Uwierz
      mi - dla jej dobra! Chociaż wiem, ze takie postępowanie wymaga wiele wysiłku i
      samozaparcia, ale to jest jedyne wyjście. Przepraszam, nie chciałam cię zranić,
      tylko że ja już wiem, jaką cenę sie za kilka lat płaci! Za wysoką....
      • d1o2n3a4t5a6n Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 14:37
        Czy to znaczy że ja już nie mam prawa do miłości? Chciałbym żebyśmy
        byli szczęśliwi. Czy ona będzie szczęśliwsza beze mnie? Nie wiem,
        ale ja napewno bez niej nie chce żyć. Tylko, że jak przychodzi do
        kłótni to o tym zapominam.
        • gapuchna Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 14:43
          Masz prawo, ale musisz zrozumieć, ze życie nie jest maligną. jest konkretne,
          jedno, często znojne. Zrozum, ja o niej myślę, o tej 25-latce, która dopiero
          kilka lat poznaje dorosłość. Kochaj, ale bądź realny w swojej miłości. Naprawdę
          nie przychodzi ci na myśl, że może ją krzywdzisz? I raz jeszcze podkreślę: nie
          pouczam cię. temat jest mi blisko, więc mówię swoje zdanie.
          • d1o2n3a4t5a6n Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 17:07
            Nie raz myślałem o tym co będzie za 20 lat. Ja będę już starcem ona
            w kwiecie wieku. Miałem wielkie obawy i nie ukrywam, że był to dla
            mnie problem. Ale to właśnie Ona powiedziała, że nie widzi problemu,
            że to Ona może wcześniej być niesprawna, że różnica wieku nie ma dla
            niej żadnego znaczenia. A teraz już sam nie wiem. Kłócimy się o
            drobne rzeczy. Jestem dumny i nie raz to Ona musi się pierwsza
            odezwać. Gapuchna, a Ty jak długo byłaś w związku? Ja chcę dla niej
            zrobić wszystko.
            • gapuchna Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 19:25
              @ - dobrze?
            • kozica111 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 20:51
              Jeżeli ty po 2 latach nie wiesz czy chcesz z nią zamieszkać to sie jej nie dziwie.

              Uwazasz ze skoro ty cos przezyles /zwiazek, malzenstwo/ to teraz sie
              pobawisz...i nie piernicz ze ci zalezy, jak zalezy naprawde chce sie razem
              byc.Mieszkac.
              Ty chcesz zjesc ciastko i je miec.
              A ona zaraz kopnie cie w d..... bo na co jej ru...cz bez zobowiazan, znajdzie
              nowego w swoim wieku.
              Daruj gadanie o swoich traumach, za stary jestes na tak dziecinne tlumaczenia.
              • figgin1 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 23:10
                kozica, nie obrażaj faceta nic o nim nie wiedząc. Frustruje cię fakt, że z tobą
                nikt nie mieszka? To wylej swój kubeł pomyj gdzie indziej.
                • kozica111 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 09:02
                  Pytał o opinie to ja dostał.Szczerą.

                  O...jaka niekonsekwencja...nie oceniac nic nie wiedzac....
                  Rozumiem ze byłeś/łaś u mnie w domu ze wiesz ze mieszkam sama? Liczniki
                  sprawdzasz czy co?:)
      • figgin1 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 23:03
        gapuchna napisała:

        gapuchna, zgaduję, że byłaś w związku z dużą różnicą wieku. To, że tobie nie
        wyszło, nic nie przesądza.
    • pluskwaparszywka Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 19:52
      stary piernik jesteś. mam nadzieję, że ona CIĘ RZUCI!!!
      • poprioniony Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 20:57
        Slusznie, lej sku..ela, lej!
        • pluskwaparszywka Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 19:31
          nie odwracaj uwagi, bo ty tez jesteś stary pierdziel! mam nadzieję, że ona cię
          rzuci.
    • figgin1 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 22:51
      Zastanów się skąd jej spostrzeżenia. Może faktycznie za dużo wymagasz? W czym
      ona się zmieniła? Jak to dostrzegasz?
    • azimut Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 25.07.08, 23:13
      chciałbym mieć takie problemy. Nikogo nie słuchaj, za 20 lat ona
      będzie miała 45 lat, a ty 65. Ta różnica wieku już się będzie
      zacirać.
      Mam 35 lat i żonę o kilka lat młodszą, a mimo to też mam problemy.
      Też się nie rozumiemy, wię tu nie chodzi o różnicę wieku.
      Jrsteś w sile wieku, bierz od życia to co ci daje najlepszego jak
      najdłużej. Ona ma 25 lat i jest już wpełni dojrzałą kobietą. Jeżeli
      nie będziesz jej odpowiadał to sama zerwie. dbaj o nia,
      rozpieszczaj - kobiety to lubią, szczególnie młode i cisz się życiem.
      • d1o2n3a4t5a6n Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 09:03
        Zmiana polega na tym, że stała się bardziej wymagająca. Chcę abym
        poświęcał jej cały czas uwagę. Ale ja też pracuje i mam dużo spraw
        na głowie. Wymaga ode mnie abym był przy niej cały czas, robił
        wszystko czego chce. Ma pretensję jak długo nie odpisuje. Stała się
        ostatnio bardzo wybuchowa. Płacze bez powodu i czały czas mówi, że
        chce żeby było jak dawniej. Ale ludzie się zmieniają. Dzięki tym
        postom, wiem że nie jest to spowodowane różnicą wieku, ale różnicą
        charakterów. Chociaż mamy te same zainteresowania to chyba za bardzo
        jesteśmy podobni pod względem temperamentów. Ona żywioł ja żywioł i
        nie raz jest katastrofa. Nie spotykamy się od 4 dni i czuje się
        jakby brakowało mi kawałka siebie.
        • kozica111 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 09:25
          Jest rozdrażniona bo nie czuje sie pewnie.Nie dążysz do stabilizacji bo już ja
          znasz i plusy i minusy.
          Ze wymaga?Ma prawo, ta chęć ciągłego kontaktu wynika z poczucia zagrożenia,
          widzi ze sie rozmijacie, macie rożne priorytety.
          • no1teresa bingo!!! n/t 26.07.08, 16:09
            • dr.rocco to proste..... 26.07.08, 19:38
              Albo dasz jej to czego chce , albo zostaniesz sam na stare lata.
              To czego ona chce to standard u kobiet , bylo latwo przewidziec ,
              jesli ja kochasz , to dasz jej to czego chce , czyli wszystko ,
              jesli jej tego nie dasz , to o jakiej milosci ty prawisz czlowieku ?
        • magdulajda Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 21:23
          stała się wybuchowa, płacze bez powodu i chce żeby było jak dawniej. Czy aby nie
          jest w ciąży?:p
        • lodowa_vinga Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 02.12.08, 14:03
          "Ma pretensję jak długo nie odpisuje."

          Sorry, ale jakby mój facet do mnie pisywał zamiast ze mną rozmawiać by phone
          albo być ze mną też bym się wkur***a. Ty do podstawówki chodzisz czy co?
    • greczynka_77 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 26.07.08, 20:05
      a co to znaczy ze jestes zbyt surowy, moze poprostu czujesz sie od
      niej madrzejszy, bagatelizujesz jej sprawy? Mialam chyba podobne
      doswiadczenie, nie wiem czy powodem byla roznica wieku czy to taki
      charakter, byl poblazliwy dla siebie i dosc surowy dla mnie.
    • no_okki Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 27.07.08, 11:18
      d1o2n3a4t5a6n napisał:

      > Witam,
      > jestem związany z kobietą 19 lat młodszą od siebie (mam 44 ona 25
      > lat). Jesteśmy razem już od 2 lat. Niestety zaczyna się między
      nami
      > psuć, cały czas kłótnie. Ona uważa, że jestem surowy i wymagający,
      > ale ja tego nie zauważam. Wydaje mi się, że to Ona się zmieniła.
      > Jestem już po rozwodzie i płacę wysokie alimenty na żone, ale
      staram
      > się abyśmy tego nie odczuwali. Nie mieszkamy jeszcze razem, nie
      wiem
      > czy jestem na to gotowy. Może jest ktoś kto ma podobny problem i
      > wytłumaczy mi dlaczego tak cudowny związek zaczyna się kończyć?
      >
      > Pozdrawiam
      > Donatan

      = każdy wiek ma swoje prawa.
      Twoje, Twoje oczekiwania, model życia jest inny od tej o pokolenie
      młodszej kobiety. Na ogół żle się kończą takie nienaturalne wiekiem
      związki; szkoda, że zdradziłeś małżeństwo swe.
    • menk.a Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 27.07.08, 11:22
      Skoro to taki cudowny związek, ona jest wspaniałą kobietą, nie możesz bez niej
      żyć kilku dni, to dlaczego jeszcze razem nie mieszkacie? Strach silniejszy od
      miłości? Może wcale jej nie kochasz. Tylko boisz się być sam po tym jak
      rozleciało się Twoje małżeństwo.
      I co znaczy: płacę alimenty na zonę?;)
      • guarana83 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 27.07.08, 18:45
        czasem, zamiast sie wymądrzać, zamknij się i daj kobiecie dojść do
        słowa!!!


        dobra rada i weź ją doslownie jesli chcesz uratować swój związek...
        • sarawi Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 28.07.08, 01:36
          stała się wybuchowa, płacze bez powodu i chce żeby było jak
          dawniej? - to znaczy, ze Cie kocha i nie chce stracic. Nie zepsuj
          tego. A moze powinnam napisac bardziej dosadnie - nie spie..tego.
          Tak jak zrobil to moj ex. Byla miedzy nami podobna roznica wieku.
          Niestety on nigdy nawet nie probowal sie starac mnie zrozumiec.
          Zrozumial jak stracil ...
          • abracadabra-woman Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 28.07.08, 02:17
            Znam z autopsji. Na początku cudownie, mężczyzna, który kocha, jest
            czuły, opiekuńczy. Nie rozumie, że jego partnerka będzie się
            zmieniać, dojrzewać. Potem, ten czuły partner, usiłuje
            być "tatusiem" poucza, "naprawia", prawi morały, jednocześnie nie
            dostrzegając, że pod bokiem nie ma już "dziewczątka", a dorosłą
            kobietę, coraz bardziej świadomą siebie.

            Chcesz ją zatrzymać? Nie traktuj jej jak dziecko, a jak
            równorzędnego partnera. Nie mów, że "wiesz lepiej", daj większe
            poczucie stabilizacji (akurat ta kobieta tego potrzebuje).
            Osobiście, mówie to tylko w swoim imieniu, trudno mi pojąć, że po 2
            latach, facet się zastanawia, czy chce wpuścić do swego życia "sens
            jego życia", osobę, za którą tęskni i której potrzebuje, by czuć się
            szczęśliwym. A pomyślałeś czego ona potrzebuje?

            A jeśli nie potrafisz - daj jej spokój, jeśli naprawdę na niej ci
            zależy. Tylko czy na pewno?
            • d1o2n3a4t5a6n Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 28.07.08, 07:59
              Macie rację, rzeczywiście chciałem ją wychować, prawiłem morały, a
              to Ona nie raz wykazała się większą mądrością. To może dlatego, że w
              poprzednim związku to ja zawsze musiałem podejmować decyzję, exżona
              nie wykazywała żadnej inicjatywy. Dlaczego nie mieszkamy razem? Już
              sam nie wiem, nie wiem czy odważy się na ten krok, jaj mama mnie
              nienawidzi (jedyna z jej rodziny i z nią jest najbardziej związana).
              Dziękuje za Wasze wpisy, chyba potrzebowałem takiego kubła zimnej
              wody żeby się obudzić poki nie jest za późno (bo myśle, że nie
              jest). Myślałem, że to jej wina, a to ja byłem nie w porządku.
              Postaram się odbudować to co zniszczyłem.
              • no_okki Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 28.07.08, 13:49
                miło czytać niegłupiego faceta .;p
              • teklana Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 01.12.08, 09:27
                d1o2n3a4t5a6n
                Miedzy mną a moim facetem jest 11 lat różnicy,ja jej wcale nie
                odczuwam i nie wydaje mi sie ,by mój wybranek też jakoś odczuwał
                to ,że jestem młodsza.Wydaje mi się,że nie chciałeś źle dla
                dziewczyny,a tylko chciałeś chronić przed złymi decyzjami jako ten
                bardziej doświadcziny życiowo,a ona poczuła sie w tym mniej
                wartościowa,kiedy na każdym kroku jesteś mądrzejszy.Twój argument
                odnośnie mamy i tego ,że jest przyczyną tego ,że mieszkacie
                osobno,wybacz ,ale mnie rozsmieszył.Myślę ,że intelektualnie raczej
                jestescie na tym samym poziomie po tym co czytam-czyli ok.Może sie
                dogadacie- jak dla mnie jesteś dziecinny lub dziecinniejesz;-)
            • no_okki Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 28.07.08, 13:48
              abracadabra-woman napisała:

              > Znam z autopsji. Na początku cudownie, mężczyzna, który kocha,
              jest
              > czuły, opiekuńczy. Nie rozumie, że jego partnerka będzie się
              > zmieniać, dojrzewać. Potem, ten czuły partner, usiłuje
              > być "tatusiem" poucza, "naprawia", prawi morały, jednocześnie nie
              > dostrzegając, że pod bokiem nie ma już "dziewczątka", a dorosłą
              > kobietę, coraz bardziej świadomą siebie.
              >
              > Chcesz ją zatrzymać? Nie traktuj jej jak dziecko, a jak
              > równorzędnego partnera. Nie mów, że "wiesz lepiej", daj większe
              > poczucie stabilizacji (akurat ta kobieta tego potrzebuje).
              > Osobiście, mówie to tylko w swoim imieniu, trudno mi pojąć, że po
              2
              > latach, facet się zastanawia, czy chce wpuścić do swego
              życia "sens
              > jego życia", osobę, za którą tęskni i której potrzebuje, by czuć
              się
              > szczęśliwym. A pomyślałeś czego ona potrzebuje?
              >
              > A jeśli nie potrafisz - daj jej spokój, jeśli naprawdę na niej ci
              > zależy. Tylko czy na pewno?

              = mądre wywody
      • aloha.1 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:32
        Co znaczy:płacę alimenty na żonę? To znaczy,że albo żona jest niezdolna do
        pracy, np: chora, albo sąd uznał pana za całkowicie winnego rozkładu pożycia
        małżeńskiego (np.porzucenia dla innej kobiety)
        • menk.a Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 31.07.08, 08:48
          Tak, wiem. Czasem jednak panowie płacą alimenty na utrzymanie swoich
          dzieci np. nazywajac to: płacę swojej żonie alimenty. Stąd moje
          pytanie.
          • daltel Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 01.08.08, 15:55
            Menk.a! Płacę na żonę to znaczy nz żonę, płacę na dziecko to na
            dziecko. Też jestem w takiej sytuacji. Ex-żona zarabiając około 7
            tysięcy zł (wykazuje 400 zł)przed sądem udawała biedną i schorowaną.
            Sąd wspaniałomyślnie przyznał na nią alimenty w wysokości 700 zł a
            na 8-mio letniego syna 600 zł. Żeby było smiesznie to zasądzili mi
            widzenia z dzieckiem 6 razy w miesiącu z czego średnio połowę nie
            realizuje - oczywiście za przyzwoleniem sądu. Takie jest chore prawo
            w tym zasr.... kraju. Ojcowie niestety nie mają praw !!! tylko
            obowiązki alimentacyjne !!! Nawet jak żona wyczyści mieszkanie i
            pójdzie z innym. Jeden wielki burd.. .
    • nataszka0312 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 17:02
      Fajnie ze powstalo takie forum. Ja mam troche inny problem, bo to ja
      jestem kobieta. Problemy mamy podobne. Slysze caly czas od swojego
      mezczyzny pretensje. Ze zle mowie, zle chodze, zle leze, wszystko na
      nie. Jest cudownie jak przestaje byc soba i zgadzam sie ze wszystkim
      co robi i mowi, szkoda tylko ze on nie widzi mojego smutku.
      Zastanawiacie sie pewnie dlaczego w takim razie z nim jestem? Bo go
      kocham i on nigdy taki nie byl. Wydaje mi sie ze zmienil sie bo
      przeroslo go wszystko. Ma teraz duzo problemow i moze dlatego wyzywa
      sie na mnie. Oczywiscie aniolem nie jestem, ale chce zeby bylo
      dobrze. Chce po prostu byc szczesliwa. Czy to w ogole mozliwe?
      • abracadabra-woman Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 17:26
        On był taki zawsze. Tylko Ty nie chciałaś tego widzieć. Może troszkę
        się napuszył, poudawał, nastroszył piórka ;) Ale w głębi duszy taki
        był i będzie.
        Problemy będą zawsze, nie te, to inne. Nęci Cię wizja bycia z
        facetem, który rozkłada się na łopatki w obliczu problemów????
        Wyżywa się na Tobie, bo tak jest skonstruowany i wie, że może. Bo Ty
        cierpiliwie wysłuchasz, pogłaszczesz po głowie... Nawet pozwolisz na
        siebie nakrzyczeć, wyładować frustracje. Pytanie brzmi- chcesz tego
        do końa dni swoich? Czy kopniesz go wreszcie w dupę???
        • abracadabra-woman Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 17:32
          Btw. do autora wątku - jeśli Ci zależy powalcz!!! Może być ciężko,
          ale, jeśli kochasz, staraj się!!!!
      • daltel Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:15
        Nataszko! Znam Twojego faceta i znam jego zamiary wobec Tojej osoby.
        Jak wiesz ma jeszcze trochę problemów z ex-żoną które musi załatwić
        a nie chce Cię w nie angażować. Myślę że trochę cierpliwości z
        Twojej strony a będą tego owoce. Przeżyliście wspólnie piekło a
        przed Wami droga do raju. Jak będzie zależy tyko od Was samych.
        • nataszka0312 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 31.07.08, 07:46
          daltel - nie chce mnie angażować w swoje problemy? a wyżywanie się
          na mnie to co to jest? Rozumiem ze jest poddenerwowany, ale niech
          sie zastanowi co robie, bo jak juz wszystko zalatwi to może być za
          pozno na ten raj.
    • info-tw Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:04
      Za młody dla niej jesteś. Jaki poważny facet szuka rozwiązania na forum? Czy
      ktoś tutaj Was zna? Czy zna Waszą sytuację lepiej niż Wy sami? Zamiast szukać
      pomocy u obcych ludzi nie związanych ze sprawą, zachowaj się jak na dorosłego
      mężczyznę przystało i omów problemy z partnerką a nie z obcymi ludźmi.
      • nataszka0312 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:11
        Mylisz sie, to własnie obcy ludzie sa najbardziej obiektywni.
        Znajomi zawsze stana po jedej badz po drugiej stronie. Jestem
        zadowolona ze d1o2n3a4t5a6n zalazyl to forum. Mam podobne problemy i
        mam nadzieje ze moj mezczyzna przeczyta to wszystko i zastanowi sie
        nad soba. Mam nadzieje ze nam sie uda, ale nic na sile. Przestalam
        sie narzucac, mowic o tym jak bardzo chce miec swoja rodzine. Nie
        dzwonie, nie pisze, czekam. Bedzie co ma byc.
        • info-tw Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:56
          nataszka0312 napisała:

          > Mylisz sie, to własnie obcy ludzie sa najbardziej obiektywni.
          > Znajomi zawsze stana po jedej badz po drugiej stronie.

          Boże chroń mnie od takich ludzi. I gdzie ja napisałam, że on ma porozmawiać ze
          znajomymi? To są prywatne sprawy i załatwia się je między sobą a nie informuje o
          swoich problemach pół świata.
    • aloha.1 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:24
      19 lat różnicy to całe pokolenie! Czy wyobrażasz sobie aby mężczyzna "po
      przejściach", przeżywający drugą młodość miał taką samą mentalność jak młoda
      kobieta?Nie obraz się, ale ten "cudowny związek" opierał się w znacznym stopniu
      na twoim zauroczeniu jej młodym ciałem, a więc fascynacji seksualnej,której już
      "stara" żona ci nie dostarczała.A ze strony Twojej przyjaciółki było to
      zauroczenie dojrzałym mężczyzną, opiekuńczym, znającym życie i chyba mającym
      więcej gotówki uprzyjemniającej życie - niż jej rówieśnicy.To,że nie chcesz
      jeszcze razem zamieszkać, to podpowiada Ci Twoja intuicja.Radzę jej
      słuchać!Wielu mężczyzn w Twoim wieku łączy swój los z tak dużo młodszymi
      kobietami - ale sama znam kilku,którzy potem tego żałowali.Słuchaj intuicji i
      obserwuj.......
      • greczynka_77 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 30.07.08, 22:40
        madrosci ludowe
        • nataszka0312 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 31.07.08, 13:57
          Z tymi znajomymi to rzeczywiście pojechałam. Ale forum bardzo mi się
          podoba. Przecież nikt mnie nie zna, a to jest jak wizyta u
          psychologa. Bardzo mądre sugestię niektórych osób. Czasami bywa tak
          że człowiek nie potrafi spojrzeć nawet na swoje problemy obiektywie.
          Myślałam, że to tylko i wyłącznie moja wina, że jestem tak
          traktowana, że po prostu za bardzo chciałam uczestniczyć w jego
          życiu, że byłam namolna. Ale to był strach przed odtrąceniem.
          Szczerze powiedziawszy to czasami sama siebie nie rozumiem. Byłam
          kiedyś w 4 letnim związku z rówieśnikiem, zaręczyliśmy się, a potem
          dowiedziałam się że od samego początku mnie zdradzał, nawet nie
          potrafił się wytłumaczyć, powiedział tylko że to moja wina bo się
          dowiedziałam. Teraz jestem z mężczyzną który wie czego chce tylko
          czasami gubi się w swoich uczuciach. Ktoś napisał, że młoda kobieta
          jest ze starszym mężczyzną, bo on ma więcej pieniędzy od jej
          rówieśników, nie wiem jak jest z założycielem forum, ale ja nie
          potrzebuje pieniędzy bo bardzo dobrze zarabiam.

          Daltel – On mnie już angażuje w swoje problemy tym jak mnie
          traktuje. Nie wiem co gorsze, dzielić z nim smutek czy patrzeć na
          jego pogardę w oczach.
    • martuniia1985 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 01.12.08, 02:11
      wiesz ja jestem kobieta i zyje z mezczyzna o 20 lat
      starszym,pierwsze 3 lata byly super,ale teraz te sie klocimy:(((ja
      mam wiecznie jakies problemy-jestem strasznie
      zazdrosna,przeszkadzaja mi jego nawyki inaczej to sobie
      wyobrazalam,jakos bardziej kolorowo,sama nie wiem...
      wiesz...surowy i wymagajacy,,,,zalezy co ma konkretnie ma
      mysli...moze to ma isc w druga strone???moze to ona wymaga???
      • kag73 Re: Starszy mężczyzna - młodsza kobieta 03.12.08, 10:45
        Zazwyczaj po 3 latach konczy sie faza zaurocznia, spadja rozowe
        okulary i wtedy nagle dostrzega sie wady partnera i albo zaczynaja
        bardzo przeszkadzac, albo sie je akceptuje.

        Do autora watku. Hmm, uwazam, ze 2 lata to dlugi okres, nie
        dziwiloby mnie gdyby chciala zamieszkac wspolnie i wspolnego zycia,
        stabilizacji
    • bombalska A ona zna Twoje dzieci? 03.12.08, 23:33
      Przedstawiles ich juz sobie? Czy kryjesz jednych przed drugimi?
      • d1o2n3a4t5a6n Re: A ona zna Twoje dzieci? 11.12.08, 21:07
        Tak, poznała moje dzieci. Mam dwoch synow w wieku 24 i 8 lat.
        Zarówno starszy jak i młodszy ja zaakceptowali. Młodszy bardzo lubi
        spędzać z nią czas. Rozeszlismy sie na 2 miesiące - moja wina
        (przestraszyłem się i uciekłem) ale teraz juz wiem, ze bez niej moje
        zycie nie ma najmniejszego sensu. Wyremontowałem mieszkanie,
        namawiam ja zeby ze mna zamieszkala, ale to teraz ona ma
        watpliwosci. Nie wiem juz co robic. Wiem ze zawalilem, ale moze taka
        rozlaka byla nam potrzebna.
        • gapuchna Re: A ona zna Twoje dzieci? 11.12.08, 22:50
          A pomyślałeś o tym, ze za 10 lat ona będzie w rozkwicie swoich możliwości, także
          seksualnych, a ty - niestety, już nie? Co wtedy? Powiesz - znajdzie sobie
          innego. To nie jest tak, ze strzeli się palcami, a następca już czeka. Pół roku
          temu pisałam, byś ją zostawił, dla jej własnego dobra. I nie zmieniam swojego
          zdania. Dwadzieścia lat różnicy to przepaść. Trzeba tego zakosztować, by zrozumieć.
Pełna wersja