Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:03
od 5 lat jestem żonaty, mamy 2 letnią córkę.niedawno dowiedzialem sie, ze
moja zona chyba od poczatu mnie zdradzala,a od 2-3 lat to juz
regularnie.teraz znowu jest w ciąży ale ja nie mam pojecia czy w takiej
sytuacji to w ogole moje dziecko?czy ktos z was wie jak mozna by to
sprawdzic? jak sie robi badania na ojcostwo?
    • babik Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 12:08
      Tak naprawdę jedyne badanie dające 100% pewność co do ojcostwa , to badanie
      kodu DNA. Tylko jest niestety drogie , a i o zgodzie drugiej strony nie wpomnę.
      • Gość: facet Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:16
        to mozna tylko jakos sadownie zalatwic czy bez tego calego cyrku prywatnie?
        • babik Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 12:42
          Kurcze niestety nie wiem. Szczerze nie zazdroszczę i współczuję.
          • Gość: facet Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:43
            W każdym razie dzieki za dobre checi
            • Gość: kam Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 12:59
              wyrazy współczucia-paskudna sytuacja.
              Jeśli chcesz informacji, wrzuć w wyszukiwarkę www.google.pl hasło USTALANIE
              OJCOSTWA.
              jest tam sporo danych
              pozdr
    • Gość: lukas Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 13:23
      mialem troche podobna sytuacje i współczuję.ogolnie masz trzy drogi 1-oddac
      sprawe do sadu i sad zleci badania, ale twoja pani musi na to wyrazic zgode, a
      z tym jak wiemy jest roznie.jezeli chcesz sie na razie sam upewnic, to jest
      taka firma Gentest i oni robia badania anonimowe.czyli twoje i dziecka a żona
      nie musi o tym wiedziec.Jak ci wyjdzie, że nie to robisz badania jawne i masz
      z głowy.
      • zbychooo Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 13:50
        Panowie nie chcę was załamywać, ale 1/3 mężczyzn na świecie wychowuje nie swoje
        dzieci, oczywiście nie wiedząc o tym! Był taki program popularnonaukowy
        telewizji BBC i tam takie podano liczby, dużo prawda?
        • Gość: lukas Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 13:54
          podobno co dziesaty
          • frisky2 Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 14:00
            nie to jest anjgorsze, ze wychowuja nieswoje dzieci - w koncu dzieci mozna
            pokochac rowniez nie swoje. najgorsze w tym jest klamstwo.
            • zbychooo Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 14:15
              Był podany przykład faceta, który dopiero w momencie rozwodu dowiedział się, że
              czworo jego dzieci właściwie nie jest jego he, he... badania wykazały, że każde
              z nich ma inny kod genetyczny i co wtedy? płacić alimenty, czy nie?
              • babik Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 14:18
                Niestety płacić . Jeżeli półroku zamieszkiwałeś z dzieckiem , to jesteś tak czy
                inaczej "tatusiem".
                Tak prawo stanowi.
                • Gość: lukas Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 14:27
                  Właśnie nie.Możesz sobie zrobić taki test i jak ci wyjdzie, że nie to
                  zakładasz sprawę o zaprzeczenie ojcostwa
                  • babik Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 15:08
                    Owszem możesz zaprzeczyć ojcostwo , ale alimenty płacić musisz.
                    • Gość: Pirat_roger Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: 63.147.222.* 01.10.03, 15:37
                      babik napisał:

                      > Owszem możesz zaprzeczyć ojcostwo , ale alimenty płacić musisz.

                      niestety masz racje :(
                      • Gość: lukas Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 15:53
                        mam płacić na cudze dzieci? chyba panowie troche przesadzacie.może jeszcze na
                        dzieci sasiada, bo mu sie kiepsko wiedzie!
                        • frisky2 Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 16:12
                          Gość portalu: lukas napisał(a):

                          > mam płacić na cudze dzieci? chyba panowie troche przesadzacie.może jeszcze na
                          > dzieci sasiada, bo mu sie kiepsko wiedzie!

                          skad wiesz czy twoje dzieci nie sa dziecmi sasiada?;-)
                          • Gość: lukas Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:19
                            to fakt.wszystko jest mozliwe
            • tenobcy Najgorsze w tym nie klamstwo a wydane pieniadze. 02.10.03, 03:39
    • jadwiga_r Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 01.10.03, 16:21
      Ojcostwo można zaprzeczyć w ciągu pół roku od uzyskania wiadomości o
      narodzinach dziecka.Sprawę kieruje się do Sądu Rodzinnego i dalej sąd kieruje
      przebiegiem sprawy i badań. Myślę,że w przypadku sprawy sądowej,żona nie może
      zabronić przeprowadzenia badań.
      Wydaję mi się,że szkoda pieniędzy na prywatne badania genetyczne,bo sąd nie
      weżmie ich wcale pod uwagę.
      • Gość: @@@ Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? IP: *.icpnet.pl 17.10.03, 20:00
        mozesz zrobic badanie np sliny dziecka i Twojej w kazdym laboratorium ,koszt ok
        1000 zl(nie musi o tym wiedziec zona)Jesli sie okaze ze nie jest Twoje
        ,kierujesz sprawe do sadu i na nowo musisz robic badanie w jednym z czterech
        wyznaczonych przez sad labolatoriów w Polsce-tym razem to kosztuje 16 000
        złotych!
        Na tamtym wyniku sąd sie nie opiera,jest tylko dla Ciebie.
        Jesli nie zrobisz ,sąd nie podejmie sprawy.Oczywiscie jak wygrasz zona musi Ci
        zwrocic 16 000,ale nie kazda ma.
        • antymona Re: Skąd mam wiedzieć, ze to ja jestem ojcem? 17.10.03, 20:02
          wyciagnij jej te pieniadze z gardla. Zaszla drugim i ciebie wrabia. Nie daj
          sie!
Pełna wersja